REKLAMA
śr. 4 stycznia 2023, 12:33

Koniec z suplementami diety w „przykasówkach”? Idą duże zmiany…

Kilka dni temu do konsultacji publicznych oddano projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który wprowadza zmiany w zasadach reklamy suplementów diety. Zmiany te wpłyną nie tylko na wygląd reklam telewizyjnych – w których przestaną pojawiać się lekarze i farmaceuci – ale także, na sposób ekspozycji suplementów w aptekach.

Dwie największe sieci aptek wydały komunikaty w sprawie doniesień prasowych, na temat podsłuchiwania i nagrywania rozmów farmaceutów z pacjentami (fot. Shutterstock)
Zgodnie z projektem zabronione ma być umieszczanie suplementów diety w bezpośrednim sąsiedztwie punktu obsługi klienta (fot. Shutterstock)

W Rządowym Centrum Legislacyjnym opublikowano na początku roku projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia przygotowana przez Ministerstwo Zdrowia. Jeśli ustawa wejdzie w życie w takim kształcie to wniesie sporo zmian na rynku suplementów diety. Dotyczyć one będą, m.in. zasad ich reklamowania, prezentowania na aptecznych półkach, a także wprowadzania do obrotu. Wprowadzane zmiany mają na celu wyodrębnienie suplementów diety jako osobnej grupy preparatów i zapobieganie sytuacjom, w których upodabnia się je do produktów leczniczych (czytaj również: Szykuje się rewolucja na rynku suplementów diety. Duże i wyczekiwane zmiany!).

Zmiany w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia zaproponowane przez resort zdrowia, które będą najbardziej odczuwalne dla ogółu społeczeństwa, dotyczą reklamy suplementów diety. Podczas prezentacji bądź reklamy suplementu diety, konieczne będzie dodanie komunikatu: “Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety. Suplement diety nie ma właściwości leczniczych”.

Bez „białego fartucha” w reklamach suplementów

Ponadto, w reklamach suplementów diety nie będzie można wykorzystywać wizerunku osób wykonujących zawód medycznych, w tym lekarzy, farmaceutów, czy pielęgniarek. Co więcej, w reklamach tych nie będą mogły być użyte rekwizyty związane z pracownikami służby zdrowia (np. stetoskopy, sprzęt do ćwiczeń fizjoterapeutycznych, bądź aparaty do mierzenia ciśnienia tętniczego krwi).

Poza tym aktorzy występujący w reklamach suplementów diety nie będą także mogli odgrywać ról, które mogłyby wskazywać na powiązanie z czynnościami wykonywanymi przez pracowników służby zdrowia, np. sprzedawać leków w aptece, wypisywać recept, itp. Nie będzie także możliwe opieranie informacji zawartych w reklamie suplementów diety z opiniami ekspertów z zakresu medycyny.

Reklamy suplementów diety nie będą mogły być także skierowane bezpośrednio do dzieci poniżej 12. roku życia. Oznacza to, że znikną reklamy, m.in. witaminowych żelek. Suplementów diety nie będzie można także reklamować w placówkach oświatowych czy placówkach służby zdrowia. Z tego wynika, że znikną z nich wszelkie plakaty i ulotki promujące dany produkt zarejestrowany jako suplement diety.

Koniec z upodabnianiem się suplementów diety do leków

Nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia zabrania także stosowania wobec suplementów diety i leków, tzw. marki parasolowej. Oznacza to, że suplementy diety nie będą mogły posiadać podobnej nazwy jak leki, ani także ich opakowania zewnętrzne nie będą mogły się do nich upodabniać (czytaj również: Producenci suplementów diety krytycznie o planowanych zmianach. Mówią o przeregulowaniu i dyskryminacji…).

Nie będą one mogły posiadać nawet wspólnego znaku towarowego oraz żadnych innych wspólnych znaków graficznych. Tego typu zakaz ma wyeliminować wprowadzenie dezorientacji u pacjentów, którzy poprzez takie zabiegi firm farmaceutycznych nie umieją rozróżnić, który preparat jest lekiem, a który suplementem diety.

Bez suplementów w „przykasówkach”

Nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia wymusi także wprowadzenie zmian w aptekach. Na ekspedycji suplementy diety będzie można prezentować tylko i wyłącznie w miejscach wyraźnie odseparowanych od miejsc, w których znajdują się produkty lecznicze. Dotyczyć to będzie wszystkich preparatów, jakie znajdują się w aptece w polu widzenia konsumenta, czyli pacjenta.

Co więcej, zabronione ma być umieszczanie suplementów diety w bezpośrednim sąsiedztwie punktu obsługi klienta. Oznacza to koniec, tzw. przykasówek, czy stosowania sprzedaży impulsowej dla preparatów zarejestrowanych jako suplementy diety. Na ekspedycji apteki nie będzie także można wywieszać plakatów prezentujących suplementy diety. Pod wątpliwość należy poddać także przekazywanie pacjentom gazet, w których oprócz tekstów okołomedycznych, umieszczone są reklamy suplementów diety.

Zmiany w rejestracji suplementów diety

Planowane zmiany w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia wpłyną także na proces rejestracji nowych suplementów diety. Ich producenci, chcąc umieścić na opakowaniu zewnętrznym danego preparatu, znak potwierdzający jego jakość i bezpieczeństwo, będą zobowiązani do przeprowadzenia stosownych badań laboratoryjnych. Niezbędne będzie również uzyskanie opinii jednostki naukowej, która potwierdzi zgodność składu danego suplementu diety (czytaj również: Suplementy zamiast prawidłowej diety? Badanie pokazuje preferencje Polaków…).

Przestrzeganie nowych przepisów wynikających z nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia ma być sprawdzane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Jej pracownicy będą mieli możliwość nakładania stosownych do przewinienia kar, które mają zostać ustalone na takim poziomie, by skutecznie odstraszały od łamania prawa.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

No to żegnaj Vigantoletten Max, no to bye bye Magne B6 z ashwagandhą i Magleq Max.
Wreszcie jakieś działania w dobrą stronę.