Jak donosi Gazeta Średzka przynajmniej trzy apteki funkcjonujące w Środzie Wielkopolskiej nie chcą w przyszłym roku pełnić całodobowych dyżurów. Ich właściciele wskazują, że są one zbyt kosztowne. Jednocześnie zakupy dokonywane przez pacjentów podczas dyżurów aptek, niewiele mają wspólnego z zagrożeniem zdrowia lub życia i spokojnie można poczekać z ich dokonaniem do otwarcia aptek rano.
W środzie Środzie Wielkopolskiej funkcjonuje 15 aptek. Codziennie przynajmniej jedna apteka otwarta jest w nocy od godziny 22:00 do 6:00. Takie tygodniowe dyżury pełnią rotacyjnie wszystkie średzkie apteki. Wszystkie z wyjątkiem jednej.
– Po zmianie władzy po ubiegłorocznych wyborach, nikt obecnie nie potrafi odpowiedzieć w Starostwie Powiatowym na pytanie, kto i dlaczego zwolnił jedną z aptek z nocnego dyżurowania. Wiadomo za to, że są kolejne apteki, które chciałby dyżurów uniknąć – pisze Gazeta Średzka.
Starosta Ernest Iwańczuk przyznaje, że aptekarze zgłosili się do niego w tej sprawie.
– Właściciele tych aptek twierdzą, że koszty nocnych dyżurów są zbyt wysokie, gdyż musi być na nich obecny magister farmacji. Wpływy nie rekompensują wydatków – mówi starosta.
Gazeta Średzka wskazuje, że podobne sygnały pojawiają się też w przyległych powiatach. W Śremie apteki dyżurują tylko do godziny 23:00. W sytuacjach nagłych pomoc jest udzielana w szpitalu (czytaj również: List otwarty aptekarzy do Starosty Śremskiego).
Wiele wskazuje jednak na to, że Starostwo Powiatowe w Środzie Wielkopolskiej wpisze do harmonogramu dyżurów na 2020 roku wszystkie apteki. Zdaniem Marka Witczaka, kierownika Wydziału Oświaty, Kultury i Spraw Społecznych w powiecie muszą być zagwarantowane dyżury nocne oraz w niedziele i święta. Jego zdaniem nie ma możliwości odstępstwa od tej zasady. Obowiązkiem Starostwa jest przygotowanie harmonogramu dyżurów aptek (czytaj również: W Jarocinie dyżury nocne aptek nadal nieopłacalne. Jak jest w innych powiatach?).
– Co się jednak stanie, jeśli któreś z nich nie podejmą pracy w wyznaczonym terminie? – pyta Gazeta Średzka.
Źródło: ŁW/Gazeta Średzka










