REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 5 czerwca 2024, 11:01

Oburzenie w Szczecinku, bo aptekarze śpią spokojnie…

Oburzeni mieszkańcy Szczecinka piszą do lokalnych mediów skargi na aptekarzy, którzy nie chcą pełnić nocnych dyżurów. Od 1 stycznia apteki nie mają obowiązku pracować w nocy i w dni wolne od pracy. Dyżury są dobrowolne i… w zdaniem mieszkańców wśród szczecineckich aptekarzy brakuje tej „dobrej woli”.

Ministerstwo wyjaśnia wątpliwości dotyczące finansowania dyżurów przez Powiat (fot. Shutterstock)
Aptekarze w Szczecinku w oparciu o nowe przepisy odmówili pełnienia dyżurów finansowanych przez NFZ (fot. Shutterstock)

„Skandal! Szczecinek bez nocnych i świątecznych dyżurów aptek. Szczecineccy aptekarze śpią spokojnie” – taki nagłówek pojawił się na portalu iszczecinek.pl. Jego redakcja przytacza też wypowiedzi mieszkańców Szczecinka, którzy są oburzeniu brakiem aptek działających w nocy.

REKLAMA

Problem z dyżurami aptek w Szczecinku istnieje już od kilku lat. W 2022 roku tamtejsi aptekarze przestali pracować w godzinach nocnych. Argumentowali to nieopłacalnością dyżurów, ale też małym zainteresowaniem nimi. Ta sytuacja zaowocowała konfliktem między aptekarzami i władzami powiatu. Jednym z jego elementów była skarga, jaką starosta złożył do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego na apteki, które nie pełniły dyżurów.

Od 1 stycznia obowiązują nowe przepisy, dotyczące organizacji dyżurów aptek. Dzięki nim zniesiono przymus pełnienia dyżurów. Aktualnie apteki mogą je pełnić dobrowolni i w określonym zakresie finansuje je NFZ lub Powiat.

– Zarząd Powiatu Szczecineckiego zdecydował o wyznaczeniu 10 aptek ogólnodostępnych z terenu miasta Szczecinek do pełnienia dyżurów w porze nocnej i w dni wolne od pracy. Jednak w myśl znowelizowanej ustawy, właściciele aptek mogą odmówić pełnienia dyżurów. Niestety wszystkie apteki z tego prawa skorzystały –  informuje portal iszczecinek.pl.

REKLAMA
REKLAMA

A to oznacza, że żaden z podmiotów prowadzących apteki w Szczecinku nie wyraził woli pełnienia dyżurów. Lokalna prasa wskazuje, że to „dobrej woli” aptekarzy.

– Aptekarze z pewnością mogą spać spokojnie, Mieszkańcy Szczecinka – już niekoniecznie, bowiem w nagłych przypadkach są odcięci od dostępu do leków, a do najbliższej czynnej apteki muszą jechać do Piły lub Koszalina – czytamy na portalu iszczecinek.pl.

Źródło: ŁW/iszczecinek.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA