Pod koniec grudnia 2021 r. na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Grajewie pojawił się harmonogram dyżurów aptek na 2022 rok. Poprzedzony został on informacją o tym, że część aptek nie realizuje dyżurów, powołując się na pandemię wywołaną wirusem SARS-CoV-2. Pojawił się też komentarz do tej sytuacji, który miał prawo oburzyć środowisko farmaceutyczne.
– Jest to działanie wynikające ze świadomego działania kierowników aptek przeciwko zdrowiu i życiu Państwa jako potencjalnych pacjentów i klientów apteki i wbrew pisemnym i ustnym prośbom Starosty Grajewskiego – napisali urzędnicy Starostwa w Grajewie.
Starostwo w Grajewie twierdzi, że kierownicy aptek świadomie działają przeciwko zdrowiu i życiu mieszkańców. Odważna i głupia teza. Chyba ktoś z samorządu powinien urzędnikom wyjaśnić sytuację… To chyba Twój rejon @M_Alejaktotak ?https://t.co/gpZlEfiMmk pic.twitter.com/5itIlWExom
— Łukasz Waligórski (@mgr_Waligorski) December 27, 2021
Izba staje w obronie farmaceutów
Ten skandaliczny komentarz nie umknął uwadze Okręgowej Izby Aptekarskiej w Białymstoku. Grajewo leży bowiem na terenie województwa podlaskiego. Prezes ORA mgr farm. Tomasz Sawicki 29 grudnia 2021 r. skierował do Starosty Powiatu Grajewskiego wezwanie do usunięcia wpisu „naruszającego godność zawodu farmaceutów oraz ich dobra osobiste”.
– Jak już Pana Starostę wielokrotnie informowano, decyzja aptek ogólnodostępnych o ograniczeniu dyżurów w porze nocnej pomiędzy godziną 21.00, a 7.00 dnia następnego wynikła zarówno z potrzeb ludności Powiatu Grajewskiego, jak też trudnej sytuacji kadrowej, w której znalazły się apteki w związku z sytuacją epidemiczną – pisze prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku.
W swoim piśmie podkreśla, że wielokrotnie występował do Starosty o z prośbą o weryfikację realnego zapotrzebowania na dostęp mieszkańców do świadczeń zapewnianych przez apteki w porze nocnej, niedziele i święta. Wyjaśnił też jak wyglądają realia nocnych dyżurów aptek, braki kadrowe i oderwanie urzędników od rzeczywistości (czytaj również: W Polsce brakuje magistrów farmacji. Co to ma wspólnego z dyżurami aptek?).
– W sytuacji, w której wyszczepialność przeciwko COVID-19 w Powiecie Grajewskim należy do jednej z najniższych w Polsce, czynienie farmaceutom, z terenu tego powiatu zarzutów związanych z powoływaniem się na zagrożenie epidemiczne (dbanie o bezpieczeństwo obsługiwanych pacjentów, współpracowników i własne) jest, ze strony Pana Starosty, co najmniej zachowaniem cynicznym – pisze Tomasz Sawicki.
Starosta powinien zająć się szczepieniami
W jego ocenie Starosta zamiast publicznie oskarżać farmaceutów o narażanie zdrowia i życia pacjentów, powinien pomyśleć o tym jak ich wesprzeć w ciężkiej pracy i poprawić wyszczepialność mieszkańców powiatu.
– To przyniosłoby dużo więcej korzyści dla wszystkich – wymaga jednak, ze strony Pana Starosty sporo więcej pracy i wysiłku, aniżeli opublikowanie wpisu naruszającego godność zawodu farmaceuty (równocześnie skłócającego mieszkańców Powiatu Grajewskiego z pracującymi na tym terenie farmaceutami) – pisze prezes ORA w Białymstoku.
Przypomina jednocześnie, że to właśnie farmaceuci od samego początku pandemii pozostali przy pacjentach, gdy lekarze POZ zamykali swoje gabinety ograniczając się do teleporad (czytaj również: Ministerstwo o opłacalności dyżurów aptek: “nie tylko zysk jest istotą działalności aptecznej”).
– Jak widać dla Pana Starosty to nic nie znacząca kwestia, którą najlepiej jest puścić w niepamięć. W podziękowaniu za to poświęcenie od aptek wymaga się całodobowej dostępności, bez względu na okoliczności – pisze Sawicki.
Starostwo naraża farmaceutów na ostracyzm
Prezes ORA twierdzi, że zamiast utrzymywać fikcję związaną z pełnieniem całodobowych dyżurów i narażać farmaceutów na pracę ponad możliwości, należy dopasować godziny otwarcia aptek do realnych potrzeb ludności powiatu. Niemożność realizacji całodobowych dyżurów aptek nie wynika bowiem „ze świadomego działania kierowników aptek przeciwko zdrowiu u życiu pacjentów”, lecz ograniczeń kadrowych, zdrowotnych i finansowych oraz ludzkich możliwości (czytaj również: Nie apteka pracuje, tylko farmaceuci, którzy są w niej zatrudnieni…).
– Wpis na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Grajewie narusza dobre imię farmaceutów, godzi w ich godność zawodową, naraża na ostracyzm ze strony pacjentów, jest krzywdzący i nieprawdziwy. Ponadto narusza dobre imię apteki, którą kieruje farmaceuta. To z kolei daje podstawę do wystąpienia z powództwem o naruszenie dóbr osobistych i zadośćuczynienie, o ile natychmiast ten wpis nie zostanie usunięty, do czego z tego miejsca wzywam – pisze Prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku, mgr farm. Tomasz Sawicki.
W dniu wczorajszym Starostwo Powiatowe w Grajewie usunęło kontrowersyjne zdanie ze swojej strony internetowej.
©MGR.FARM










