Dziennik Wschodni informuje, że na osiedlu Karolówka w Zamościu, w pomieszczeniach po aptece, powstanie nowoczesna biblioteka. Na ten cel Książnica Zamojska dostała 650 tys. zł dofinansowania do projektu „Biblioteka w nowej przestrzeni – adaptacja i modernizacja”.
– To był styczeń 2018 roku, kiedy zobaczyliśmy, że likwiduje się apteka. Od tamtego czasu myślimy o tamtym lokalu. Podstawowa sprawa – lokalizacja. Apteka była na parterze, nasza filia jest na piętrze. Są starsze osoby, dla których to jest bariera nie do pokonania – mówi Alicja Nizioł, koordynator Filii nr 6 Książnicy Zamojskiej, w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim.
To nie jedyny przypadek nowego zagospodarowania lokalu po aptece. W marcu ubiegłego roku w Bydgoszczy otwarto Klub Malucha Pastelove. Wcześniej w tym miejscu działała apteka „Pod Cisami”. Lokal od ponad 15 lat stał pusty (czytaj również: Dawniej działała tu apteka. Teraz powstał…). Z kolei w Jędrzejowie na miejscu dawnej apteki powstanie Dzienny Dom Pobytu dla Seniorów. Spotykają się tam grupy i kluby seniorów z terenu całej gminy. Na remont i przebudowę budynku gmina przeznaczyła ponad 400 tys. zł (czytaj więcej: Dawna apteka stanie się miejscem pobytu dla seniorów).
Podobne zastosowanie znalazł z kolei lokal po aptece w katowickich Szopienicach. Kosztem 615 tys. zł w budynku starej apteki powstało kilka mniejszych i dwa większe pomieszczenia. Jest to miejsce spotkań seniorów i młodzieży. Opiekuje się nim Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, a organizatorami konkretnych działań jest Stowarzyszenie Trzeźwościowe „Dwójka” oraz Stowarzyszenie „Mocni Razem” (czytaj również: W Katowicach znaleźli nowe zastosowanie dla starej apteki).
W 2016 roku swoją działalność zakończyła z kolei krakowska „Apteka pod Aniołem Stróżem”. W lokalu zachowały się elementy zabytkowego wystroju i historyczne meble (czytaj więcej: Zabytkowa apteka znika z mapy Krakowa). Krakowscy urzędnicy długo walczyli o to, by apteka została reaktywowana. Kilkukrotnie przeprowadzano przetargi na wynajem lokalu (czytaj więcej: Urzędnicy uparli się na aptekę w tym miejscu). Ostatecznie jednak nie udało się znaleźć najemcy, który chciałbym w tym miejscu otworzyć aptekę. Główną przeszkodą okazały się nowe przepisy i wprowadzone przez nie ograniczenia demograficzno-geograficzne uniemożliwiające uzyskanie zezwolenia na prowadzenie apteki w tym lokalu.
Ostatecznie Zarząd Budynków Komunalnych podpisał umowę na wynajem pomieszczeń apteki, w których powstanie antykwariat. Z uwagi na wartości artystyczne i historyczne, wyposażenie wnętrza zostało wpisane do rejestru zabytków ruchomych i podlega pełnej ochronie konserwatorskiej (czytaj więcej: W aptece powstanie antykwariat).
Źródło: ŁW/Dziennik Wschodni










