REKLAMA
Magazyn mgr.farm

„Kolejki” w aptece w obliczu obowiązków fiskalnych

21 sierpnia 2019 12:45

Z pozoru niegroźna, a jednocześnie skuteczna praktyka „kolejek”, jaką farmaceuci i apteki wypracowały, aby zapewnić pacjentom dostęp do leków, istotnie rozmija się z obowiązującymi przepisami. Przyjmowanie płatności za leki, które dopiero mają być wydane, bez wydawania odpisów recept oraz fiskalizowanie transakcji w momencie wydania kompletu przepisanych medykamentów narusza szereg przepisów…

Wydawanie części leków spośród przepisanych na recepcie oraz przyjmowanie pełnej płatności za wszystkie leki na niej wymienione ma również swoje istotne implikacje na gruncie prawa podatkowego (fot. Shutterstock)
Wydawanie części leków spośród przepisanych na recepcie oraz przyjmowanie pełnej płatności za wszystkie leki na niej wymienione ma również swoje istotne implikacje na gruncie prawa podatkowego (fot. Shutterstock)

Bardzo często w swej praktyce zawodowej farmaceuci spotykają się z sytuacją, kiedy pacjent chce zrealizować receptę, a apteka nie dysponuje wszystkimi lekami (lub odpowiednią ilością danego leku). W rezultacie pacjent otrzymuje jedynie część leków wymienionych na recepcie, zaś farmaceuta zamawia pozostałe, by pacjent mógł odebrać je w późniejszym terminie (np. kolejnego dnia). Zazwyczaj pacjent już przy tej „częściowej” realizacji recepty płaci za część lub za wszystkie leki, jakie zamierza wykupić. Transakcja fiskalizowana jest jednak dopiero po odbiorze wszystkich leków. Wtedy też pacjent otrzymuje paragon (lub fakturę) za zakupione produkty lecznicze. Choć rozwiązanie to jest niewątpliwie skuteczne, to warto jednak nieco bliżej przyjrzeć się konsekwencjom takiej praktyki, także na gruncie podatkowym…

Gdy odpis recepty nie spełnia swojej funkcji

– W opisanej sytuacji na podstawie przepisów Prawa farmaceutycznego należałoby posłużyć się instytucją odpisu recepty. Ustawodawca przewidział bowiem możliwość wystąpienia sytuacji, w której recepta zostanie zrealizowana jedynie w części. Jednocześnie wprowadził rozwiązanie, które w założeniu ma umożliwić pacjentowi zachowanie prawa do późniejszego wykupienia pozostałych leków z takiej recepty. Dokumentem, który ma to umożliwić jest odpis recepty – wskazuje Tomasz Bek, Radca prawny, partner w AXELO Prawo i Podatki dla Biznesu.

REKLAMA

W artykule w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM wskazuje on, jednak, że w rzeczywistości jednak farmaceuci i pacjenci nie korzystają z tej możliwości z jednego, kluczowego powodu. Odpis recepty może być realizowany wyłącznie za pełną odpłatnością. Jeśli zatem farmaceuta umieściłby na odpisie leki, na które przysługiwała mu refundacja na podstawie recepty, to nie miałby możliwości skorzystania z tej refundacji przy realizacji odpisu.

REKLAMA

– W praktyce więc rzadko korzysta się w takich sytuacjach z odpisu recepty. Zdecydowanie częściej wykorzystywane jest rozwiązanie nazywane potocznie „kolejką”. Opiera się ono na swoistym dorozumianym ustaleniu pomiędzy apteką a pacjentem, zgodnie z którym pacjent godzi się na otrzymanie jedynie niektórych przepisanych leków (lub mniejszej ilości przepisanego leku). Uiszcza de facto przedpłatę za wszystkie leki wymienione na recepcie, a apteka zobowiązuje się je wydać w terminie, w którym pozyska leki z hurtowni farmaceutycznej. Jednocześnie obie strony tego ustalenia przystają na to, że transakcję uznają za zrealizowaną w dniu wydania wszystkich przepisanych preparatów leczniczych – wskazuje Tomasz Bek.

Udokumentowanie transakcji

Niestety opisana praktyka wzbudza poważne wątpliwości prawne, choćby z perspektywy rzetelności danych przekazywanych do właściwego wojewódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, które zawierają m.in. datę i godzinę przyjęcia recepty do realizacji oraz datę i godzinę faktycznej jej realizacji. Wydawanie części leków spośród przepisanych na recepcie oraz przyjmowanie pełnej płatności za wszystkie leki na niej wymienione ma również swoje istotne implikacje na gruncie prawa podatkowego.

Tomasz Bek - Radca prawny, partner w AXELO Prawo i Podatki dla Biznesu, gdzie zajmuje się doradztwem prawnym i podatkowym dla przedsiębiorców przede wszystkim w obszarach prawa korporacyjnego i VAT. Specjalizuje się ponadto w prawie farmaceutycznym i life sciences.
Tomasz Bek – Radca prawny, partner w AXELO Prawo i Podatki dla Biznesu, gdzie zajmuje się doradztwem prawnym i podatkowym dla przedsiębiorców przede wszystkim w obszarach prawa korporacyjnego i VAT. Specjalizuje się ponadto w prawie farmaceutycznym i life sciences

– Pierwsza sprawa to kwestia dokumentowania transakcji. Skoro bowiem doszło do sprzedaży – dostawy – czynność ta powinna zostać odpowiednio udokumentowana na potrzeby rozliczeń podatkowych. Jeżeli sprzedaż dokonana została na rzecz osoby fizycznej niebędącej podatnikiem VAT, wówczas apteka zobowiązana jest wystawić i wydać kupującemu paragon fiskalny – twierdzi ekspert.

Wskazuje on, że paragon wystawia się, jak stanowi rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie kas rejestrujących, „podczas dokonywania sprzedaży”, nie później jednak niż z chwilą przyjęcia należności, a w przypadku otrzymania całości albo części należności (zapłaty) w formie gotówkowej przed dokonaniem sprzedaży – w momencie otrzymania gotówki. Wystawienie faktury zgodnie z przepisami powinno nastąpić natomiast w terminie do 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano dostawy towaru lub w którym uiszczono całość lub część zapłaty.

REKLAMA

„Kolejki” są niezgodne z przepisami?

– Z pozoru niegroźna, a jednocześnie skuteczna praktyka „kolejek”, jaką farmaceuci i apteki wypracowały, aby zapewnić pacjentom dostęp do leków przy jednoczesnym dostosowaniu swoich stanów magazynowych do poziomu rotacji leków, istotnie rozmija się z obowiązującymi przepisami. Stosowanie tej praktyki może okazać się dla podmiotów prowadzących apteki istotnym ryzykiem prawnym i podatkowym – wskazuje ekspert.

Jego zdaniem przyjmowanie płatności za leki, które dopiero mają być wydane, bez wydawania odpisów recept oraz fiskalizowanie transakcji w momencie wydania kompletu przepisanych medykamentów nie tylko narusza przepisy Prawa farmaceutycznego. Jednocześnie niejako na zasadzie efektu domina wymusza konsekwencje w postaci wątpliwego co do zgodności ze stanem faktycznym raportowania danych do właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ czy ZSMOPL.

 

– Praktyka ta może rodzić także daleko idące konsekwencje na gruncie podatkowym, począwszy od opóźnień w wydaniu paragonu, niewłaściwego udokumentowania transakcji, aż po nieprawidłowości w zakresie deklarowania wysokości podstawy opodatkowania i w rezultacie wadliwego rozliczania podatku VAT skończywszy. Choć stosowanie „kolejek” wydaje się słuszne i korzystne zarówno dla apteki, jak i pacjenta, to niestety wzbudza istotne zastrzeżenia z perspektywy prawa podatkowego – pisze Tomasz Bek w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM

Jednocześnie ekspert wskazuje, że problem ten powinien częściowo stracić na znaczeniu z uwagi na wprowadzenie od 1 stycznia 2020 r. e-recept. Ich konstrukcja będzie bowiem umożliwiała pacjentowi możliwość częściowej realizacji recepty, bez konieczności wystawiania odpisu. Pacjent będzie mógł każdą pozycję z recepty zrealizować w innej aptece. Jednocześnie warto pamiętać, że nie zniweluje to ryzyka transakcji dokonanych w dotychczasowym stanie prawnym. Wszak przedawnienie zobowiązań podatkowych może nastąpić efektywnie po upływie niemal 6 lat.

Cały artykuł dostępny w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

25 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Podziękujcie cyfryzacji - elektroniczne kajdany są po to, aby wszystko na bieżąco śledzić i nakładać coraz to bardziej abstrakcyjne kary , bo po prostu wszelkie "przewinienia" będą widoczne jak na tacy. Oczywiście barany z samorządu w publicznych wypowiedziach zawsze goraco wszystko popierają i widza niesłychane korzyści z e-reformy, a po fakcie jak robi się kwas to zaczynają wyrażać nieśmiałe wątpliwości. Zawód dla życiowych oferm przepraszających ,że zużywają tlen przy oddychaniu i lubiących być dymanymi z każdej strony.
Ale o co chodzi? Jakie kajdany? Nabywasz legalnie lek to powinieneś dostać paragon. Masz coś do dokumentowania transakcji? Kupujesz leki w aptece czy fajki od jakiegoś typka ze wschodu na straganie?
O to chodzi, że adwokacik zaczyna wymyślać i tworzyć nieżyciowe teorie. Recepta ma swój numer, który wykorzystany może być tylko raz , więc żeby nie łamać przepisów należałoby po prostu nie wydawać żadnego leku "dzisiaj" , tylko zamówić towar "na jutro" , wydać całość i zafiskalizować. Skutkiem tego, pacjent ma związane ręce. Ciekawe czy byś poparł krawaciarza z palestry, jakby na recepcie był antybiotyk dla dziecka i inny lek , którego by akurat nie było i musiałbyś czekać na nastepny dzień, żebby odebrać całość.
My wydajemy numerek i "fiskalizujemy" zaliczki. Osobiście jednak uważam, że szukać w służbie zdrowia brakujących podatków powinni w gabinetach lekarskich. Wystarczy zapytać nawet w rodzinie ilu dentystów daje paragony? Z ilu wizyt prywatnych dostałeś paragon? Czy pacjent dostanie paragon dziś, jutro, to co to zmienia? Podatki zapłacone te same. Po prostu mamy szukanie pieniędzy gdzie się da, a wiadomo my zawsze coś źle robimy... można karę dać.
Poparłbym gdybym wiedział, że inni zrobią to samo tzn. odeślą pacjenta z kwitkiem z powodu braku tego innego leku. Nie z powodu uwielbienia dla krawaciarza tylko w celu wymuszenia zmiany przepisów na bardziej życiowe. Wściekły tatuś w tv miałby większą siłę przebicia niż izbowe gwiazdy.
Niech sobie ma swój unikatowy numer. Wystarczyłoby np. gdybyś skreślał jakimś ustawowo zdefiniowanym kolorem flamastra pozycję z recepty po wprowadzeniu danych i wydaniu leku po czym oddawał receptę pacjentowi.
Nie no ludzie trzymajcie mnie - "ustawowo zdefiniowanym kolorem" . A później pretensje jak ktoś pisze,ze farmaceuci to najwięksi debile pod słońcem.
Być może coś jest na rzeczy z tym ograniczeniem umysłowym farmaceutów skoro niektórzy mają problem z wyobrażeniem sobie sytuacji gdy jeden pracownik apteki skreśla pozycję bladożółtym pisakiem a drugi twierdzi, że nie zauważył skreślenia. Podstawiony pacjent mógłby wykupować jakiś refundowany lek w kółko i nikomu nie dałoby rady udowodnić winy.
No brawo za super rozwiązanie- 12 latek co w życie wchodzi już by ten pomysł wyśmiał, bo od razu trzy litery by zaczęły nakładać kary za kolor niezgodny z rozporządzeniem , nie ten odcień.
@buldog. To mi przypomina jak czasem aptekarz nie chce wydać leku, bo recepta była pisana dwoma długopisami, odcien sie różni.
Od razu widać że nie jest Pan farmaceutą !!!!!!!!!!
