REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 9 sierpnia 2021, 11:59

Lek na COVID-19 z Izraela wykazał 90-procentową skuteczność

Izraelski lek na COVID-19, nazywany EXO-CD24, miał pomyślnie przejść II fazę badań, która odbyła się w Atenach. Pozwolił on na wyzdrowienie 29 z 30 chorych.

Zdaniem specjalisty, rezultaty tych prac, mają umożliwić opracowanie w przyszłości taniego, bezpiecznego oraz skutecznego polskiego leku, który będzie zapobiegał ciężkiemu przebiegowi COVID-19 (fot. Shutterstock).
Medykament został opracowany przez Centrum Medyczne Sourasky w Tel Awiwie (fot. Shutterstock).

Nowy lek zastosowano u chorych w różnym stanie: od umiarkowanego do ciężkiego. Jak podaje „The Jerusalem Post”, o czym czytamy na portalu money.pl, pacjenci mieli wyzdrowieć w ciągu maksymalnie pięciu dni.

REKLAMA

Medykament został opracowany przez Centrum Medyczne Sourasky w Tel Awiwie. II faza badań odbyła się natomiast w Grecji, a to ze względu na to, że w Izraelu miało brakować chorych znajdujących się w odpowiednich stadiach infekcji COVID-19.

Jak wskazują wyniki badania, ponad 93% z 90 osób chorych, będących w poważnym stanie, wypisano ze szpitali. Miało to nastąpić najpóźniej po upływie pięciu dni, ale w części przypadków, potrzebne było mniej czasu. Druga faza badań miała w ten sposób potwierdzić rezultaty pierwszej fazy, która odbyła się ubiegłej zimy w Izraelu.

Nowy medykament opracował prof. Nadir Arber. Zakomunikował on również, że do tej pory, nie odnotowano żadnego znaczącego skutku ubocznego u pacjentów. Co więcej, profesor miał nakreślić działanie środka, mówiąc o nim, że jest to lek „medycyny precyzyjnej” (czytaj rownież: Pfizer: doustny lek przeciw COVID-19 na kolejnym etapie badań).

Naukowiec tłumaczył także, że za pogarszania się stanu zdrowia u chorych cierpiących na COVID-19, odpowiada tzw. burza cytokinowa, a więc nadmierna aktywacja układu odpornościowego – w tej sytuacji, układ ma atakować zdrowe komórki płuc osoby chorej.

REKLAMA
REKLAMA

Profesor Arber przez 25 lat prowadził badania nad białkiem CD24, które ma m.in. regulować mechanizmy odpowiadające za tę burzę cytokin. Nowy lek, jak podkreśla Arber, „pomaga organizmowi odnaleźć równowagę”

– Celując dokładnie w kluczowy problem w trakcie zachorowania na Covid-19, pozwala uniknąć niepożądanych skutków ubocznych – wyjaśniał ekspert.

W ostatniej fazie badań nad izraelskim lekiem, będzie uczestniczyć 155 pacjentów. Dwie trzecie z nich dostanie lek, zaś reszta – placebo (zobacz także: EMA rozpoczyna ocenę użycia leku Kineret w przypadku dorosłych pacjentów z COVID-19).

Badacze z Izraela chcą zakończyć pełen cykl badań do końca bieżącego roku. Jak zapewnia profesor Arber, lek ma zostać udostępniony szybko i po niewielkich kosztach. 

AM/money.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA