REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Koronawirusy zmieniają się szybciej niż wirus grypy. Będą potrzebne częstsze szczepienia?

czw. 8 września 2022, 12:33

Komisja Europejska dopuściła do stosowania dwie szczepionki zapewniające szerszą ochronę przeciw COVID-19. Wirus ewoluuje, w związku z tym szczepionka też – powiedział PAP prof. dr hab. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Z covidem może być podobnie jak z grypą, co roku mogą pojawiać się nowsze szczepionki i każdego roku może będzie zasadne przyjęcie dawki przypominającej (fot. Shutterstock)
Z covidem może być podobnie jak z grypą, co roku mogą pojawiać się nowsze szczepionki i każdego roku może będzie zasadne przyjęcie dawki przypominającej (fot. Shutterstock)

Chodzi o szczepionki Comirnaty Original/Omicron BA.1 i Spikevax Bivalent Original/Omicron BA.1 przeznaczone do stosowania u osób w wieku 12 lat i starszych, które otrzymały co najmniej szczepienie podstawowe przeciw COVID-19.

Szczepionki te są wersjami pierwotnych szczepionek Comirnaty (Pfizer/BioNTech) i Spikevax (Moderna), ukierunkowanymi na podwariant omikron BA.1, oprócz pierwotnego szczepu SARS-CoV-2. Działania niepożądane po zastosowaniu nowych szczepionek nie różnią się od tych pierwotnych.

REKLAMA

– Są takie same jak te, które są nam znane już od prawie dwóch lat. Nie ma żadnych różnic. To jest ta sama technologia, skład pod względem chemicznym też jest taki sam. Różnice są w strukturze, która ma indukować bardziej swoistą odporność – powiedział prof. Flisiak.

REKLAMA

Jego zdaniem ze szczepień powinni móc skorzystać wszyscy, którzy wymagają i chcą przyjąć dawkę przypominającą. O kolejności szczepień powinno decydować przede wszystkim kryterium wiekowe.

Profesor popiera przyjmowanie nowych wariantów szczepionek. Zapytany, czy warto przyjmować szczepionki na podwariant BA.1, czy jednak lepiej zaczekać na szczepionki przeciwko wariantom BA.4 lub BA.5 – odpowiedział, że nie ma na co czekać (czytaj również: Zakażenie wczesnym wariatem Omikrona prawdopodobnie nie chroni przed nowymi wariantami).

– Wtedy, kiedy pojawi się BA.4 i BA.5, być może będziemy mieli BA.6 i BA.7. My cały czas gonimy wirusa, od samego początku. W związku z tym nie ma na co czekać, zwłaszcza że szczepionki oparte na subwariancie BA.1 mają również komponentę tradycyjną pochodzącą z pierwotnego wirusa, a one zapewniają utrzymanie odporności u tych osób, które wcześniej przyjęły szczepienia podstawowe, zwłaszcza jeszcze jedną dawkę przypominającą, więc nie ma powodu, żeby zwlekać. Jedynie osoby, które świeżo przechorowały mogą poczekać – powiedział prof. Flisiak.

Szczepionki celowane nie mają przewagi nad pierwotnymi

– Tutaj mamy do czynienia z innymi wariantami. Wirus ewoluuje, w związku z tym szczepionka też ewoluuje. Jej nowa odmiana jest bardziej specyficzna dla wariantu omikron, a przez to skuteczniej chroni właśnie przed nim – dodał.

REKLAMA

Zdaniem profesora z covidem może być podobnie jak z grypą, a mianowicie co roku mogą pojawiać się coraz to nowsze szczepionki i każdego roku może będzie zasadne przyjęcie dawki przypominającej (czytaj również: Pfizer i BioNTech rozpoczęły testy kliniczne szczepionki kierowanej konkretnie w mutację Omikron).

– Jednak koronawirusy zmieniają się szybciej niż wirus grypy, a zmiany w ich strukturze, przynajmniej te ostatnie, prowadzą do wyższej zakaźności i łagodniejszego przebiegu choroby. Aktualnie poziom odporności populacyjnej jest wysoki w wyniku zakażeń i szczepienia. Pamiętajmy jednak, że wraz z upływem czasu będzie malał i może stać się na tyle niewystarczający, że stworzy warunki do szerzenia się nowych odmian koronawirusów, które będą bardziej przypominały na przykład wariant delta. Czyli ten, który sprawił nam najwięcej kłopotów i zebrał najwięcej ofiar – powiedział prof. Flisiak.