Ojtam. Rozporządzenie zawierałoby zakres dopuszczalnych odcieni jakiejś barwy i graniczną, minimalną wartość krycia dla flamastra. :) Flamaster oczywiście certyfikowany. No i obowiązkowo w gabinecie kierownika musiałby się znajdować spektofotometr bo trzeba jakoś uchwycić moment osiągnięcia minimalnej wartości krycia podczas sprawdzania recept. ;) BTW Spokojnie Buldog, Piotr M. ma już pewnie odpowiednią zwalidowaną lepkę do zaklejania fragmentów recept. ;)
Buldog Trafficante - apelujemy o zmianę języka wypowiedzi. Każdą opinię można wyrazić, bez używania słów obraźliwych i naruszających godność całej grupy zawodowej. W przypadku niedostosowania się do naszego apelu, konto Buldog Trafficante zostanie usunięte.
Przez kilka ostatnich miesięcy obserwuję komentarze pewnych osób , bulgogów, johnów, ana coś tam, te osoby powinny być blokowane. Ich komentarze są obraźliwe, nie adekwatne do sytuacji i przede wszystkim poniżające magistrów farmacji. Sama osobiście stałam się obiektem ataków tych osób........Reakcja jest wskazana !!!!!!!!!!!!!!!
@Kasia. Ich komentarze to sama prawda. Czytaj i dziękuj za darmową krynicę wiedzy.
@ Pani Kasiu - czuje się zaszczycony. Tyle,że pod moim jednym komentarzem jest więcej łapek w góre, oznaczających aprobatę stylu, poglądów i treści niż pewnie pod Pani wszystkimi razem wziętych. My nie poniżamy magistrów farmacji tylko piszemy prawdę jak to wygląda, a nie patrzymy przez różowe okulary. Life is brutal.
Tu widać że wakacje wstąpiły już w etap nie ogórkowy, a wręcz mizerii. Taki układ jest dla pacjenta najlepszy czyli dostaje partię leków które są w chwili wykupowania recepty za resztę płaci o co najczęściej sam prosi ponieważ jutro przyjedzie jego sąsiad, córka, syn lub ktoś inny po dany specyfik, pacjent nie może bo rano jest powtórka Korony królów w TV :-)
"Zniewolona" teraz na topie... jakże pasuje do stanu całej farmacji... Chociaż tutaj bardziej chyba powinno być "wy.ebana" po całości z resztą...
Wybacz nie jestem na czasie , muszę sprawdzać recepty :-)
moi pacjenci nie lubią płacić z góry, za coś czego nie dostali. Jacyś tacy nieufni są
To bardzo ciekawe zjawisko socjologiczne nie??? U mnie 80-90% prosi żeby skasować od razu za całość hmmmm????
Bardzo czesto... nie ma dnia wręcz. Pacjenci burzą się że przecież w aptece zawsze wszystko powinno być.
Wymagają natychmiastowej dostępności gównosupli z reklamy w niszowym czasopiśmie dla "Januszy i Grażyn", a jednocześnie nie mają problemu z czekaniem na meble np. 2 miesiące albo na płytkarza-glazurnika 1 rok. Farmaceuta jest dla nich podawaczem pudełek i nie ma w ich oczach żadnego konkretnego fachu, nie to co stolarz czy płytkarz...
Do apteki dziennie przychodzi mnóstwo ludzi, nie sposób mieć wszystko i dla wszystkich.
to prawda, nie ma dnia, żeby nie trzeba było czegos domawiać:(

Powiązane artykuły

Słynna apteka „Homeopatyczna Pod Wagą” w Sycowie jednak zamknięta Słynna apteka „Homeopatyczna Pod Wagą” w Sycowie jednak zamknięta

Pod koniec lipca apteka "Homeopatyczna Pod Wagą" została ostatecznie zamknięta. Głośno na jej temat ...

Zmiany w art. 86a bez abolicji? Kolejna nowelizacja budzi wątpliwości… Zmiany w art. 86a bez abolicji? Kolejna nowelizacja budzi wątpliwości…

Do Sejmu trafił właśnie rządowy projekt nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne. Jego celem jest zmi...

NFZ: Pielęgniarki nie mogą przepisywać leków recepturowych NFZ: Pielęgniarki nie mogą przepisywać leków recepturowych

Zdaniem Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia uprawniona jest interpretacja, zg...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz