Zdaniem naukowców z Cleveland Clinic melatonina może być obiecującym lekiem dla osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Wyniki swoich obserwacji opublikowali oni w czasopiśmie PLOS Biology. Przekonują w nim, że zażywanie przez pacjentów melatoniny związane było ze zmniejszeniem o 30% prawdopodobieństwa pozytywnego wyniki testu na COVID-19.
Zespół badawczy przeanalizował dane pacjentów z rejestru COVID-19, którzy trafiali do Cleveland Clinic. Szukali przede wszystkim związków między występowaniem konkretnych objawów choroby lub przyczyną zgonu, a stosowanymi przez pacjentów lekami. Stwierdzili, że objawy zakażenia koronawirusem są bardzo zbliżone do tych, jakie dają choroby autoimmunologiczne, płuc i neurologiczne. Zidentyfikowali 34 preparaty, które ich zdaniem mogą okazać się obiecujące w leczeniu choroby. Na ich czele była melatonina.
– Konieczne podkreślenia jest, że tego typu odkrycia nie powinny sugerować pacjentom samodzielnego przyjmowania melatoniny bez konsultacji z lekarzem – wskazuje główny autor badania Clevelad Clinic, Feixiong Cheng.
Oluminant (baricytynib)
Innym doniesieniem, które spotkałem się z zainteresowaniem mediów w ostatnich dniach, była informacja o obniżaniu śmiertelności COVID-19 przez lek baricytynib (Olumiant). W Polsce preparat ten jest dostępny wyłącznie w lecznictwie zamkniętym. A to oznacza, że nie da się go kupić w aptece ogólnodostępnej. To lek immunosupresyjny stosowany w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów (czytaj również: Fałszywe leki na COVID-19 szturmem zdobywają internet).
Grupa europejskich naukowców pod kierownictwem Instytutu Karolinska w Szwecji, twierdzi, że lek obniża o dwie trzecie śmiertelność wśród osób przyjętych do szpitala w związku z COVID-19. Wyniki ich badań zostały opublikowane w czasopiśmie Science Advances. Wynika z nich, że podawanie leku chorym zmniejszało o 71% liczbę zgonów wśród osób starszych.
Badanie oparto na obserwacji 83 osób z umiarkowanym lub ciężkim przebiegiem choroby COVID-19, hospitalizowanych w szpitalach we Włoszech i w Hiszpanii.
– Wyniki są szczególnie zachęcające, biorąc pod uwagę fakt, że badanie objęło wielu starszych pacjentów, grupę często wykluczaną – powiedział profesor Volker Lauschke z Instytutu Karolinska, który kierował badaniem.
Badania nad skutecznością leku w COVID-19 prowadzi też jego producent, firma Lilly.
Źródło: ŁW/PLOS Biology/NY Post










