Na początku lipca Naczelna Izba Aptekarska wystosowała list do Ministra Zdrowia, w sprawie braku blisko 500 w z całej Polsce (czytaj więcej: Brakuje ponad 500 leków. Farmaceuci alarmują, że sytuacja jest dramatyczna). Przez kolejne tygodnie tematem zajmowały się media ogólnopolskie nagłaśniając problem i zmuszając Ministerstwo Zdrowia do reakcji. W rezultacie resort zdrowia powołał infolinię, na której pacjenci mogą dowiedzieć się, w których aptekach dostępne są ich leki (czytaj więcej: Ruszyła infolinia dla pacjentów szukających leków. Już budzi kontrowersje…).
– Tak naprawdę zabrakło jednego leku. Problem dotyczył jednej substancji. Zrobiono z tego ogólny kryzys, brak 500 leków, wywołano panikę. Gdyby wycisnąć sprawę do końca, to okaże się, że problem sprowadza się do przejściowego braku jednej substancji – hormony tarczycy – przekonywał z kolei w Radio RDC senator Konstanty Radziwiłł.
Były Minister Zdrowia tłumaczył, że chodzi o brak dostaw substancji z Chin. Jego zdaniem obecnie problem został już rozwiązany, a dostawy leku dotarły już do Polski. Jednocześnie Radziwiłł zwrócił uwagę, że uzależnienie dostaw leku od substancji czynnej z Chin powinno skłaniać do przemyśleń.
Ministerstwo uspokaja, opozycja nagłaśnia
W środę minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas briefingu prasowego zapewnił, że w aptekach są dostępne zamienniki brakujących leków. Przekazał też informację, że w Polsce znajduje się obecnie ponad 600 000 opakowań Euthyroxu. Jednocześnie zaapelował także o nierozpowszechnianie nieprawdziwych doniesień o kryzysie lekowym (czytaj więcej: Neuca: Zapasy Euthyroxu topnieją. Gdzie są zapowiadane dostawy?).
Wczoraj politycy Koalicji Obywatelskiej zasypali Twitter wpisami dotyczącymi braków leków w aptekach. Kandydaci do Sejmu tego ugrupowania, odwiedzili kilkadziesiąt aptek w całej Polsce, sprawdzając czy są w nich deficytowe leki. Następnie fotografowali się na ich tle, pokazując listy brakujących leków (czytaj więcej: Politycy odwiedzili kilkadziesiąt aptek w całej Polsce. Na Twitterze zawrzało…)
Źródło: ŁW/RDC