Autorka: Gabriela Putkowska

Źródło: PAP – Nauka w Polsce

REKLAMA
REKLAMA
Artykuł sponsorowany
Redakcja mgr.farm

Prebiotyk Fibraxine – unikalny skład i niezwykły wpływ na przewód pokarmowy

1 grudnia 202209:34

Najprościej ujmując, prebiotyki są „superpokarmem” dla żyjących w naszych jelitach „dobrych” bakterii. Wspomagają także odbudowę prawidłowej mikrobioty. Proces bakteryjnej przemiany materii to fermentacja. W jej wyniku z błonnika rozpuszczalnego powstają pierwszo- i drugorzędowe metabolity bakteryjne, a wśród nich krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (ang. short chain fatty acid – SCFA): octowy, propionowy i masłowy. Odgrywają one podstawową […]

Najprościej ujmując, prebiotyki są „superpokarmem” dla żyjących w naszych jelitach „dobrych” bakterii. Wspomagają także odbudowę prawidłowej mikrobioty. Proces bakteryjnej przemiany materii to fermentacja. W jej wyniku z błonnika rozpuszczalnego powstają pierwszo- i drugorzędowe metabolity bakteryjne, a wśród nich krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (ang. short chain fatty acid – SCFA): octowy, propionowy i masłowy. Odgrywają one podstawową rolę w odżywianiu nabłonka jelita grubego (zapewniają ponad 95% energii) oraz w utrzymaniu homeostazy, czyli dobrostanu organizmu. SCFA, w szczególności kwas masłowy, poza zapewnieniem energii komórkom nabłonka jelitowego powodują wzrost i różnicowanie komórek, utrzymanie stabilnej bariery jelitowej („uszczelnienie” jelita). W przypadku uszkodzenia ściany jelita SCFA umożliwiają i przyspieszają procesy gojenia, mają działanie antyonkogenne. Działają przeciwzapalnie (hamują produkcję cytokin prozapalnych i stymulują produkcję cytokin przeciwzapalnych jak również pobudzają układ odpornościowy gospodarza). Są odpowiedzialne również za prawidłową kurczliwość jelit i czucie trzewne. 

Prebiotyczny błonnik, dzięki mechanicznej regulacji rytmu wypróżnień, przyspieszeniu perystaltyki i pasażu, zwiększeniu masy/objętości stolca i poprawie jego konsystencji, reguluje pasaż jelitowy. To oznacza, że działa zarówno przeciwzaparciowo jak i przeciwbiegunkowo. Błonnik spowalnia rozkład węglowodanów, zmniejsza wchłanianie cholesterolu i trójglicerydów, obniża stężenie glukozy i zapotrzebowanie na insulinę. Dzięki temu, błonnik przyczynia się do zmniejszenia uczucia głodu i obniżenia ciśnienia tętniczego krwi. Pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała.

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie badania wykazały, że dieta bogatobłonnikowa zmniejsza ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych i nowotworów ogółem, a błonnik rozpuszczalny zmniejsza ryzyko wystąpienia zapalenia uchyłków.

Tymczasem populacje zachodnie mają zdecydowanie zbyt mało błonnika w diecie. W dzisiejszych czasach, zwiększenie objętości błonnika pokarmowego w diecie jest trudne do zrealizowania, gdyż wiąże się ze spożywaniem dużych, liczonych w kilogramach, ilości owoców i warzyw. Dlatego też coraz częściej sięga się po gotowe suplementy, których zaletami są znana objętość podawanego błonnika, jego pochodzenie i jakość, jak również dodatki zwiększające skuteczność preparatów. Szczególnie preparat złożony FIBRAXINE jest wart uwagi, gdyż jest to produkt z którym przeprowadzono badania w Polsce, a po drugie ma unikatowy skład warunkujący jego właściwości: arabinogalaktan z laktoferyną.

Laktoferyna to naturalna glikoproteina o właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwzapalnych, wspomaga regulację mikrobioty jelitowej. Arabinogalaktan, zatwierdzony przez FDA błonnik pokarmowy o statusie GRAS (ang. generally recognised as safe = generalnie uznany za bezpieczny wg FDA), działa szczególnie silnie prebiotycznie (zwiększa liczbę endogennych dobrych bakterii), natomiast laktoferyna, działa przeciwzapalnie, immunomodulująco i przeciwdrobnoustrojowo. Arabinogalaktan jest nie skrobiowym polisacharydem o szczególnie rozgałęzionej strukturze (galaktoza do arabinozy jak 1:6), co czyni go rozpuszczalnym w wodzie i nieżelującym (w przeciwieństwie do innych, takich jak guar, karagen czy guma arabska). 

Według rekomendacji różnych towarzystw naukowych, zarówno polskich (Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, PTGE), amerykańskich (American College of Gastroenterology, ACG, Americal Gastroenterological Asociation, AGA) czy europejskich (United Gastroenterology, UEG) błonnik rozpuszczalny, a w szczególności z dodatkiem arabinogalaktanu zalecany jest w leczeniu i profilaktyce zaostrzeń takich schorzeń jak: 

REKLAMA
  • różne postaci choroby uchyłkowej, w tym po przebytym zapaleniu uchyłków
  • zespół jelita drażliwego (IBS)
  • wspomagająco długoterminowo! W leczeniu zaparcia niezależnie od jego przyczyny
  • u pacjentów w trakcie radioterapii i chemioterapii – o ile jest dobrze tolerowany
  • u osób po operacjach na jelicie cienkim i grubym

Błonnik rozpuszczalny z laktoferyną (FIBRAXINE) mogą stosować osoby zdrowe, w celu uzupełnienia zawartości błonnika rozpuszczalnego w diecie (1 saszetkę dziennie codziennie). Należy podkreślić, że obecnie na rynku dostępnych jest wiele suplementów. Większość z nich nigdy nie była przebadana naukowo i nie ma dowodów na swoją skuteczność. Zatem błonnik błonnikowi nierówny i nie wystarczy „jakiś” preparat. Warto sięgać po sprawdzone rozwiązania, takie jak Fibraxine.

dr n. med. Anna Pietrzak
II Klinika Gastroenterologii CMKP
Oddział Gastroenterologii Szpitala Bielańskiego, Warszawa

 

Bibliografia:

1. Zannini E, Bravo Núñez Á, Sahin AW, Arendt EK. Arabinoxylans as Functional Food Ingredients: A Review. Foods. 2022 Apr 1;11(7):1026.
2. Lee DPS, Peng A, Taniasuri F, Tan D, Kim JE. Impact of fiber-fortified food consumption on anthropometric measurements and cardiometabolic outcomes: A systematic review, metaanalyses, and meta-regressions of randomized controlled trials. Crit Rev Food Sci Nutr. 2022 Mar 25:1-19.
3. Huwiler VV, Schönenberger KA, Segesser von Brunegg A, Reber E, Mühlebach S, Stanga Z, Balmer ML. Prolonged Isolated Soluble Dietary Fibre Supplementation in Overweight and Obese Patients: A Systematic Review with Meta-Analysis of Randomised Controlled Trials. Nutrients. 2022 Jun 24;14(13):2627.
4.Arayici ME, Mert-Ozupek N, Yalcin F, Basbinar Y, Ellidokuz H. Soluble and Insoluble Dietary Fiber Consumption and Colorectal Cancer Risk: A Systematic Review and Meta-Analysis. Nutr Cancer. 2022;74(7):2412-2425.
5. Carrasco-Labra A, Lytvyn L, Falck-Ytter Y, Surawicz CM, Chey WD. AGA Technical Review on the Evaluation of Functional Diarrhea and Diarrhea-Predominant Irritable Bowel Syndrome in Adults (IBS-D). Gastroenterology. 2019 Sep;157(3):859-880.
6. Lacy BE, Pimentel M, Brenner DM, Chey WD, Keefer LA, Long MD, Moshiree B. ACG Clinical Guideline: Management of Irritable Bowel Syndrome. Am J Gastroenterol. 2021 Jan 1;116(1):17-44.
7. Pietrzak A. Bartnik W., Szczepkowski M., Krokowicz P., Dziki A., Reguła J., Wallner G. Polish inerdisciplinary consensus and treatment of diverticular disease of the colon (2015). Gastroenterologia Kliniczna 2015; 7:1-19.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Nie wydaje Wam się to lekka przesada już? Nie jestem przeciwnikiem szczepień ale z tym wypadku ewidentne już przesadzają.