REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 10 lipca 2019, 08:59

Minister Zdrowia o brakach leków: „Nie nazwałbym tego kryzysem”

Naczelna Izba Aptekarska alarmuje, iż w aptekach brakuje ponad 500 leków m.in. na tarczycę, nadciśnienie, astmę i cukrzycę. Minister zdrowia Łukasz Szumowski w programie „Graffiti” przekonywał, że liczba braków jest zdecydowanie mniejsza, a sytuacji nie można nazwać kryzysową.

Łukasz Szumowski nie będzie już Ministrem Zdrowia. Będzie już tylko posłem na Sejm RP (fot. MZ)
Łukasz Szumowski poinformował o uruchomieniu infolinii dla pacjentów pod numerem 800 190 590 (fot. MZ)

– Nie nazwałbym tego kryzysem. Był problem z dostawą substancji do całej Europy. Tak naprawdę duże koncerny zaopatrują się w jednym miejscu i w tym miejscu był problem. Dostawy do Polski i do Europy już zostały wznowione. W związku z tym leków, których brakowało przez te dwa miesiące, przybywa. Myślę, że to był główny powód niepokoju – tłumaczył Szumowski (czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia: Nie ma zagrożenia niedostępnością leku Euthyrox).

REKLAMA

Jego wyjaśnienia dotyczyły leku Euthyrox, którego braki farmaceuci zgłaszają już od kilku tygodni. Minister Zdrowia przekonywał w programie „Graffiti”, że liczba brakujących leków nie jest tak duża jak wskazuje na to NIA.

– Te pół tysiąca to nie jest ile brakuje tylko ile jest leków na liście antywywozowej – odparł minister.

Szumowski wyjaśnił, że w wykazie leków zagrożonych brakiem dostępności umieszcza się leki, których „potencjalnie może faktycznie brakować, że one są zagrożone”. A umieszcza się je na liście po to, aby nie można było ich wywozić z Polski. Pojawiają się na niej leki, których braki odnotowano w 5 proc. aptek. Zdaniem Ministra Zdrowia nie oznacza to, że leków tych brakuje w całym kraju (czytaj więcej: Brakuje ponad 500 leków. Farmaceuci alarmują, że sytuacja jest dramatyczna).

REKLAMA
REKLAMA

Łukasz Szumowski poinformował również o uruchomieniu infolinii dla pacjentów pod numerem 800 190 590 (czytaj więcej: NFZ uruchomi infolinię dla pacjentów szukających leków).

– Od poniedziałku pacjent, który nie będzie mógł uzyskać leków w swojej aptece i nie będzie ich w hurtowni, będzie mógł się dowiedzieć, gdzie może ten specyfik kupić – dodał minister na antenie Polsat News.

Szumowski przekonywał też, że nie ma konieczności uruchamiania „skupu interwencyjnego”.

Źródło: ŁW/Polsat News

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA