REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 19 listopada 2021, 08:01

Ministerstwo o opłacalności dyżurów aptek: „nie tylko zysk jest istotą działalności aptecznej”

Do resortu zdrowia wpłynęła petycja z żądaniem „wprowadzenia opłacania dyżurów aptek”. Ministerstwo odpowiadając na nią wskazało, że „nie tylko zysk jest istotą działalności aptecznej”. Problem uchylania się aptek od dyżurowania jest resortowi znany i zostały już podjęte działania w celu jego rozwiązania…

Wedle nowych przepisów dyżury aptek nie będą już pełnione "całonocnie", czy też całodobowo (fot. Shutterstock)
Zdaniem wiceministra zdrowia marże na leki OTC w aptekach nierzadko wynoszą kilkaset procent... (fot. Shutterstock)

Na początku listopada do Ministra Zdrowia wpłynęła petycja z żądaniem wprowadzenia opłacania kosztów dyżurów aptek. Jej autor zwrócił uwagę, że w obecnym porządku prawnym rady powiatów wyznaczają dodatkową pracę przedsiębiorcom prowadzącym apteki, za które nie są one wynagradzane. Tymczasem w większości przypadków pełnienie dyżurów jest nieopłacalne.

REKLAMA

– Prowadzenie działalności gospodarczej z definicji ma charakter zarobkowy. Obowiązek pracy w godzinach nocnych i dniach świątecznych nakładany na podmioty prowadzące działalność gospodarczą bez zapewnienia im źródła pokryta kosztów tej działalności prowadzi do narzucania obowiązku prowadzenia działalności ze stratą, gdyż dochody uzyskiwane podczas funkcjonowania aptek w godzinach nocnych, o ile w ogóle są, są rażąco niższe od ponoszonych kosztów. Przymus pracy w godzinach nocnych prowadzi wprost do złamania istoty wykonywania działalności gospodarczej. Również dyżury w dniach świątecznych nie przynoszą dochodu, a generują koszty w tym przede wszystkim koszty osobowe związane z zapewnieniem obsady fachowej podczas godzin pracy aptek – czytamy w petycji.

Jej autor twierdzi, że dostępność do usług farmaceutycznych dla ludności podczas dyżurów aptek, powinna być finansowana ze środków publicznych. Tylko w ten sposób bowiem można rekompensować podmiotom gospodarczym deficytową działalność, jaką jest pełnienie dyżurów.

Dyżury wkalkulowane w działalność apteki

Odpowiedź resortu zdrowia na petycję nadeszła bardzo szybko – już 12 listopada. Ministerstwo uznało, że „żądanie wyrażone w petycji jest niecelowe i nie zasługuje na uwzględnienie z przyczyn wskazanych w petycji”. Jednak resort przyznaje, że jest godne uwagi, z punktu widzenia realizacji interesu publicznego.

Udzielający odpowiedzi wiceminister Maciej Miłkowski wskazuje w niej, że podejmowanie, wykonywanie i zakończenie wykonywania działalności gospodarczej nie jest obarczone przymusem. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą ma prawo ją zakończyć, jeśli staje się ona nieopłacalna (czytaj również: Czy zasadne jest cofnięcie zezwolenia aptece, która odmawia dyżurowania?).

REKLAMA
REKLAMA

– W każdą tego typu działalność wkalkulowane są określone koszty i pewne ryzyka, które podmiot prowadzący działalność powinien brać pod uwagę podejmując się jej. Dotyczy to również ryzyka ponoszenia pewnych obciążeń nieodzownych w tego rodzaju działalności, jak również rezygnacji z działalności, jeżeli obciążenia te są nadmierne, ograniczające zyski, a przy tym przymusowe – pisze Miłkowski.

Nie tylko zysk się liczy…

Jednocześnie wiceminister wskazuje, że koszty związane z ekspedycją świąteczną i nocną aptek, ale też podatki czy inne odgórnie narzucone opłaty, wpływają na ograniczenie zysków z jej działalności. Nikt jednak nie neguje obowiązku ich uiszczania, ani nie wnioskuje o ich zniesienie, powołując się na zbyt małe zyski (czytaj również: Dolnośląski WIF cofnie zezwolenia, jeśli apteki w Bogatyni nie będą dyżurować?).

– Nie tylko zysk jest istotą działalności aptecznej. Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dx. U. poz. 1997), apteka jest placówką ochrony zdrowia publicznego. Sama działalność apteki, z punktu widzenia strony formalnej wykonywanej działalności, jest rzeczywiście podejmowana i prowadzona wedle zasad wykonywania działalności gospodarczej. Natomiast nie są sobie równoważne cele wykonywania różnych dających się wyobrazić rodzajów działalności gospodarczej. Trudno stawiać znaj równości – z punktu wiedzenia celu takiej działalności – pomiędzy prowadzeniem np. Sklepu spożywczego, a prowadzeniem apteki ogólnodostępnej. Ta ostatnia (a konkretnie podmiot ją prowadzący lub farmaceuta wykonujący w niej usługi farmaceutyczne), posiada określone powinności względem społeczeństwa. Wynikają one ze szczególnej roli, czy misji, jaką powierzono tego rodzaju podmiotom, a znajdujących swoje zakorzenienie w przywołanym wyżej przepisie Prawa farmaceutycznego – wskazuje wiceminister.

Kilkaset procent marży na leki OTC?

Zdaniem Macieja Miłkowskiego z punktu widzenia argumentacji odnoszącej się do problemu braku zysków (związanej z nieopłacalną ekspedycją świąteczną i nocną), retoryka autora petycji jest chybiona.

– Zarówno sprzedaż leków OTC, generująca w aptece najwyższy dochód (gdyż to na tych lekach ustawione są marże detaliczne sięgające czasami kilkuset procent), przewyższający najczęściej wielokrotnie ew. koszty związane z ekspedycją świąteczną i nocną, jak i sprzedaż tych samych albo innych leków, niezależnie w jakiej porze doby i w jakim dniu się odbywa (roboczym czy nie), jest przejawem dokładnie tego samego – świadczenia usług farmaceutycznych – pisze Miłkowski.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA