REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 6 listopada 2020, 14:07

Niełatwy czas dla aptek – stabilizacja być może za pół roku

W wywiadzie dla BCC prezes sieci aptek Dr.Max Krzysztof Szponder przyznał, że firma przygotowywała się już latem na drugą falę zakażeń i nadal wdraża wszelkie środki zapobiegawcze, by jak najmniej stracić w tej trudnej sytuacji.

W dodatku zostały usprawnione procedury na wypadek zarażenia się Covid-19 zarówno personelu aptecznego, jak i pracowników centrali (fot. Shutterstock).
W dodatku zostały usprawnione procedury na wypadek zarażenia się Covid-19 zarówno personelu aptecznego, jak i pracowników centrali (fot. Shutterstock).

Obecnie sytuacja dla aptek, szczególnie tych zlokalizowanych w centrach handlowych, nie jest łatwa. Frekwencja klientów jest zdecydowanie mniejsza. Dlatego sieć aptek Dr.Max stara się ograniczać zbędne koszty i optymalizować procesy. Dzięki temu nie jest w złej kondycji ani finansowej, ani organizacyjnej. Jednak prawdopodobnie sytuacja ustabilizuje się najwcześniej w drugiej połowie 2021 roku (czytaj rownież: Sieć Dr.Max wygrywa wieloletni spór z inspekcją farmaceutyczną).

REKLAMA

Zabezpieczenia na drugą falę

Krzysztof Szponder dodaje, że przygotowania do „drugiej fali” firma rozpoczęła już w lipcu. Zabezpieczyła personel aptek w środki bezpieczeństwa, odpowiednie procedury obsługi oraz zapewniła płynny przebieg informacji oraz wsparcia personalnego.
W dodatku zostały usprawnione procedury na wypadek zarażenia się Covid-19 zarówno personelu aptecznego, jak i pracowników centrali. Firma zakupiła sprzęt do dezynfekcji i ozonatory, a także ograniczyła spotkania i wprowadziła pracę zdalną w przypadku centrali.

Potrzeba zmian i długoterminowych rozwiązań

Zdaniem Prezesa sieci, apteki nadal są zostawione trochę same sobie. A to dziwi, bo ich rola w procesie walki z epidemią jest niebagatelna. – Z tarcz antykryzysowych korzystaliśmy w miarę naszych możliwości. Uważam jednak, że są to rozwiązania krótkotrwałe i jednorazowe. W dłuższym okresie nie spełnią swoich założeń, szczególnie patrząc na długofalowe skutki pandemii. Konieczne jest wypracowanie rozwiązań długoterminowych wspierających przedsiębiorców w zakresie inwestycji oraz promowania rozwiązań nowatorskich, innowacyjnych – tłumaczy rozmówca.

Szponder twierdzi także, że wiele rozwiązań, które obecnie funkcjonują, powinny zostać z nami na dłuższy czas, nawet po wynalezieniu szczepionki. Chodzi o nawyk dezynfekcji dłoni przed wejściem do apteki, sklepu lub restauracji oraz zachowanie odpowiedniego dystansu. To samo dotyczy pracy zdalnej lub spotkań online, w tym także online-owej komunikacji z pacjentem (czytaj również: Szkocja: mimo kryzysu COVID-19, apteki mają się dobrze).

Źródło: IK/bcc.org.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA