Już od 1 stycznia w polskich aptekach zmieni się sposób otaksowania recept. Dotychczasowy system zastąpi elektroniczny Dokument Realizacji Recepty (DRR). Jego wygenerowanie będzie obowiązkowe nie tylko dla e-recept, ale także „starych” recept papierowych. Co dokładnie powinno znaleźć się w DRR precyzuje najnowsze rozporządzenie w sprawie recept (czytaj więcej: Nowe rozporządzenie w sprawie recept już obowiązuje. Oto najważniejsze zmiany…)
Ministerstwo Zdrowia na swoich stronach przypomina, że:
- recepty, które nie będą zawierały danych pacjenta, o których mowa w art. 96a ustawy Prawo farmaceutyczne, w szczególności numeru PESEL, można zrealizować po określeniu tych danych przez osobę wydającą produkt leczniczy. Może to nastąpić na podstawie dokumentów przedstawionych przez osobę okazującą receptę (podstawa prawna: §10 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia MZ z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept);
- recepty, które nie będą zawierały identyfikatora pracownika medycznego lub danych dotyczących osoby uprawnionej do wystawiania recept albo podmiotu, można zrealizować po określeniu tych danych przez osobę wydającą produkt leczniczy. Może to nastąpić na podstawie posiadanych danych (podstawa prawna §10 ust. 2 pkt 1 lub 2 rozporządzenia MZ z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept).
Osoba wydająca produkt leczniczy powinna zamieścić te dane w Dokumencie Realizacji Recepty.
Więcej na temat DRR znajdziesz w serwisie rx.edu.pl.
Losy Dokumentu Realizacji Recepty
Przypomnijmy, że w z ostatecznej wersji rozporządzenia w sprawie recept usunięto niektóre dane, które miały znajdować się w DRR. Początkowo Dokument Realizacji Recepty miał zawierać dane o typie recepty (papier/elektroniczna), numer DRR czy numer telefonu apteki realizującej receptę. Poza tym miały w nim być umieszczone też kody uprawnień dodatkowych pacjenta czy dane podmiotu i osoby wystawiającej. Jednocześnie zachowano obowiązek umieszczenia w DRR numer serii wydanego opakowania (czytaj więcej: E-recepta ułatwi kontrolę nad wycofanymi lekami).
Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński wskazał niedawno, że dzięki umieszczeniu tego ostatniego w DRR, w systemie pojawi się informacja o tym kto, kiedy i komu wydał lek wycofany z obrotu. W ramach internetowego konta pacjenta system gromadzi kolejne dane – w tym numery telefonów i adresy e-mail pacjentów. To pozwala łatwiej skontaktować się osobą, której może grozić niebezpieczeństwo w związku z zażyciem takiego lekarstwa.
Co z numerem PESEL dla recept pełnopłatnych?
W środowisku farmaceutów pojawiają się wątpliwości dotyczące sposobu realizacji recept pełnopłatnych. Z powyższego komunikatu wydanego przez Ministerstwo Zdrowia można bowiem wywnioskować, że DRR recept pełnopłatnych również należy umieścić PESEL pacjenta. Tymczasem dane te nie są niezbędne do realizacji takich recept.
W związku z narastającymi wątpliwościami redakcja MGR.FARM wystosowała w tej sprawie pytanie do Naczelnej Izby Aptekarskiej, Ministerstwa Zdrowia oraz CSIOZ.
Czytaj więcej:
- Recepty pełnopłatne po 1 stycznia. Czy farmaceuta musi uzupełniać PESEL?
- Numer PESEL na każdej recepcie to obowiązek lekarza
Źródło: ŁW/MZ










