Natomiast w przypadku gdy lekarz prowadzący leczenie ze względów medycznych podejmie decyzję o wprowadzeniu do terapii produktu, który nie jest dopuszczony do obrotu w Polsce lub który jest niedostępny, Minister Zdrowia może wydać zgodę na sprowadzenie takich leków w trybie tzw. „importu docelowego” na podstawie art. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne (czytaj również: Procedura importu docelowego i jego refundacja uproszczona).
– Dodatkowo należy wskazać, iż w związku z ogłoszeniem na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, Minister Zdrowia wprowadził uproszczony tryb procedury tzw. Importu docelowego oraz jego refundacji. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia – wskazuje Miłkowski.
Diltiazem na liście antywywozowej
Wiceminister zaznacza, że resort zdrowia pozostaje w stałym kontakcie z podmiotami odpowiedzialnymi, którzy dostarczają na polski rynek farmaceutyczny produkty lecznicze zawierające substancję czynną Diltiazemi hydrochloridum. Dodatkowo lek zawierające tę substancję czynną zostały prewencyjnie umieszczone w obwieszczeniu Ministra Zdrowia z dnia 12 czerwca 2020 r. w sprawie wykazu produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zagrożonych brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
– Celem umieszczenia ww. produktów leczniczych (w tym Oxycardil) było uniemożliwienie wywozu tych leków poza granice Polski, gdyż z reguły ceny polskich leków są niższe i atrakcyjniejsze niż w krajach europejskich, co powoduje ich wywóz. Zablokowanie tej możliwości powoduje, iż leki umieszczone w ww. wykazie nie mogą opuścić kraju, co przyczynia się do zwiększenia ich dostępności dla polskich pacjentów – tłumaczy Maciej Miłkowski.
Przedstawiciel resortu zdrowia zapewnia, że Minister Zdrowia podejmuje wszelkie niezbędne działania i interwencje w zakresie posiadanych narzędzi w celu zapewnienia dostępności do produktów leczniczych i zachowania ciągłości terapii dla polskich pacjentów. Jednak powstawanie niedoborów rynkowych poszczególnych leków nie zawsze jest możliwe do przewidzenia, a w dużej mierze zależy od czynników losowych, związanych z opóźnieniami dostaw czy problemów produkcyjnych (czytaj również: Opublikowano nową listę antywywozową. 298 leków zagrożonych brakiem dostępności…).
– Podkreślić również należy, iż Minister Zdrowia nie jest organem, który dokonuje zakupu leków i nie prowadzi obrotu produktami leczniczymi. Obrót produktami leczniczymi odbywa się w dużej mierze na zasadach gospodarki wolnorynkowej, ograniczonej jedynie w obszarze dopuszczania do obrotu i refundacji. Mimo powyższego Minister Zdrowia zapewnia, iż dokłada wszelkiej staranności, by pacjenci nie pozostali bez zapewnionej ciągłości farmakoterapii – kończy wiceminister Miłkowski.
Źródło: ŁW/sejm.gov.pl










