Jak stwierdza brytyjski dziennik „The Telegraph”, o czym czytamy na portalu polsatnews.pl:
– Niedawno opracowany lek przeciwwirusowy, Paxlovid, wprowadzony przez firmę Pfizer, jest jeszcze skuteczniejszy (niż wcześniej uważano), zmniejsza ryzyko hospitalizacji i zgonu o 89 proc.
W konsekwencji, Wielka Brytania miała już zamówić 250 tys. dawek nowego specyfiku – choć nie został on jeszcze w tym kraju zatwierdzony. Kanada miała natomiast zawrzeć umowę mówiącą o dostawie 1 mln dawek leku Paxlovid – w tym państwie, Pfizer miał z kolei złożyć wniosek o zatwierdzenie preparatu 1 grudnia.
Koncern Pfizer planuje wyprodukowanie liczby dawek, które wystarczą na 80 mln cykli leczenia. „The Telegraph” przypomniał także, że przeprowadzone w zeszłym roku badanie w Stanach Zjednoczonym wykazało, że Paxlovid przyczynił się do zmniejszenia o połowę ryzyka hospitalizacji w porównaniu z placebo (czytaj również: Pfizer przedstawia nowy lek przeciwko koronawirusowi).
Tymczasem, eksperci wskazują, że szerokie stosowanie farmaceutyków, może pomóc w ograniczeniu mutacji.
– Nie sądzę, abyśmy nabyli odporność populacyjną przy takim wskaźniku wyszczepialności, jaki mamy w tej chwili. Nawet w krajach, gdzie ta wyszczepialność jest duża, na poziomie 80 procent, widać, że to nie wystarcza, aby nabyć w pełni tę odporność, która znacznie zmniejszałaby liczbę zakażeń i zgonów – tłumaczył na portalu polsatnews.pl dr Zbigniew Król, zastępca dyrektora Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA ds. klinicznych i naukowych i były wiceminister zdrowia. – Ta infekcja z nami zostanie, ale mam nadzieję, że dzięki szczepieniom i lekom, które będą mógłby być szeroko stosowane, zwłaszcza w przypadku ciężkiego przebiegu choroby, tych mutacji będzie coraz mniej.
Zbigniew Król podkreślał też, że w czasie pandemii mieliśmy już do czynienia z wieloma potencjalnymi lekami na COVID-19, a także, że pojawią się następne – jednym z takich nowych specyfików, który wkrótce dotrze do Polski, jest właśnie Paxlovid.
Według specjalisty, ma on właściwości terapeutyczne, jednak stosuje się go w leczeniu przedszpitalnym – a więc wtedy, gdy u osoby chorej nie rozwinęły się jeszcze objawy niewydolności oddechowej.
Lek Paxlovid w USA
W listopadzie, firma Pfizer miała złożyć do amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) wniosek o zgodę na używanie w terapii COVID-19 leku Paxlovid. Specyfik ten miał w testach przyczynić się do zmniejszenia liczby zgonów oraz hospitalizacji wśród pacjentów z COVID-19.
Koncern podpisał już kontrakt, na mocy którego upoważnia innych producentów do wytwarzania tańszej wersji tego leku – a to w konsekwencji sprawi, że terapia ta może być dostępna w 95 państwach świata (zobacz także: Merck udostępni innym producentom licencję na wytwarzanie leku przeciw COVID-19)
Jak donosi agencja Associated Press, niektórzy specjaliści medyczni twierdzą, że terapia COVID-19 będzie niebawem uwzględniała podawanie kilku farmaceutyków. Dzięki takiemu leczeniu, osoby chore mają uzyskać ochronę przed różnego rodzaju skutkami zakażenia.
Działania Unii Europejskiej
19 listopada, Grzegorz Cessak, Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, miał natomiast podać do informacji, że Europejska Agencja Leków (EMA) rozpoczęła przegląd danych o leku Paxlovid do terapii pacjentów z COVID-19.
Jak oznajmił Grzegorz Cessak, o czym czytamy dalej na portalu polsatnews.pl:
– EMA rozpoczyna ten przegląd, aby wesprzeć krajowe organy regulacyjne, które mogą podjąć decyzję o wczesnym zastosowaniu tego produktu leczniczego, na przykład w sytuacjach nagłych, przed wydaniem pozwolenia na dopuszczenie do obrotu.
Jednocześnie, podkreślił on także, że Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) ma przyjrzeć się danym pochodzącym z badania, w którym dokonano porównania działania preparatu Paxlovid z placebo u niehospitalizowanych pacjentów z łagodnym do umiarkowanego przebiegiem COVID-19, a także u których występuje wysokie ryzyko postępu do ciężkiej choroby.
– Wstępne wyniki wskazują, że Paxlovid zmniejszał ryzyko hospitalizacji lub zgonu w porównaniu z placebo, gdy leczenie było podawane w ciągu 3 lub 5 dni od wystąpienia objawów. CHMP dokona również przeglądu danych dotyczących jakości i bezpieczeństwa leku – mówił Grzegorz Cessak.
W informacji, możemy także przeczytać:
– Chociaż przewiduje się, że bardziej kompleksowy przegląd etapowy rozpocznie się przed ewentualnym złożeniem wniosku o wydanie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, obecny przegląd zapewni ogólnounijne zalecenia w możliwie najkrótszym czasie, aby mogły być wykorzystywane przez organy krajowe, które chcą podejmować decyzje oparte na dowodach dotyczących wczesnego stosowania leku.
O nowym leku na COVID-19
Paxlovid (PF-07321332/ritonawir) jest doustnym preparatem na COVID-19, który został opracowany przez koncern Pfizer.
– Substancja czynna PF-07321332 blokuje aktywność enzymu potrzebnego wirusowi do namnażania się. Paxlovid zawiera również niską dawkę ritonawiru (inhibitor proteazy), który spowalnia rozkład PF-07321332, umożliwiając jego dłuższe pozostawanie w organizmie na poziomach wpływających na wirusa. Oczekuje się, że lek zmniejszy potrzebę hospitalizacji pacjentów z COVID-19 – zaznaczał Gregorz Cessak.










