– Najczęściej farmaceuci mają jakichś swoich zaufanych farmaceutów, swoje apteki, do których chodzą i stamtąd czerpią informacje, porady. Ale teraz, kiedy na przykład byliśmy obsługiwani przez okienko nocne, albo przez szyby gdzie staliśmy w dużej odległości… Nie są to warunki sprzyjające nawiązaniu takiej bliższej relacji czy intymności i osobistej rozmowie. W związku z tym zrodził się taki pomysł, by pacjent mógł dłużej porozmawiać. Jeżeli ma jakieś problemy związane z zażywaniem leków, z łączeniem tego z jedzeniem, martwi się jak zrealizować e-receptę, w ogóle chciałby jakoś zadbać o swoje zdrowie, a ilość leków, które przyjmuje go niepokoi – mówi prezes Lubuskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, Daria Wielogórska-Rutka
Testowo dyżur telefoniczny farmaceutów ma działać dwa razy w tygodniu. Pacjenci mogą dzwonić we wtorki i czwartki w godzinach od 10 do 12 i wieczorem 18 do 20. Jeśli zaistnieje taka potrzeba, Izba zwiększy liczbę godzin dyżurów specjalistów (czytaj również: Niemcy: telefarmacja coraz śmielej wkracza do aptek).
– Chcemy też zobaczyć czy to będzie takie narzędzie, które będzie przydatne pacjentom – mówi prezes OIA.
Aby skorzystać z bezpłatnej porady farmaceuty wystarczy zadzwonić w określonych godzinach pod numer telefonu: 884 909 823.
Źródło: KW/zachod.pl










