REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 25 stycznia 2021, 14:45

Litwa: znaczący wzrost sprzedaży leków bez recepty na uspokojenie

Apteki na Litwie mówią nawet o 20-procentowym wzroście, od początku pandemii, sprzedaży leków bez recepty na uspokojenie oraz środków nasennych. Zwiększyły się także pensje farmaceutów.

Obok produktów naturalnych, zwiększyło się też zainteresowanie lekami na receptę, możliwymi do uzyskania jedynie u specjalistów, psychologów bądź psychiatrów (fot. Shutterstock).

Wzrost popularności tego rodzaju preparatów to rezultat uczucia zagrożenia, jakie powstało w wyniku pandemii: utrudnione zostały kontakty z rodziną, pojawił się strach przed możliwością utraty pracy. Najczęściej, kupują je sobyw wieku 40-50 lat. Jak podkreślają eksperci, szczególnie narażone są ci pacjenci, którzy w przeszłości cierpieli już na zaburzenia lękowe czy depresję – nawrót takich chorób, występuje bowiem często w warunkach stresowych. Można też zauważyć nowe przypadki zachorowań u tych osób, które mają ku temu predyspozycje.

REKLAMA

Duży wzrost

Jak poinformowała portal Kurier Wileński jedna z aptek Eurovaistinė, można zauważyć znaczny, bo sięgający nawet 20% wzrost sprzedaży produktów, które poprawiają nastrój.

– Niestety, ale prawie przez cały dzień mamy kolejki pod drzwiami, a możemy przecież wpuścić do pomieszczenia jednorazowo zaledwie trzy osoby – mówi aptekarka Jovita. Sama farmaceutka, w wyniku pandemii, otrzymuje obecnie o blisko jedną piątą wyższe wynagrodzenie (czytaj również: Na Litwie ma brakować ponad 140 wykwalifikowanych farmaceutów).

Także Žiedūnė Juškytė z biura prasowego sieci aptek Camelia przyznaje na portalu Kurier Wileński, że rośnie, nawet do 20%, sprzedaż naturalnych produktów bez recepty, które wpływają na uspokojenie czy pomagają w zasypianiu:

– Jest większe zainteresowanie preparatami z waleriany – herbatami, ekstraktami, pigułkami.

REKLAMA
REKLAMA

Obok produktów naturalnych, zwiększyło się też zainteresowanie lekami na receptę, możliwymi do uzyskania jedynie u specjalistów, psychologów bądź psychiatrów. Jak wymienia Žiedūnė Juškytė, w obecnym roku w styczniu, sprzedaż leków nasercowych miała wzrosnąć aż o 30%.

Z kolei kierowniczka działu promocji i komunikacji sieci aptek Gintarinė vaistinė, Irena Tėvelienė, podkreśla, że w styczniu obecnego roku, popyt na produkty uspokajające i nasenne, zwiększył się o 10% w porównaniu do listopada 2020 (zobacz też: Zdecydowany wzrost sprzedaży środków uspokajających. Przyczyną koronawirus…).

– Aptekarze zauważyli, że coraz więcej klientów wypytuje o preparaty, które pomagają w poprawie samopoczucia, zaburzeniach snu. Po zaostrzeniu możliwości nabycia leków psychotropowych na receptę, ludzie coraz częściej sięgają po leki alternatywne – homeopatyczne, naturalne i suplementy – akcentuje Irena Tėvelienė.

AM/kurierwilenski.lt

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA