Od 1 grudnia obowiązują ograniczenia dotyczące ordynowania i wydawania leku Viregyt K – zawierającego chlorowodorek amantadyny. Po tym jak rozpowszechniono informację o jego skuteczności w leczeniu COVID-19, problemy z dostępem do niego zaczęli mieć m.in. chorzy na Parkinsona (czytaj więcej: Pacjenci pytają w aptece częściej o Viregyt K? Oto przyczyna…).
W rezultacie Ministerstwo Zdrowia wydało obwieszczenie reglamentujące lek, znajdujący się w wykazie leków refundowanych. Obecnie może być ordynowany i wydawany w aptece tylko w ściśle określonych jednostkach chorobowych, takich jak choroba i zespół Parkinsona oraz dyskineza późna u osób dorosłych – leczenie. Jednocześnie ograniczona została ilość w wydawaniu na jednego pacjenta (nr PESEL) w aptece ogólnodostępnej lub punkcie aptecznym produktu leczniczego do 3 opakowań na 30 dni (czytaj więcej: WAŻNE: Od dzisiaj w aptekach reglamentacja leku Viregyt K).
To właśnie tym ograniczeniom sprzeciwiają się autorzy dwóch petycji, jakie w ostatnim czasie trafiły do Ministerstwa Zdrowia. W pierwszej z nich domagają się udostępnienia leku w aptekach w całym kraju.
– W Polsce umierają setki ludzi i nie zastosowanie wszystkich możliwości, a taką według mnie jest zapewnienie dostępności Viregyt K – chlorowodorku amantadyny, jest wielką nieodpowiedzialnością, wielkim zaniedbaniem. Na szali jest życie ludzkie – czytamy treść petycji, którą poparło na portalu „petycje online” 282 osoby.
Produkcja leku w Polsce
Podobne żądania pojawiają się w drugiej petycji. Jej autorzy chcą natychmiastowego interwencyjnego zakupu leju Viregyt K lub jego zamiennika tak, aby był on dostępny we wszystkich aptekach kraju do leczenia również COVID-19. Domagają się też cofnięcia ograniczeń obowiązujących od 1 grudnia 2020 r.
Autorzy petycji chcą też zorganizowania, sfinansowania i przeprowadzenia w trybie natychmiastowym badań dotyczących leczenia COVID-19 według sposobu opisanego przez Włodzimierza Bodnara – lekarza z Przemyśla. Wśród postulatów wymienionych w petycji jest też „zorganizowanie produkcji leku Viregyt K lub jego zamiennika w Polsce”.
Zdaniem autorów petycji niewykorzystanie możliwości leczenia chlorowodorkiem adamantadyny COVID-19 jest „hańbą, nieodpowiedzialnością, zaniedbaniem, zaniechaniem”, które ma prowadzić do śmierci, powikłań, zamykania gospodarki i chorób psychicznych osób zamkniętych w domach. Pod tą petycją podpisało się 337 osób( czytaj więcej: Warchoł brał amantadynę przepisaną komuś innemu. Ekspert krytykuje…).
Trwają badania…
Przypomnijmy, że Agencja Badań Medycznych w odpowiedzi na zlecenie Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego sfinansowała badanie dotyczące zastosowanie amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19. Badanie ma na celu potwierdzić, czy napływające doniesienia o skuteczności wykorzystania substancji stosowanej dotychczas w leczeniu Parkinsona zapobiega również rozwojowi COVID-19 (czytaj również: Za kilka tygodni wyniki badań skuteczności amantadyny w COVID-19).
Przeprowadzone wiosną 2020 r. badanie wykazało, że żaden z pacjentów przyjmujących amantadynę z powyższych wskazań, u których stwierdzono zarażenie wirusem SARS-CoV-2, nie rozwinął ciężkich objawów choroby. Podobnych obserwacji u pacjentów z chorobą Parkinsona dokonała także grupa z Cambridge University, która postuluje konieczność przeprowadzenia szerszych badań klinicznych w tym zakresie (czytaj również: Przeciwwirusowe działanie amantadyny).
©MGR.FARM










