REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 10 października 2019, 12:35

Nadal brakuje co najmniej 44 leków – MZ milczy

Gazeta Wyborcza przypomina, że braki leków wcale się nie skończyły. Powołuje się na raport Gdzie Po Lek, z którego wynika, że obecnie jest problem z dostępnością do minimum 44 farmaceutyków. Co robi z tym resort zdrowia?

Również samorząd lekarski zaapelował ostatnio, by pacjenci nie kupowali leków na wszelki wypadek (fot. Shutterstock).
Dostępność większości leków nie przekracza kilku procent, niektórych nie ma w żadnej aptece (fot. Shutterstock).

Dostępność większości leków nie przekracza kilku procent, a niektórych nie ma w żadnej aptece (czytaj również: Braki leków w aptekach, a w internecie kwitnie handel wymienny). To dotyczy między innymi Aripsanu 5 mg na schizofrenię, Irprestanu na nadciśnienie, Jodidu, a przede wszystkim Glucophage XR. Symformin XR jest natomiast dostępny w zaledwie 2% aptek.

REKLAMA

Raport nie pokazuje wszystkich braków

Alina Zakrzewska z firmy Merck, producenta Glucophage XR tłumaczy, że zostały wprowadzone działania, które mają zwiększyć możliwości produkcyjne. Dodała, że dostawy leku do magazynu we wszystkich dawkach zaplanowane są na październik. Jednak nie jest to termin ostateczny i może się zmienić – ostrzegła.

Jak donosi wyborcza.pl, nie ma sensu dzwonić na uruchomioną latem przez Ministerstwo Zdrowia infolinię (czytaj również: Już 11 tyś. osób skorzystało z infolinii o dostępności leków. Szykują się zmiany…). A to dlatego, że obsługujący ją urzędnicy też korzystają z portalu gdziepolek.pl lub ktomalek.pl, na którym są dane z 8 tys. aptek. – Brakuje na pewno jeszcze większej liczby leków niż ta w raporcie. To potężny problem w całej Europie. Niemcy budują sobie zapasy, a Francja zaostrzyła kary dla producentów za niewywiązywanie się z dostaw – mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej.

REKLAMA
REKLAMA

Kary są realne, ale czy ktoś je stosuje?

Producenci leków z listy refundacyjnej też muszą zapewnić dostawy na odpowiednim poziomie. Jeśli się nie wywiązują, resort zdrowia może wykreślić lek z refundacji, a NFZ – zażądać pieniędzy. Karę może nałożyć też Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych. Firmy, które mają problem z dostawami, muszą o tym uprzedzać URPL.

Jednak czy ktoś egzekwuje te sankcje (czytaj również: Polskim pacjentom grożą chroniczne braki leków)? Dziennikarka Gazety Wyborczej w połowie lipca zapytała Ministerstwo Zdrowia, ile było takich zgłoszeń, ile wszczęto postępowań wobec firm niewywiązujących się z dostaw oraz czy na którąś nałożono karę? W sierpniu GW wysłała wniosek z pytaniami w trybie dostępu do informacji publicznej. Kilka dni temu padło pytanie, czy resort ma aktualne informacje na temat leków, których brakuje. Na wszystkie te pytania MZ nie odpowiedziało…

Źródło: IK/wyborcza.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA