Aptekarze kanadyjscy chcieliby bardziej korzystać ze swojej wiedzy, czyli nie tylko realizować recepty, ale także pomagać chorym. Jak donosi goniec.net, farmaceuci w Ontario niewiele mogą. – Możemy przedłużyć receptę, zaszczepić przeciwko grypie, podać kilka innych szczepionek. I tyle –mówi Michael Demian, farmaceuta z Toronto z 9-letnim stażem.
Propozycje na następny rok
Farmaceuci z całej Kanady domagają się rozszerzenia uprawnień (czytaj również: Kanada: Farmaceuci przeciwni obecności kodeiny w lekach bez recepty). Nardine Nakhla, farmaceutka i profesor School of Pharmacy na University of Waterloo tłumaczy, że pozwoliłoby to na częściowe odciążenie systemu opieki medycznej. Kolejki do lekarzy są długie.
Pharmacists Advisory Board for Ontario ma przygotować zestaw rekomendacji dla rządu prowincyjnego i zawrzeć wśród nich listę dodatkowych usług, które mogliby oferować farmaceuci. Takie uprawnienia, jak np. przepisywanie leków na drobne schorzenia, mogłyby być im przyznane w pierwszej połowie 2020 roku.
Uprawnienia w zależności od regionu
W skali kraju uprawnienia farmaceutów są różne w zależności od prowincji (czytaj również: Kanada dołącza do krajów, gdzie leki dostarczają drony). W Nowej Szkocji mogą oni wystawić receptę na lek na przeziębienie, w Kolumbii Brytyjskiej robią wymazy z gardła i wykonują testy na obecność paciorkowca, w Saskatchewan przepisują tabletki antykoncepcyjne i leki na zapalenie pęcherza, a w Albercie nawet antybiotyki.
Carlene Oleksyn ze Stony Plain w Albercie mówi, że model funkcjonujący w jej prowincji się sprawdza. Farmaceuci rzeczywiście mogą odciążyć lekarzy, jeśli chodzi o mniej poważne przypadłości. Jednak niektórzy lekarze obawiają się błędów w diagnozowaniu.
Źródło: IK/goniec.net










