– Farmaceuci to wyjątkowe środowisko. Przez swoich przedstawicieli reprezentuje, w dobrym tego słowa znaczeniu, interes zawodowy. Ale z drugiej strony reprezentuje też poglądy na to, jak realizować dobro wspólne, dotyczące przede wszystkim ludzi chorych i wymagających pomocy medycznej oraz farmaceutycznej. I to zawsze niezwykle doceniałem – mówił Konstanty Radziwiłł podczas inauguracji VIII Krajowego Zjazdu Aptekarzy 24 stycznia.
Były Minister Zdrowia nie szczędził wielkich słów pod adresem farmaceutów. Nazywał ich „wspaniałym środowiskiem w ogromnej mierze niezwykle profesjonalnym, ale i etycznym”. Konstanty Radziwiłł podkreślił też, że Krajowy Zjazd Aptekarzy to święto samorządności zawodowej. W jego opinii to niezwykle ważny element obywatelskiego państwa prawa, a szeroka reprezentacja Władzy wśród gości Zjazdu jest tego dowodem (czytaj również: Małgorzata Kidawa-Błońska: farmaceuci stanowią bardzo ważną część systemu ochrony zdrowia).
„AdA” daleka od ideału i nadal wymaga pracy
W swoim wystąpieniu Konstanty Radziwiłł wrócił też do czasu gdy procedowano ustawę określaną jako „apteka dla aptekarza”. To właśnie za jego kadencji, jako Ministra Zdrowia, została ona uchwalona. Radziwiłł przypomniał jak trudny był to projekt i jak wielu miał przeciwników. W trakcie jej procedowania wielokrotnie wywierano na niego naciski. Zwrócił też uwagę, że skrót „AdA” jest trochę mylący (czytaj również: Tomasz Latos: farmaceuci idą właściwą drogą).
– Bo tu przecież nie chodziło o „aptekę dla aptekarza”, ale o „nową aptekę dla aptekarza”. Myśmy nie poszli aż tak daleko, jak mówi ten skrót. To była też kwestia pewnego rozsądku w szukaniu kompromisu. Ten kompromis został znaleziony. Czy ta ustawa działa idealnie? Nie, daleko jest od ideału i na pewno wymaga nadal pracy – mówił Konstanty Radziwiłł podczas inauguracji VIII Krajowego Zjazdu Aptekarzy.
Były Minister Zdrowia podkreślił, że ustawa ta jest też jednym z przykładów na to, iż służba zdrowia to nie jest zwykły rynek, przedsiębiorczość i dążenie do zysku (czytaj również: Krajowy Zjazd Aptekarzy wybrał prezesa NRA. W tle wątpliwości regulaminowe…).
– To jest niezwykle ważne, by ludzie prowadzący w tym obszarze swoją działalność gospodarczą pamiętali, że jesteśmy elementem służby zdrowia. Dlatego są w tym obszarze potrzebne daleko idące regulacje, bo inaczej wszystko szybko wyrodnieje i wypacza się. Robi się źle nie tylko dla tych, którzy pracują w służbie zdrowia, ale przede wszystkim dla pacjentów – mówił Radziwiłł.
Wsparcie dla ustawy o zawodzie farmaceuty
Były Minister Zdrowia podkreślał jednocześnie, że potrzebne jest mądre spojrzenie, dopuszczające pewne elementy rynkowe, ale jednocześnie też konkretne regulacje i daleko idącą odpowiedzialność państwa. Dlatego właśnie ceni przedstawicieli farmaceutów, którzy z jednej strony potrafili zawsze reprezentować interesy całej grupy zawodowej, ale z drugiej strony pamiętali cały czas o dobru wspólnym (czytaj również: Marcin Czech: ustawa o zawodzie farmaceuty to dopiero początek drogi).
– Dlatego deklaruję, chociaż teraz już bardziej jako ekspert, wsparcie dla dalszego procedowania ustawy o zawodzie farmaceuty, która jest owocem długoletniej współpracy Państwa środowiska, ale także moich kolegów wiceministrów. Deklaruję także wsparcie dla innych przepisów, zmian ustawy refundacyjnej czy prawa farmaceutycznego, które wymagają bardzo ciężkiej i delikatnej pracy. Jest wielu lobbystów, którzy chcą zawłaszczyć te tereny dla siebie. Dlatego potrzebne są takie siły, które będą bronić naszego wspólnego interesu i dobra naszych pacjentów. Jestem przekonany, że Państwa środowisko będzie w tym uczestniczyć, w taki sam sposób jak dotychczas – podsumował Konstanty Radziwiłł.










