REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 17 czerwca 2019, 10:36

Kanada: Farmaceuci przeciwni obecności kodeiny w lekach bez recepty

Farmaceuci z Kanady apelują o ograniczenie dostępu do kodeiny w lekach OTC. Część z nich w ramach protestu przestała oferować w swoich aptekach tego typu leki. Uważają, że brak jest uzasadnienia dla obecności na rynku leków bez recepty z kodeiną, w sytuacji gdy istnieją dla nich liczne alternatywy. Szczególnie w obliczy opioidowej epidemii, z którą zmaga się cała Północna Ameryka…

W czerwcu 2020 r. Europejska sieć regulacyjna ds. Leków opublikowała zalecenia i wnioski dotyczące obecności nitrozoamin w sartanach (fot. Shutterstock)
Leki z kodeiną bez recepty są również dostępne w Polsce. Są to zarówno leki przeciwbólowe (połączenia z paracetamolem), jak i preparaty na kaszel (tabletki, syropy) (fot. Shutterstock)

Kanada i Stany Zjednoczone od dawna borykają się z problemem tzw. „opioidowej epidemii”. Narasta on również w Europie. Niedawno Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przygotowała raport, z którego wynika, że nadużywanie przeciwbólowych leków opioidowych jest też przyczyną wzrostu liczby zgonów w całej Europie. Póki co wzrost śmiertelności spowodowany nadużywaniem opioidów na starym kontynencie stwierdzono w Estonii, Szwecji, Norwegii, Irlandii, Wielkiej Brytanii oraz Danii. Autorzy raportu wezwali przedstawicieli państw do uznania problemu epidemii stosowania opioidów jako kryzysu zdrowia publicznego. Ponadto OECD wskazuje, że konieczne są odpowiednie przepisy dotyczące przepisywania opioidów na receptę (czytaj więcej: Opioidy – ich nadużywanie to już problem na skalę światową).

REKLAMA

Farmaceuci mają dość hipokryzji

Problem dostrzegają również kanadyjscy farmaceuci. Część z nich apeluje o zmianę statusu wszystkich leków zwierających kodeinę, tak aby były dostępne tylko na receptę. Takie rozwiązanie popiera The Canadian Pharmacists Association. Organizacja wzywa też Health Canada (agencję rządową odpowiedzialną za rynek leków) do zrewidowania obecności kodeiny w lekach OTC. Szczególnie w obliczu w sytuacji, gdy na rynku dostępny jest pełen wachlarz bezpieczniejszych leków przeciwbólowych.

– Jesteśmy w środku epidemii opioidów. Musimy być bardziej świadomi tego, co się dzieje. Z jednej strony prowadzimy w aptekach programy edukacyjne i wspieramy osoby uzależnione od opioidów, a jednocześnie sprzedajemy je bez recepty – mówi w CBC Radio Canada, Matthew Manz, właściciel apteki w kanadyjskim mieście Regina.

Wraz z kilkoma innymi farmaceutami z okolicy przestali zaopatrywać swoje apteki w lek Tylenol 1 (połączenie paracetamolu, kodeiny i kofeiny).

Śmiertelne ryzyko

Barry Power, przedstawiciel The Canadian Pharmacists Association, wskazuje że Kanada znajduje się obecnie w czołówce krajów z najwyższym spożyciem kodeiny. W 2015 roku na kanadyjskim rynku znajdowało się ponad 600 różnych rodzajów leków OTC zwierających niskie dawki kodeiny.

REKLAMA
REKLAMA

David Juurlink, zajmujący się badaniem bezpieczeństwa leków w Ontario, podkreśla z kolei, że osoby nadużywające leków OTC z kodeiną narażone są przede wszystkim na uszkodzenia wątroby. A to dlatego, że kodeina jest w takich lekach łączona najczęściej z paracetamolem. Jego zwiększone spożycie prowadzi to zatrucia wątroby. Innym problemem jest też mieszanie syropów na kaszel zawierających kodeinę, z napojami alkoholowymi. Takie mieszanki wywołują euforię, ale zwiększają też ryzyko przedawkowania.

Kodeina w Polsce

Leki z kodeiną bez recepty są również dostępne w Polsce. Są to zarówno leki przeciwbólowe (połączenia z paracetamolem), jak i preparaty na kaszel (tabletki, syropy). W 2017 roku weszły jednak ograniczenia dotyczące ilości tej substancji, którą farmaceuta może jednorazowo wydać pacjentowi (czytaj również: Więcej kodeiny w pojedynczym opakowaniu leku). Tego typu ograniczenia dotyczą w Polsce trzech substancji leczniczych i wynoszą:

  • pseudoefedryna – 720 mg,
  • kodeina – 240 mg,
  • dekstrometorfan – 360 mg.

Ministerstwo zdrowia przyznało niedawno, że wprowadzone w 2017 roku przepisy, nie rozwiązały problemu ich stosowania w celach pozamedycznych. Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski stwierdził, że jedynym skutecznym rozwiązaniem problemu nadużywania tego typu leków byłaby zmiana kategorii dostępności produktów leczniczych zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę z „OTC” na „Rp” i sprzedaż ich na podstawie recepty lekarskiej (czytaj więcej: Leki z pseudoefedryną, dekstrometorfanem i kodeiną tylko na receptę?).

Źródło: ŁW/CBC.CA
©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA