REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 13 czerwca 2025, 13:45

Miarka się przebrała? Inspekcja bierze pod lupę recepty farmaceutyczne…

200 recept farmaceutycznych dziennie dla jednego pacjenta na ten sam lek? 7000 recept na różne leki dla 997 pacjentów? Główny Inspektor Farmaceutyczny wymienia rażące przykłady nadużywania przez farmaceutów prawa do wystawienia recepty i zapowiada kontrole, a nawet cofanie zezwoleń aptekom.

GIF wycofuje z obrotu maść Polibiotic (zdj. własne)
Zapadły już pierwsze wyroki dotyczące nieprawidłowości przy wystawianiu recept farmaceutycznych (fot. Shutterstock)

Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak wydał komunikat w sprawie nadzoru Inspekcji Farmaceutycznej nad receptami wystawianymi przez farmaceutów. Poinformował w nim, że odnotowano ostatnio przypadki wykorzystywania recept farmaceutycznych do wyprowadzania z legalnego łańcucha dystrybucji leków odurzających. Inspekcja między innymi z tego powodu, będzie uważniej przyglądać się działaniom farmaceutów.

REKLAMA

– Recepta farmaceutyczna to rozwiązanie prawne, które stanowi wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą produkty lecznicze wydaje się na podstawie recepty lekarskiej. Uprawnienie farmaceuty do wystawienia recepty farmaceutycznej zostało uzależnione od wystąpienia przesłanki w postaci zagrożenia zdrowia pacjenta. To uprawnienie, jak również prawo farmaceuty do samodzielnej i niezależnej oceny, czy takie zagrożenie rzeczywiście wystąpiło, nie budzi wątpliwości – pisze Łukasz Pietrzak.

Zaznacza jednocześnie, że nie wyłącza i nie ogranicza to jednak kompetencji Inspekcji do kontroli prawidłowości wydawania leków z aptek. W tym na podstawie recepty farmaceutycznej. Jest to bowiem forma obrotu produktami leczniczymi, który pozostaje pod ustawowym nadzorem organów Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej.

– W ramach czynności kontrolnych prowadzonych przez inspektorów farmaceutycznych w aptekach ogólnodostępnych niejednokrotnie ujawniane są nieprawidłowości, wskazujące na uzasadnione podejrzenie nadużyć związanych z wystawianiem recept farmaceutycznych. W takich sytuacjach inspektorzy farmaceutyczni są uprawnieni – a wręcz zobowiązani – do zweryfikowania, czy nie jest to działanie niezgodne z prawem – wskazuje Pietrzak.

Nadużycia przy wystawianiu recept farmaceutycznych

Jak wyjaśnia GIF odnotowano przypadki wykorzystywania recept farmaceutycznych do wyprowadzania produktów leczniczych z legalnego łańcucha dystrybucji. W tym także preparatów zawierających środki odurzające lub substancje psychotropowe. Ujawniono sytuacje, w których farmaceuci wystawiali – w ciągu jednego dnia – blisko 200 recept farmaceutycznych na jeden lek dla tego samego pacjenta.

– Odnotowano także przypadki, w których pojedynczy farmaceuta w ciągu jednego miesiąca wystawił recepty farmaceutyczne w ilości kilkukrotnie przewyższającej liczbę mieszkańców miejscowości, w której wykonywał zawód. Stwierdzano także wystawianie recept z wykorzystaniem spreparowanych danych pacjenta, wyłącznie na produkty lecznicze zagrożone brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – informuje GIF.

W jednej z prowadzonych spraw w skontrolowanej aptece wystawiono 7 000 recept farmaceutycznych na różne produkty dla 997 pacjentów. Kontrolę w niej wszczęto po zawiadomieniu pacjenta, którego dane zostały bezprawnie wykorzystane w celu wystawienia recept farmaceutycznych.

Niezależność zawodowa nie chroni farmaceutów przed nadzorem

W ocenie Głównego Inspektora Farmaceutycznego, takie działania nie podlegają ochronie wynikającej z przepisów zabezpieczających swobodę decyzyjną farmaceuty przy wykonywaniu zawodu. W jego ocenie niezależność zawodowa farmaceuty, o której mowa w art. 35 ustawy o zawodzie farmaceuty, nie stanowi podstawy do wyłączenia ani ograniczenia kompetencji kontrolnych organów administracji publicznej.

– Główny Inspektor Farmaceutyczny stoi na stanowisku, że wystawianie i realizowanie recept farmaceutycznych – jako szczególne uprawnienie zawodowe farmaceuty – powinno być w każdym przypadku wykonywane z należytą starannością i zgodnie z obowiązującym prawem. Farmaceuta, jako wykwalifikowany specjalista, powinien być wyczulony na sytuacje mogące stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia pacjenta, jak również na ryzyko pozamedycznego wykorzystania produktów leczniczych. W podejmowaniu decyzji powinien kierować się wiedzą fachową, doświadczeniem zawodowym oraz przepisami prawa. Realizacja uprawnienia do wystawienia recepty farmaceutycznej powinna każdorazowo być poprzedzona rzetelną oceną sytuacji oraz odpowiednio udokumentowana – wskazuje Łukasz Pietrzak.

REKLAMA
REKLAMA

Podkreśla też, że wystawienie recepty farmaceutycznej nie jest obowiązkiem, ale uprawnieniem farmaceuty. W przypadku uzasadnionych wątpliwości farmaceuta powinien odmówić wystawienia recepty farmaceutycznej. Wystarczającą podstawą takiego działania jest podejrzenie, że produkt leczniczy mógłby zostać wykorzystany w celach pozamedycznych.

– Stanowisko organu znajduje potwierdzenie w kształtującym się orzecznictwie sądów administracyjnych. W pierwszych rozstrzygnięciach dotyczących nieprawidłowości związanych z wystawianiem recept farmaceutycznych sądy wskazują, że wydawanie znacznej liczby recept farmaceutycznych z naruszeniem art. 96 ust. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne stanowi naruszenie warunków zezwolenia skutkujące utratą rękojmi należytego prowadzenia apteki, co jest podstawą do cofnięcia zezwolenia – informuje GIF.

Odpowiedź na sprzeciw Naczelnej Izby Aptekarskiej?

Komunikat Głównego Inspektora Farmaceutycznego można odebrać jako odpowiedź na stanowisko wydane w grudniu ubiegłego roku przez Naczelną Radę Aptekarską. Samorząd zawodu farmaceuty krytykował wówczas przez organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej „zasadności decyzji farmaceutów o wystawieniu recepty farmaceutycznej”. NRA zaapelowała w nim do GIF o „respektowania przez nadzorowane przez niego organy i jednostki zawodowej samodzielności i niezależności farmaceutów”.

– Naczelna Rada Aptekarka wyraża przekonanie, że przypadki podważania przez niektórych wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych zawodowych kompetencji farmaceutów w zakresie wystawiania recepty farmaceutycznej, stanowiły niepożądane incydenty w funkcjonowania Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej – można było przeczytać w stanowisku.

Samorząd przypominał wtedy, że wystawienie recepty farmaceutycznej o kompetencja każdego farmaceuty posiadającego prawo wykonywania zawodu farmaceuty. Można ją wystawić w sytuacji zagrożenia zdrowia pacjenta i zawiera ona informację o przyczynie wydania leku. NRA podkreślała też, że farmaceuta jest samodzielnym zawodem medycznym.

– Samodzielność farmaceuty przy wystawianiu recepty farmaceutycznej w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta gwarantuje przepis art. 35 ust. 1 ustawy o zawodzie farmaceuty, statuują zasadę, że aptekarz samodzielnie podejmuje decyzje w zakresie sprawowania opieki farmaceutycznej, udzielania usług farmaceutycznych oraz wykonywania zadań zawodowych, kierując się wyłącznie dobrem pacjenta, i nie jest związany w tym zakresie poleceniem służbowym – wskazywała NRA.

Naczelna Rada Aptekarska przekonywała też, że zakres nadzoru inspekcji farmaceutycznej nie obejmuje czynności wystawienia recepty farmaceutycznej. Z kolei inspektorzy nie są uprawnieni do kontroli i oceny zasadności decyzji farmaceuty. Szczególnie poprzez kwestionowanie zaistnienia stanu zagrożenia zdrowia pacjenta. Samorząd zawodu farmaceuty uważał też, że nadzór inspekcji farmaceutycznej nie może wkraczać w obszary zastrzeżone do kompetencji izb aptekarskich. A to izby aptekarskie sprawują – zgodnie z Konstytucją – pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu w granicach interesu publicznego.

Źródło: ŁW/GIF

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA