– W województwie śląskim mamy największą ilość aptek zgłoszonych do projektu szczepień w Polsce – deklarował dr Mikołaj Konstanty, podkreślając, że dzieje się tak mimo trwającego, trudnego okresu wakacyjnego.
Zapewniał on również, że zainteresowanie szczepieniami w aptekach ze strony pacjentów ma być bardzo duże, a pacjentów z każdym dniem przybywa:
– Mimo że punkty populacyjne są już zamykane, jako że chętnych osób „z ulicy” jest coraz mniej, to jednak w aptekach liczba szczepień rośnie. Co więcej, rośnie również ilość aptek zainteresowanych tą usługą farmaceutyczną.
Dr Konstanty poinformował też, że w województwie śląskim działa powyżej 100 szczepiących aptek, a najwięcej zainteresowanych szczepieniami przeciw COVID-19 osób odnotowuje się w mniejszych miejscowościach – wiązać się to ma z kwestią większej dostępności w dużych miastach do masowych punktów szczepień.
Na szczepienia w aptece można zapisać się natomiast za pośrednictwem infolinii lub podczas wizyty w placówce. Jak zaznacza dr Konstanty, do farmaceutów zgłaszają się często osoby wahające się, schorowane i z dużą ilością obaw dotyczących szczepienia, a „apteka jest bardzo dobrym miejscem, aby na ten temat z pacjentem porozmawiać”. Podkreślał on też, że dzieje się tak dlatego, że farmaceuta może przeznaczyć na obsługę jednego pacjenta 15 min.
– Ze względu na swój fach, farmaceuci mają możliwość porozmawiania o sprawach dotyczących kwalifikacji, o przeciwwskazaniach do podania, o rozróżnieniu różnych szczepionek – jedno- lub dwudawkowych. Pacjenci mają bardzo dużo pytań i wtedy podejmują decyzję – relacjonował dr Konstanty.
Prezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej mówił także o warunkach, w jakich w aptekach odbywają się szczepienia – może to mieć miejsce w ekspedycji, w której odpowiednio wydzielona przestrzeń zapewni pacjentom intymność i bezpieczeństwo, bądź w pokoju szkoleniowym czy biurowym bądź administracyjnym w aptece. Pacjenci, po otrzymaniu szczepienia, powinni pozostać w aptece na obserwacji jeszcze przez ok. 15 minut.
Dr Konstanty przedstawił także swoje stanowisko odnośnie innych niż te przeciwko COVID-19, szczepieniach, które mogłyby być wykonywane w aptekach (czytaj również: Mikołaj Konstanty: Apteka jest miejscem pracy profesjonalisty medycznego, medyka, który jest przygotowany do merytorycznej rozmowy).
– Myślę, że farmaceuci, którzy zostali obdarzeni bardzo dużym zaufaniem w procesie podejmowania decyzji o szczepieniach, nie zawiedli i realizują ten naprawdę trudny projekt, bo tego typu usługi farmaceutyczne w aptekach nie miały do tej pory miejsca – zaznaczał. – Uważam, że, patrząc na trend europejski i światowy, apteka jest doskonałym miejscem, by tego typu usługi wprowadzać. Chcielibyśmy bardzo, żeby w najbliższym czasie do aptek weszły szczepienia przeciw grypie, ale również inne szczepienia, które dzieją się w krajach europejskich.
Dr Konstanty zapewnił również, że szczepienia w aptece w żaden sposób nie przeszkadzają w codziennej pracy placówek – wiąże się to ze zwiększeniem ilości personelu bądź dodatkowymi godzinami pracy farmaceutów. Co więcej, podkreślał on, że farmaceuta, oprócz podawania samej szczepionki, musi także zająć się organizacją pracy punktu szczepień – a to obejmuje m.in. przekonywanie pacjentów, aby ci przychodzili na szczepienie w określonych porach, tak, by poszczególne dawki nie zostały zmarnowane.
AM/radioem.pl










