REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 19 kwietnia 2021, 08:01

Ile powinno wynosić wynagrodzenie farmaceuty za wykonanie szczepienia?

Już blisko 1000 farmaceutów ukończyło dwustopniowy kurs, uzyskując tym samym uprawnienia do wykonywania szczepień przeciw COVID-19. Pracę mogą już znaleźć w Masowych Punktach Szczepień i szpitalach. Oferowane im stawki wynagrodzeń są różne. W środowisku pojawiają się głosy, że powinny one zostać odgórnie ujednolicone.

Oprócz udostępnienia szczepień w aptekach niezbędna jest również likwidacja barier ekonomicznych w dostępie do nich (fot. MGR.FARM)
Związek Zawodowy Pracowników Farmacji uważa, że wynagrodzenie dla farmaceuty za wykonanie kwalifikacji i szczepienia powinno wahać się w okolicach 50-70% stawki NFZ (fot. MGR.FARM)

REKLAMA

Więcej niż połowa…

W środowisku pojawiają się głosy, że samorząd zawodu farmaceuty powinien aktywniej zaangażować się w ustalanie stawek wynagrodzeń dla farmaceutów. Jednak zdaniem Łukasza Przewoźnika – farmaceuty z Pszczyny – samorząd nie powinien ingerować w tę kwestię (czytaj również: Kto zapłaci za dostosowanie aptek do świadczenia opieki farmaceutycznej?)

– Samorząd nie ma mocy prawnej, aby ustalić chociażby dolną granicę wynagrodzenia z taką usługę. Może to zostać przedstawione jedynie w formie sugestii. Myślę, że każdy chcący szczepić farmaceuta będzie potrafił wynegocjować satysfakcjonujące dla siebie wynagrodzenie. Chciałbym, żeby samorząd wsparł nas przede wszystkim na płaszczyźnie prawnej – uważa Przewoźnik.

Tymczasem Związek Zawodowy Pracowników Farmacji po przeanalizowaniu danych rynkowych uważa, że wynagrodzenie dla farmaceuty za wykonanie kwalifikacji i szczepienia powinno wahać się w okolicach 50-70% stawki NFZ.

– Szczepienia do tej pory były zawsze kwalifikowane przez lekarzy, a samo szczepienie mogło być wykonane przez lekarza lub przez pielęgniarkę. Wynagrodzenie za zabiegi stomatologiczne wykonywane w prywatnych gabinetach przez lekarzy wyglądały tak, że 40-70% było przeznaczone dla lekarza, pozostała część dla gabinetu. Szczepienie wyglądało w bardzo podobnych proporcjach – czyli gabinet 40-50%, lekarz 30-40%, pielęgniarka około 20%. Kiedy lekarz mógł wykonać kwalifikację i szczepienie łącznie sam wtedy proporcja była bliska 50%/50%. To jest jedyna baza informacyjna czym możemy się oprzeć – uważa Klaudiusz Gajewski, członek zarządu ZZPF.

W praktyce oznacza to wynagrodzenie rzędu 20-42 zł dla farmaceuty wykonującego kwalifikację i szczepienie.

– Do tego powinniśmy dążyć. Niższe stawki oczywiście będą się zdarzały, ale pamiętajmy jakie są bazowe fakty – możemy się zgodzić nawet na 10 zł – tylko czy to zmniejsza naszą odpowiedzialność? Nie. Skoro odpowiedzialność jest taka sama u lekarza, co u farmaceuty to dlaczego mamy być słabiej opłacani… Wszystko w naszych rękach – wskazuje Gajewski.

REKLAMA
REKLAMA

Jak będzie w aptekach?

Wynagradzanie farmaceutów w Masowych Punktach Szczepień to jedno. Znacznie więcej niewiadomych i niepokoju budzą natomiast planowane szczepienia w aptekach. Farmaceuci nie wiedzą bowiem, jak do kwestii wynagrodzeń podejdą ich właściciele. Niektórzy farmaceuci obawiają się, że po nabyciu uprawnień pracodawca skierowuje ich do wykonywania szczepień w ramach dotychczasowej pensji.

– Absolutnie nie zgadzam się z tym, żeby wynagradzanie farmaceutów za wykonanie szczepienia w aptekach mieściło się w ramach etatu. To nowe uprawnienie i ogromna odpowiedzialność, która powinna być w dodatkowy sposób odpowiednio wynagrodzona – twierdzi Łukasz Przewoźnik.

Jego zdaniem rozliczenie należałoby w takich sytuacjach rozliczać w formie umowy-zlecenia w zależności od ilości wykonanych szczepień.

– Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której pracodawca w ramach polecenia służbowego nakaże farmaceucie wykonywać szczepienia w aptece w ramach dotychczasowej pensji – przekonuje Przewoźnik.

Zgodnie z zapowiedziami rządu pilotaż szczepień w aptekach ma ruszyć już w maju. Jednocześnie Sejm przyjął niedawno ustawę, która wprowadza do Prawa farmaceutycznego możliwość wykonywania szczepień w aptekach. I to nie tylko szczepień przeciw COVID-19, ale ogólnopojętych szczepień ochronnych. To oznacza, że w przyszłości mogą być możliwe szczepień np. przeciwko grypie. Zatem to w jaki sposób farmaceuci będą wynagradzani od maja za szczepienie w aptekach przeciw COVID-19, może mieć kolosalne znaczenie także dla wyceny innych wykonywanych przez nich szczepień w przyszłości (czytaj również: Szczepienia w aptekach wpisane do Prawa farmaceutycznego. Sejm zagłosował “ZA”).

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA