REKLAMA
pon. 12 lutego 2024, 12:33

Izba domagała się stwierdzenia nieważności przeniesienia zezwolenia. Jest wyrok sądu…

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki w Głogowie.

Sąd wydaje wyrok
Argumentacja Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej nie spotkała się ze zrozumieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Dolnośląska Izba Aptekarska we Wrocławiu poinformowała, że w 25 stycznia 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Izby na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki w Głogowie.

– Korzenie tej sprawy sięgają VII kadencji organów DIA. Decyzję o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki wydano w kwietniu 2019 r. Wówczas Izba nie brała udziału w postępowaniu w charakterze uczestnika – informuje Izba.

Jak czytamy w komunikacie, sprawa ta jest „odpryskiem” sprawy, która została zakończona wydaniem w 17 października 2022 r. dwóch wyroków przez NSA. Izba informowała o nich w odrębnym komunikacie.

– NSA w tamtych orzeczeniach uznał, że spółka farmaceutów jest podmiotem kontrolowanym przez sieć aptek „G[…]”. W związku z tym nie spełnia wymogów do przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki z uwagi na to, że jest częścią grupy kapitałowej, która prowadzi na terenie kraju więcej, niż 4 apteki. Spółka próbowała przejąć – w imieniu sieci aptecznej – apteki poł. w Polkowicach i Wrocławiu. Dolnośląski WIF odmówił przeniesienia, gdyż stwierdził, że na podstawie zawartych umów powstał stan kontroli pomiędzy spółką a siecią – informuje izba.

Jednak w przypadku apteki w Głogowie spółka nie ujawniła faktu, że jest związana umowami z siecią apteczną. Dlatego w tym wypadku uzyskała ona pozytywną decyzją o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki.

Stwierdzenie nieważności przeniesienia zezwolenia

Mając na uwadze dwa prawomocne wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego wydane w sprawach II GSK 1756/21 oraz II GSK 2505/21, Izba skierowała do GIF wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki w Głogowie. GIF odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, a WSA w Warszawie uznał, że decyzja tego organu odpowiada prawu.

Izba w treści swojej skargi wskazywała, że NSA w dwóch prawomocnych wyrokach uznał spółkę za niespełniającą wymogów do przeniesienia zezwolenia. Tak więc decyzja WIF wbrew prawu przyznaje spółce uprawnienie do prowadzenia apteki. Podkreślała też, że spółka złożyła niezgodne z prawdą oświadczenia ‒ pod groźbą odpowiedzialności karnej ‒ że nie jest kontrolowana przez inny podmiot, który prowadzi w kraju więcej, niż 4 apteki.

DIA wskazała też, że w postępowaniu o przeniesienie zezwolenia nie zbadano związków umownych spółki z siecią apteczną „G[…]”.

WSA oddala skargę

Wniosek Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej nie spotkał się ze zrozumieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten w ustnych motywach wyroku stwierdził, że podnoszone przez Izbę zarzuty nie uzasadniają stwierdzenia nieważności decyzji. Mogą być co najwyżej podstawą formułowania środków zaskarżenia w ramach zwykłego postępowania odwoławczego.

Sąd uznał też, że stwierdzenie nieważności decyzji byłoby sprzeczne z zasadą trwałości decyzji administracyjnych, wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a.; Uchybienia w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym są niewystarczającej do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa (nie miała miejsce sytuacja, której organ w ogóle nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego, albo nie przeprowadził dowodu, którego przeprowadzenia wymaga konkretny przepis ustawy).

WSA stwierdził też, że pewne dowody w sprawie przeprowadzono. Przeanalizowano oświadczenia wspólniczek Spółki oraz informacje z publicznie dostępnych rejestrów.

Izba zapowiedziała, że szersze ustosunkowanie się do wydanego wyroku będzie możliwe po doręczeniu jego pisemnego uzasadnienia. Wówczas Izba również podejmie decyzję odnośnie tego, czy złoży skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Źródło: ŁW/DIA

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]