REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Kolejne 5 osób zatrzymane w sprawie „odwróconego łańcucha dystrybucji”

pt. 23 kwietnia 2021, 08:01

Śledczy na terenie kraju przeszukali do tej pory ponad 200 aptek, biur rachunkowych, miejsc zamieszkania oraz miejsc przechowywania dowodów oraz zatrzymali 21 osób, które usłyszały już zarzuty dotyczące nielegalnego skupowania i dystrybucji leków.

Złodziejom grozi do 5 lat pozbawienia wolności (fot. Shutterstock)
Na poczet przyszłych kar zabezpieczono kilkaset tysięcy złotych i mienie, których wartość szacowana jest na 4 miliony złotych (fot. Shutterstock)

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie od wielu miesięcy prowadzą czynności dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się tzw. odwróconym łańcuchem dystrybucji leków na bardzo dużą skalę, praniem pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu oraz fałszowaniem dokumentów. Kolejne miesiące żmudnej pracy śledczych doprowadziły do zatrzymania i przedstawienia zarzutów kolejnym 5 osobom (czytaj również: CBA: zatrzymani werbowali apteki do współpracy z grupą przestępczą).

– Do tej pory podejrzanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej jest 21 osób, które skupowały, na podstawie fałszywych dokumentów zapotrzebowań, leki na terenie całego kraju, z przeznaczeniem do wywozu poza granice Polski. Dotyczyło to m.in. leków onkologicznych, przeciwzakrzepowych i kardiologicznych, w tym leków znajdujących się w wykazie Ministerstwa Zdrowia, jako zagrożone brakiem dostępności w Polsce. Następnie leki te sprzedawane były do polskich hurtowni farmaceutycznych z przeznaczeniem na eksport lub bezpośrednio do hurtowni zagranicznych – z zyskiem mogącym sięgać nawet 100 procent ceny zakupu w aptece. Przestępstwo polegające na odwróconym łańcuchu dystrybucji leków spowodowane jest m. in. tym, że leki tych samych producentów w Polsce są tańsze, niż w innych krajach Unii Europejskiej – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu.

REKLAMA

Z uwagi na zagrożenie dostępności poszczególnych leków, w tym leków ratujących życie pacjentów, Minister Zdrowia wydaje obwieszenia zawierające listę leków, których dostępność na rynku jest zagrożona. Leków takich nie można wywozić z kraju bez zgody GIF, co ma zapewnić ich dostępność na polskim rynku. Zakazem wywozu objęte są m.in. leki onkologiczne, przeciwcukrzycowe, przeciwdepresyjne, stosowane w leczeniu ADHD, szczepionki, czy hipoalergiczne preparaty dla dzieci. Każdorazowy wywóz takich leków poza granice kraju sprawia, iż polscy pacjenci stają w obliczu zagrożenia brakiem dostępu do tego typu lekarstw (czytaj również: Odświeżona “lista antywywozowa”, a na niej m.in. dozowniki do tlenu).

REKLAMA

– Ponadto sposób przechowywania leków przez grupę, ich transport od apteki do hurtowni i następnie do końcowego odbiorcy, odbywa się w warunkach naruszających określone przepisami prawa procedury bezpieczeństwa, co sprawia, że leki nie nadają się do zastosowania, czy też ich podanie pacjentowi może spowodować zagrożenie dla jego życia i zdrowia – wskazuje KWP.



Przy wsparciu inspekcji farmaceutycznej

Wsparciem dla organów ścigania są inspektorzy farmaceutyczni, na co dzień pracujący w Wojewódzkich Inspektoratach Farmaceutycznych oraz kilku inspektorów ds. obrotu hurtowego zatrudnionych w Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym, którzy jako eksperci udzielają niezbędnej pomocy merytorycznej.

Jak ustalili śledczy, grupa, by pozyskać duże ilości leków trudno dostępnych, na których jest największy zysk współpracowała z dużą ilością aptek, które były rozmieszczone na terenie całej Polski. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje też na pranie brudnych pieniędzy. Członkowie zorganizowanej grupy legalizowali osiągane zyski dzięki utworzonym w tym celu podmiotom zarówno krajowym, jak i zagranicznym i wystawianiu dokumentacji w postaci umów i faktur pozorujących transakcje gospodarcze. Istotnej pomocy w tym zakresie udzielił organom ścigania Generalny Inspektor Informacji Finansowej (czytaj również: Apteka miała uczestniczyć w „odwróconym łańcuchu”. Sąd uchylił cofnięcie zezwolenia…).

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono kilkaset tysięcy złotych i mienie, których wartość szacowana jest na 4 miliony złotych. Zatrzymano łącznie 21 osób podejrzanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Przestępcom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a policjanci i prokuratorzy już planują dalsze zatrzymania w sprawie.

REKLAMA

Źródło: ŁW/Zespół Prasowy KWP

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

4 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

"Odwrócony łańcuch dystrybucji" powinien mieć jakiś początek i koniec i wydawało by się, że dotarcie do kłębka to tylko kwestia czasu, a tu końca nie widać. Wygląda na to, że to jakaś wyjątkowo perfidna Hydra lernejska. Jedna głowa poleci, to na jej miejsce wyrasta 5 innych : (
Problemem niestety jest że ściganiem zajmują się ludzie bez odpowiedniej wiedzy, przeszkolenia i narzędzi, nie chce użyć słowa niekompetentni bo to nie do końca ich wina. Rynek jest na tyle przeregulowany i skomplikowany że my się gubimy w tym wszystkim, osoby z zewnątrz, nawet organy ścigania w ogóle tego nie ogarniają. Pod wpływem nacisków zajmują się nieistotnymi wątkami, nie bardzo wiedzą czego szukają. Jeden z prowadzących takie sprawy policjantów powiedział mi całkiem niedawno że "jak ktoś sam się nie przyzna to praktycznie nic nie mogą zrobić".
Ostatnio słyszałem wypowiedź pewnej pani prawnik, że organy ścigania już i tak są dużo mądrzejsze niż kilka lat temu jak wygląda ten rynek od wewnątrz i jakimi prawami dział medyczny kieruje.
Jeszcze jeden powód by aptekę prowadził nie słup lecz farmaceuta