Ten przepis miał zwiększyć bezpieczeństwo lekowe polskich pacjentów. Ministerstwo Zdrowia wraz z dużą nowelizacją ustawy refundacyjnej wprowadziło art. 34 ust. 3a-3d, który od początku budził jednak kontrowersje branży farmaceutycznej. Firmy jednym głosem wskazywały, że jego egzekwowanie będzie w praktyce niemożliwe.
Wspomniany przepis mówi, że w przypadku refundowanych leków zagrożonych brakiem dostępności na terytorium RP podmiot odpowiedzialny ma obowiązek dostarczać je „w równej części do co najmniej 10 przedsiębiorców prowadzących hurtownie farmaceutyczne”. Chodzi o hurtownie pełnoasortymentowe, które w mają największy udział obrotu z aptekami ogólnodostępnymi pod względem liczby transakcji. Wykaz takich hurtowni miał być co roku ustalany na podstawie danych ze ZSMOPL.
Wspomniany przepis wprowadzono do dużej nowelizacji ustawy refundacyjnej, w trakcie jej procedowania w Sejmie. Próżno więc szukać uzasadnienia dla tych zmian czy oceny skutków regulacji (OSR). Spotkały się one z krytyką zarówno przedstawicieli hurtowni farmaceutycznych, jak i podmiotów odpowiedzialnych. Eksperci wskazywali, że przyniosą one efekt odwrotny do zamierzonego. Senat wsłuchał się w te głosy i uchwalił usunięcie wspomnianych przepisów z ustawy. Mimo to Sejm je przyjął. Teraz okazuje się, że jest problem z ich realizowaniem…
Ministerstwo Zdrowia zmieni przepisy
Ostatecznie kilka miesięcy po wprowadzeniu przepisu, nie udało się stworzyć listy 10 podmiotów (hurtowni), które miałby zabezpieczać polskich pacjentów. Dlaczego?
– Analiza danych zawartych w Rejestrze Zezwoleń na Prowadzenie Hurtowni Farmaceutycznej, wykazała, że w chwili obecnej nie ma na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, takiej hurtowni farmaceutycznej, dla której zezwolenie na jej prowadzenie obejmowałoby wszystkie rodzaje produktów leczniczych wskazanych w formularzu wniosku o wydanie zezwolenia na prowadzenie hurtowni farmaceutycznej – poinformował wiceminister Maciej Miłkowski.
W rezultacie okazało się, że Minister Zdrowia nie ma możliwości opublikowania wykazu hurtowni.
– Dodatkowo Minister Zdrowia informuje, że w celu zapobieżeniu powyższej sytuacji w kolejnych latach planowane jest w najbliższym czasie rozpoczęcie prac legislacyjnych mających na celu zmianę zapisów art. 34 ust. 3a-3d ustawy o refundacji – czytamy w komunikacie resortu zdrowia.
A to oznacza, że spełniły się ostrzeżenia branży farmaceutycznej, które protestowała przeciwko wprowadzeniu kontrowersyjnych przepisów.
Źródło: ŁW/MZ










