W sumie 105 000 zł kary nałożył 6 listopada 2020 r. WIF w Gorzowie Wielkopolskim na 7 aptek Dr.MAX działających na terenie Lubuskiego, za naruszenie zakazu reklamy aptek (art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego). Kilka miesięcy temu pojawiły się w nich plakaty z hasłem „Zadzwoń, Zamów, Odbierz”. Był to element akcji informacyjnej podjętej przez sieć aptek w całym kraju w związku z panującą sytuacją epidemiczną (czytaj również: Zapłacą karę za informowanie na Facebooku o dostępności maseczek).
Na plakacie, pod wspomnianym hasłem, napisanym białą czcionką na zielonym tle, drobniejszą czcionką wskazano, że w czasie epidemii ograniczamy czas spędzony w sklepach i aptekach. „W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo skorzystaj z porad telefonicznych” – głosił napis na plakacie. Znalazła się na nim też „brodata postać ubrana w biały fartuch” wskazująca palcem tekst: „Zadzwoń – Zostań w domu – dostępność swoich leków możesz sprawdzić dzwoniąc, Skonsultuj i zamów – farmaceuta doradzi, telefonicznie udzieli porady o stosowanych przez Ciebie lekach, skompletuje i zarezerwuje Twoją kurację, Odbierz w ustalonym terminie, skracając wizytę w aptece, bezpiecznie i szybko odbierz przygotowaną terapię – nie narażaj siebie i innych”. W dolnym prawym rogu plakatu umieszczono numer telefonu do apteki pisany odręcznie. Plakaty miały wisieć w aptekach od 20 maja 2020 r. do 1 października 2020 r.
Rozwiązanie na czas pandemii?
W trakcie postępowania przedstawiciel aptek wyjaśniał, że akcja została zainicjowana w związku z pandemią COVID-19. Przekonywał, że wirus SARS-CoV-2 stanowi zagrożenie nie tylko dla pacjentów, ale też pracowników aptek. Wskazywał też, że organizacje rządowe, jak i samorządowe wydawały szereg zaleceń mających na celu ograniczenie kontaktu z pacjentem w aptece.
– Strona oznajmia, że po długich pracach zespołu, namysłach i rozważaniach opracowała solucję na zaistniałą sytuację. Stworzono na podstawie analiz kampanię informacyjną „Zadzwoń, Zamów, Odbierz”. Celem kampanii była minimalizacja czasu, jaki pacjent ma spędzić w aptece. Strona wskazuje, że udzielanie informacji pacjentom przez telefon dotyczących porad zdrowotnych zminimalizuje konieczność odwiedzania aptek przez pacjentów, celem uzyskania porady – czytamy w aktach sprawy.
Akcja miała skłonić pacjentów do tego, by przed wizytą w aptece, najpierw do niej zadzwonili. W trakcie rozmowy z jej pracownikiem, miały zostać przygotowane leki i udzielone niezbędne informacje. Dopiero po tym, pacjent przychodziłby do apteki z „przyszykowanymi środkami finansowymi, aby już bez zbędnej dyskusji odebrać tańsze zamienniki”.
– Strona wskazała, że wymyślone rozwiązanie, które wymagało dużej ilości nakładów pracy, namysłów i rozważań nie jest niczym nowym w praktyce aptecznej. Strona wskazuje, że pacjenci nie korzystali wcześniej z możliwości pozyskania informacji z apteki drogą telefoniczną, a permanentnie przychodzili do apteki po pomoc, wskazuje że dotyczy to przede wszystkim osób starszych – czytamy w aktach sprawy.










