W minionym tygodniu ruszyła pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty „Po pierwsze farmaceuta”. Organizowana jest ona wspólnie przez Naczelną Izbę Aptekarską i Fundację Aflofarm (czytaj więcej: WAŻNE! Rusza pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty…). Od samego początku spotyka się ona z krytyką osób, komentujących to wydarzenie na branżowych portalach internetowych i w mediach społecznościowych. Największe kontrowersje budzi wybór Fundacji Aflofarm na partnera kampanii.
Decyzję o tej współpracy podjęła na mocy uchwały Naczelna Rada Aptekarska. Po jej podjęciu, krytyczne stanowisko w tej sprawie przekazała w styczniu Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska. Teraz – tydzień po starcie kampanii – WIOA postanowiła opublikować to stanowisko na swojej stronie internetowej.
– Prezydium Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej po zapoznaniu się z uchwałą Naczelnej Rady Aptekarskiej z dnia 4 grudnia 2018 roku dotyczącą kampanii wizerunkowej zawodu farmaceuty wyraża zaniepokojenie możliwością przygotowania i prowadzenia tej kampanii we współpracy z Fundacją Aflofarm, co przewiduje §2 pkt 2 ww. uchwały – czytamy w stanowisku Prezydium Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.
Farmaceuci podkreślają, że zgodnie z art. 24 Kodeksu Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej Polskiej: „Aptekarz zachowuje dobre obyczaje i dobrą praktykę apteczną w kontaktach z przedstawicielami przemysłu farmaceutycznego i nie angażuje się w działania mogące narazić autorytet zawodu lub zawieść zaufanie publiczne”.
Marketingowa kreatywność firmy będzie kojarzyć się z farmaceutami?
– Wątpliwa pod względem etycznym jest, naszym zdaniem, koncepcja budowania przez Naczelną Izbę Aptekarską prestiżu zawodu farmaceuty w ścisłej współpracy z fundacją powiązaną finansowo z firmą Aflofarm, której produkty i działania promocyjno-reklamowe są co najmniej kontrowersyjne, a niekiedy wprowadzają pacjentów w błąd. „Detusan” zwalczający „kaszel palacza” (nie ma takiej jednostki chorobowej), „Halitomin” (w reklamie wymienia się nieznaną jako jednostka chorobowa halitozę), „Restonum” – preparat przeznaczony dla osób dotkniętych „zespołem niespokojnych nóg”, „FluControl” (producent zachwala, że preparat zawiera „dużą” dawkę paracetamolu) – to przykłady marketingowej kreatywności firmy, z którą ma być kojarzony wizerunek farmaceuty wykonującego zawód zaufania publicznego – czytamy w stanowisku prezydium Wielkopolskiej ORA.
Zdaniem wielkopolskich farmaceutów podejmując wspomnianą wyżej uchwałę, Naczelna Rada Aptekarska nie dysponowała żadnymi materiałami dotyczącymi proponowanej kampanii wizerunkowej, jej kosztów i źródeł finansowania. Miało to uniemożliwiać ocenę strategii promocyjnej i merytoryczną dyskusję na temat skutecznych metod promowania zawodu farmaceuty.
– Naszym zdaniem, podmiotem, który odniesie największą korzyść z proponowanej przez Naczelną Izbę Aptekarską kampanii wizerunkowej, będzie firma Aflofarm. To w budowaniu marki tej firmy i jej produktów, głównie suplementów diety, wezmą udział farmaceuci i reprezentująca ich NIA. Nie znając założeń kampanii, nie sposób jest mówić o tym, czy i w jakim zakresie budowany będzie wizerunek farmaceuty oraz czy nie będzie on użyty do promowania konkretnych produktów leczniczych, wyrobów medycznych czy suplementów diety – czytamy w stanowisku.
Wielkopolanie uważają, że prestiż zawodu farmaceuty może podnieść jedynie współpraca z szeroko znanymi ze swojego profesjonalizmu i wysokiej jakości produktów firmami innowacyjnymi, oferującymi nowoczesne leki i technologie medyczne, a także z wydziałami farmaceutycznymi uczelni medycznych. Przede wszystkim jednak współpraca winna być poprzedzona jasno wyznaczonymi celami kampanii i określeniem, czego w kampanii być nie może, na przykład promocji firmy farmaceutycznej czy konkretnego produktu leczniczego.
