Rotawirusy są najczęstszą przyczyną biegunek wśród dzieci i niemowląt. Przebieg infekcji potrafi być dramatyczny i prowadzić do odwodnienia, a w skrajnych przypadkach też śmierci dziecka. W szacunków Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że co roku umiera z tego powodu 200 tysięcy dzieci w wieku do pięciu lat. Szczepionki zapobiegają poważnym konsekwencjom zakażenia – szczególnie w krajach afrykańskich (czytaj również: Dzieci urodzone po 1 stycznia otrzymają obowiązkowo i bezpłatnie szczepionkę przeciw rotawirusom).
Jak poinformowała agencja Reuters, w czterech krajach – Kenii, Tanzanii, Senegalu i Kamerunie – zapasy szczepionki GSK skończyły się lub wkrótce się skończą. Firma potwierdziła te informacje przyznając, że brakuje około 4 milionów dawek szczepionki Rotarix. GSK poinformowało, że powodem problemów są „wyzwania produkcyjne”, które spowodowały „krótkoterminowy spadek produkcji Rotarix w 2022 roku”.
Firma w tym roku miała dostarczyć do wspomnianych krajów 46 milionów dawek szczepionki. Liczba ta została jednak zmniejszona do 42 milionów. Dodatkowo producent zapowiedział redukcję dostaw o kolejne 10 milionów dawek, w latach 2022 do 2028 (czytaj również: Ostra biegunka infekcyjna u dziecka).
Z nieoficjalnych informacji wynika, że spadek produkcji szczepionki to efekt nieobecności części pracowników GSK w czasie pandemii. Z tego powodu dostawy szczepionek będą nie tylko mniejsze, ale też opóźnione.
UNICEF ocenia, że zakłócenia w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia, w wyniku pandemii COVID-19, spowodowały ogromny krok wstecz w zakresie szczepień dziecięcych. Organizacja pomaga w dostarczaniu szczepionek przeciw rotawirusom do biedniejszych krajów. Aby zapobiec kryzysowi trwają starania, aby luki w dostawach Rotarix wypełnić szczepionkami innych producentów. Z nimi jednak również bywają problemy. Przykładem jest lek Rotavax produkowany przez firmę Bharat Biotech. Opóźnienia w jej dostawach spowodowane były jednak „procedurami regulacyjnymi”.
Źródło: ŁW/Reuters










