W zeszłym roku, aby zmniejszyć ryzyko przedawkowania paracetamolu, koroner David Robinson zalecił w raporcie ograniczenie jego sprzedaży. Według niego kupowanie dużych ilości dostępnych bez recepty środków przeciwbólowych, w tym ibuprofenu i paracetamolu stało się zbyt łatwe (czytaj również: 17-latek połknął 60 tabletek paracetamolu. Eksperci alarmują…).
Główny farmaceuta Countdown, Jeremy Armes podziela zalecenia. Uważa, że rozszerzenie limitu na sprzedaż ibuprofenu w sklepach jest słuszne i kluczowe dla bezpieczeństwa klientów.
„Dla wielu osób ibuprofen i paracetamol są bezpiecznymi i niedrogimi środkami przeciwbólowymi. Ponadto są łatwo dostępne w supermarketach, które są częściej otwarte niż apteki i przychodnie. Oba są niezwykle użyteczne i skuteczne, ale tak jak w przypadku wszystkich preparatów, należy je traktować ostrożnie i stosować tylko zgodnie z ulotką”.
Armes uważa, że: „W sytuacjach, w których klient chce kupić większe ilości, najbezpieczniejszym miejscem będzie apteka, w którym farmaceuta może przekazać niezbędne informacje pacjentowi.„