Brak kreatywności nadrabiają krytyką
Opublikowanie stanowiska Prezydium Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej nie pozostało bez odpowiedzi Naczelnej Izby Aptekarskiej. Rzecznik prasowi NIA – Tomasz Leleno – skomentował je na Twitterze:
– Największą korzyść odniosą pacjenci, którzy dzięki kampanii dowiedzą się w czym farmaceuci mogą im pomóc. Stanowisko Prezydium WOIA nie zaskakuje. Sami przez lata nie stworzyli podobnej akcji. Brak kreatywności próbują nadrobić krytyką. W tym obszarze są nie do pokonania – pisze Leleno.
Największą korzyść odniosą #pacjenci, którzy dzięki kampanii dowiedzą się w czym #farmaceuci mogą im pomóc?Stanowisko Prezydium WOIA nie zaskakuje. Sami przez lata nie stworzyli podobnej akcji. Brak kreatywności próbują nadrobić krytyką? W tym obszarze są nie do pokonania ?? https://t.co/Nq425MU0BA
— Tomasz Leleno (@TLeleno) April 19, 2019
Dodaje, że okręgowa izba powinna wspierać (a nie podkopywać) działania, których celem jest poprawa wizerunku farmaceutów.
– Pamiętajmy, że prezydium WOIA to nie wszyscy farmaceuci należący do WOIA. Na szczęście jest tam wiele osób, których działania pokazują, że jest światełko w tunelu – pisze rzecznik prasowy NIA.
– Zasięg kampanii 65000 odsłon w tydzień, blisko 12000 aktywności użytkowników. Jeżeli ktoś nie lubi NRA, faktycznie ma się czym niepokoić. Swoją drogą, w styczniu piszą, że nie znają szczegółów, ale już wiedzą, że się nie uda – dodaje Marek Tomków, wiceprezes NRA.
Zasięg kampanii 65000 odsłon w tydzień, blisko 12000 aktywności użytkowników. Jeżeli ktoś nie lubi NRA, faktycznie ma się czym niepokoić. Swoją drogą, w styczniu piszą, że nie znają szczegółów, ale już wiedzą, że się nie uda. https://t.co/z0usSimwVx
— Marek Tomków (@MarekTomkow) April 19, 2019
Prezes NRA spodziewała się krytyki
Przypominamy, że o przyczynach współpracy Naczelnej Izby Aptekarskiej z Fundacją Aflofarm mówiła prezes Elżbieta Piotrowska-Rutkowska w wywiadzie, udzielonym magazynowi MGR.FARM.
– Chcemy pracować z każdym, komu, podobnie jak nam, zależy na promocji zawodu farmaceuty. Dogłębnie przyjrzeliśmy się zarówno działalności statutowej samej Fundacji, jak i realizowanym przez nią projektom. Doświadczenie naszego partnera w połączeniu z naszym know-how pozwala wierzyć, że razem możemy stworzyć wyjątkową kampanię, która pozwoli spojrzeć na zawód farmaceuty z szerszej perspektywy – nie tylko jako sprzedawcy leków, lecz przede wszystkim jako profesjonalisty świadczącego usługi zdrowotne na rzecz pacjentów – mówiła prezes NRA.
Piotrowska-Rutkowska przyznaje w wywiadzie, że spodziewała się negatywnych reakcji ze strony pewnych grup zalewających internetowe fora dyskusyjne.
– Czy należy się nimi przejmować? Chyba najlepiej obrazują to słowa Arystotelesa, który swego czasu powiedział: „Jeżeli chcesz uniknąć krytyki – nic nie mów, nic nie rób, bądź nikim”. Osobiście uważam, że każda opinia, nawet krytyczna, jest ważna, jednak, pod warunkiem że zawiera konstruktywne propozycje i wnioski – czytamy w wywiadzie (czytaj więcej: To kampania, której farmaceuci potrzebują jak nigdy dotąd).
Źródło: ŁW/WOIA










