Do końca grudnia apteki w całej Polsce miały czas, żeby dołączyć do platformy P1. Jest to niezbędne to realizacji e-recepty i generowania Dokumentu Realizacji Recepty – także papierowej. 28 grudnia w rozmowie z serwisem MGR.FARM, wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński informował, że certyfikaty dostępu posiadało 94% aptek (czytaj więcej: Numer PESEL na każdej recepcie to obowiązek lekarza).
Wczoraj na stronie Okręgowej Izby Aptekarskiej w Krakowie pojawiła się informacja CSIOZ. Wynika z niej, że około 50 aptek z terenu województwa małopolskiego nie założyło konta w systemie P1. Prezes Barbara Jękot zaapelowała o pilne założenie konta i uzyskanie certyfikatów dostępowych dla aptek.
Przypomnijmy, że apteka, która od 1 stycznia nie podłączyła się do systemu P1 nie może realizować recept. Łączność z systemem jest bowiem konieczna do generowania i wysyłania Dokumentów Realizacji Recepty, które zastąpiły dotychczasowy sposób otaksowania recept (czytaj więcej: Od 1 stycznia apteki mają obowiązek elektronicznego otaksowania recept).
Większość apteki gotowych
W dzisiejszym wydaniu Dziennika Polskiego prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Krakowie zapewnia jednak, że aptekarze są gotowi do realizowania e-recept.
– Zdecydowana większość placówek w naszym województwie zdążyła już dopełnić formalności. Zostało zaledwie kilka miejsc, głównie punktów aptecznych, które jeszcze tego nie zrobiły – informuje Barbara Jękot w rozmowie z Dziennikiem Polskim.
Jej zdaniem program obsługujący system e-recepty jest dobrze przygotowany, a przez najbliższy rok będzie jeszcze czas, żeby dopracować ewentualne niedoskonałości.
– Dobrze byłoby, żeby lekarze rzeczywiście już zaczęli wystawiać e-recepty to pozwoli przygotować się na styczeń 2020 – dodaje Barbara Jękot.
Ministerstwo Zdrowia liczy, że elektroniczne dokumenty pomogą uszczelnić system ordynowania leków i zminimalizować ryzyko niebezpiecznych pomyłek. Takie dokumenty trudniej bowiem podrobić. Są także w pełni czytelne, nie ma więc mowy o odszyfrowywaniu nazw preparatów zaleconych przez lekarza.
Źródło: ŁW/Dziennik Polski/OIA w Krakowie










