REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 23 marca 2021, 09:57

Liban: zamknięte apteki po tym, jak wzmógł się kryzys polityczny w kraju

Apteki strajkują, właściciele stacji decydują się na racjonowanie paliwa – sytuacja ekonomiczna w Libanie pogarsza się, a szans na wyjście z politycznego impasu dalej nie widać.

W czwartek, zamknęło się także wiele aptek, błyskając neonami na znak strajku - to najnowszy sektor, który zdecydował się na wyrażenie swojej frustracji (fot. Shutterstock).

Prezydent kraju Michel Aoun miał zwrócić się w środę do Saad al-Hariri, który w październiku został desygnowany premierem, by ten natychmiast utworzył nowy rząd lub ustąpił miejsca komuś innemu. Hariri miał na to odpowiedzieć, że jeżeli Aoun nie jest w stanie zatwierdzić składu swojego gabinetu, to prezydent powinien ogłosić wcześniejsze wybory.

REKLAMA

Dwaj politycy mieli ponownie spotkać się w miniony czwartek, wzmagając spekulacje na temat tego, czy po miesiącach frakcyjnych walk, możliwy jest przełom. Funt libański miał spaść o 90% w czasie najgorszego od wojny domowej w latach 1975-1990, kryzysu. Sytuacja ekonomiczna wielu osób uległa dramatycznemu pogorszeniu.

– Patrzymy w przepaść, widząc to bardzo wyraźnie, i sądzę, że teraz albo nigdy – mówił Mohanad Hage Ali z Carnegie Middle East Center, nawiązując do długotrwałych niepowodzeń przy tworzeniu nowego rządu, który byłby zdolny do wprowadzenia reform. 

Politycy od końca 2019 roku nie potrafią zgodzić się co do ratunkowego planu odblokowującego zagraniczną gotówkę, którego Liban desperacko potrzebuje.

Strajki i zamknięcia

Waluta w Libanie uległa w ostatnich tygodniach załamaniu, tracąc jedną trzecią swojej wartości. Dlatego, w środę sklepy spożywcze podjęły decyzję o zamknięciu, a piekarnie ostrzegły, że mogą podążyć ich śladem.

REKLAMA
REKLAMA

W czwartek, zamknęło się także wiele aptek, błyskając neonami na znak strajku – to najnowszy sektor, który zdecydował się na wyrażenie swojej frustracji (czytaj również: W Kazachstanie brakuje podstawowych leków po tym, jak rząd próbował obniżyć ich ceny).

Ali Obaid, farmaceuta z Bejrutu, podkreśla, że nie jest dłużej w stanie sprostać wydatkom:

– Apteki zamkną się na stałe, jeżeli taka sytuacja będzie się utrzymywać.

Komentarze o tym, że dotacje – obejmujące te na benzynę, zboże i leki – mogą się wkrótce zakończyć, powodują również paniczne zakupy. Samochody ustawione w kolejce po benzynę, a także sceny bijatyk w supermarketach sprawiają, że rosną wśród Libańczyków obawy o możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb.

AM/reuters.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA