REKLAMA
śr. 22 lipca 2020, 15:38

Niemcy: pigułka “dzień po” dobrze przyjęła się w lokalnych aptekach

Od marca 2015, w lokalnej aptece w Niemczech można zaopatrzyć się w pigułkę “dzień po” bez recepty. Farmaceuci podeszli do tego zadania w sposób bardzo odpowiedzialny.

Wszystkie leki antykoncepcyjne, także tabletki „dzień po”, od 2017 roku są do nabycia tylko na receptę (fot. Shutterstock).
Liczba wydawanych, stosowanych doustnie awaryjnych środków antykoncepcyjnych, wciąż rośnie(fot. Shutterstock).

Wyniki przeprowadzonej przez Arzneimittelkommission der Deutschen Apotheker (AMK) pokazują, że farmaceuci wydają pigułkę „dzień po” bez recepty, wykazując się należytą odpowiedzialnością.

Rosnące statystyki

Liczba wydawanych, stosowanych doustnie awaryjnych środków antykoncepcyjnych, wciąż rośnie. Co więcej, spada ilość opakowań przepisywanych przez lekarzy. W 2015 roku, wydano łącznie 662000 opakowań pigułki „dzień po”, z czego 467000 bez recepty. W minionym, 2019 roku, sprzedano natomiast około 877000 opakowań, z których tylko 57000 były to tabletki przepisane przez lekarza. Liczby te pokazują, jaka szczególna odpowiedzialność spoczywa na farmaceutach, którzy nie tylko wydają koncepcję awaryjną bez recepty, ale stanowią także źródło porad i konsultacji dla pacjentek (czytaj też: Niemiecki farmaceuta wychodzi obronną ręką ze sporu sądowego o pigułkę “dzień po”).

Najważniejsze bezpieczeństwo

Odpowiednie przyjmowanie awaryjnej antykoncepcji oraz wyczerpujące objaśnienia pacjentce, stanowią podstawę bezpiecznego i skutecznego stosowania środka w ramach samoleczenia. Również indywidualne czynniki mogą mieć wpływ na skuteczność i bezpieczeństwo w stosowaniu pigułki „dzień po”. Wszystko po to, by zagwarantowane zostały bezpieczeństwo terapii produktami leczniczymi (AMTS), a także bezpieczeństwo kobiet.

Aby ocenić AMTS po tym, jak wprowadzone zostało prawo do wydawania antykoncepcji bez recepty w aptekach, AMK przeprowadziła wśród aptek specjalne badanie – łącznie, wzięło w nim udział 555 placówek. Rezultaty zamieszczone zostały w czasopiśmie fachowym International Journal of Clinical Pharmacy.

– Podsumowując, możemy powiedzieć, że apteki są świadome szczególnej odpowiedzialności – relacjonował profesor Martin Schulz, przewodniczący AMK. – W budzących wątpliwości przypadkach, farmaceuci wyrażali zazwyczaj dodatkową sugestię, by skontaktować się z ginekologiem. Takie pragmatyczne podejście powinno być postrzegane jako pozytywne dla ochrony prewencyjnej zdrowia pacjentki (czytaj również: “Krwotok z pochwy” wśród najczęstszych działań niepożądanych pigułki “dzień po”).

Jak często wydaje się antykoncepcję awaryjną

Biorący udział w ankiecie online farmaceuci, przyznają najczęściej (38,2%), że w ciągu ostatnich 3 miesięcy, wydali od 6 do 10 opakowań pigułek „dzień po”. 24,1% deklaruje natomiast, że wydało mniej niż 5 opakowań, a 18,3% miało wydać od 11 do 15 opakowań.

Farmaceuci wskazali również najczęściej pojawiające się trudności i wyzwania, jakie niesie za sobą wydawanie antykoncepcji awaryjnej bez recepty w aptekach. I tak, najczęściej powtarzającym się problemem było to, że po środki zgłaszała się nie kobieta, która bezpośrednio ich potrzebowała, ale osoby trzecie – z taką sytuacją, spotkało się 82,8% badanych. 44,3% rozpoznało także wątpliwości we własnej diagnozie u zgłaszającej się kobiety, wynikające z braku odpowiedniej wiedzy. 8,2% wyodrębniło natomiast potencjalne błędy w stosowaniu środka.

– Po 5 latach od wprowadzenia, wydawanie doustnych awaryjnych środków antykoncepcyjnych w aptekach, ustabilizowało się – mówił Schulz. – Farmaceuci są świadomi spoczywającej na nich odpowiedzialności, i poważnie do  niej podchodzą. W wątpliwych przypadkach, zalecają kobietom dodatkowo kontakt z lekarzem.

AM/pharmazeutische-zeitung.de