REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 25 maja 2020, 13:50

Niemcy: sytuacja w aptekach dwa lata po wprowadzeniu RODO

Dla niemieckich farmaceutów ochrona danych stała się czymś oczywistym. Większość z nich uważa, że w ich aptece przepisy zostały zastosowane we właściwy sposób.

Farmaceuci w Niemczech wyszli na ulicę w ramach ogólnokrajowego protestu (fot. Kinga Marzec)
Wyniki nie pozostawiają wątpliwości: zdecydowana większość uważa, że w zakresie dyskrecji i ochrony danych, wprowadzono w ich placówkach odpowiednie rozwiązania(fot. Shutterstock).

Dzisiaj mijają dokładnie 2 lata, odkąd obowiązywać zaczęła ustawa RODO. Jej przepisy oznaczały dla aptek i farmaceutów wiele nowych wyzwań. Jeszcze obecnie istnieją pewne niejasności – jednak kierownicy niemieckich aptek są przekonani, że w ich placówkach zastosowano nowe zarządzenia w odpowiedni sposób.

REKLAMA

25 maja 2018 był to dzień, który nie tylko farmaceuci przyjęli z dużym sceptycyzmem. Nowa ustawa RODO do większej ochrony danych osobowych, miała zobowiązać przede wszystkim dużych graczy, takich jak Google, Amazon, Apple czy Facebook. Jednak ze względu na wrażliwe dane dotyczące zdrowia, z którymi do czynienia mają farmaceuci, także oni zostali skonfrontowani z dużą ilością zmian (czytaj również: Niemcy: jak kształtują się wydatki na leki w dobie koronawirusa).

Ankieta wśród niemieckich farmaceutów

Instytut Badań Rynku w Kolonii (IFH) miał przeprowadzić w maju ankietę z prawie 200 kierowniczkami i kierownikami aptek, których zapytano o przeprowadzone przez nich działania mające na celu zwiększenie ochrony danych. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości: zdecydowana większość uważa, że w zakresie dyskrecji i ochrony danych, wprowadzono w ich placówkach odpowiednie rozwiązania.

REKLAMA
REKLAMA

Rezultaty badania

Ankieta pokazała, że w placówkach aptecznych wprowadzono szereg działań, których celem było zwiększenie bezpieczeństwa danych. 86% badanych farmaceutów podkreśliło, że wszelkie dokumenty i recepty są natychmiast usuwane z blatów; 80% wskazało na fakt, że monitory komputerów są ułożone w taki sposób, by niemożliwy stał się dostęp do danych dla osób trzecich. 80% miało natomiast podkreślić odpowiednio zastosowane rozwiązania w ramach zabezpieczenia informacji.

Co więcej, aż 95% ankietowanych uznało, że ich apteka jest bardzo dobrze przygotowana w obszarze dyskrecji i ochrony danych (31% zaznaczyło odpowiedź „w pełni”, 64% – odpowiedź „raczej”). Mniej więcej tyle samo jest jednak zdania, że w nadchodzących latach, i ze względu na trwającą digitalizację, temat ochrony danych będzie wciąż pogłębiany (41% uznało tym razem, że „całkowicie”, 50% wybrało odpowiedź „raczej”).  Jednocześnie, 91% ankietowanych podkreśla, że na obecną chwilę, przepisy wynikające z RODO zostały odpowiednio zastosowane. Mimo to, aż czterech na pięciu pytanych dodawało, że w obliczu tylu zadań związanych z ochroną danych, nie są pewni, jak je egzekwować, jednocześnie łącząc je z bieżącym zarządzaniem. Wreszcie, nieco więcej niż co trzeci z pytanych, uważa, że wciąż istnieją nierozwiązane niejasności dotyczące ustawy RODO (zobacz też: Niemcy: telefarmacja coraz śmielej wkracza do aptek).

AM/DAZ.online

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA