– Przypominamy, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii od dnia 1 czerwca 2022 r. wymagany jest wydruk potwierdzonego za pośrednictwem serwisów internetowych lub usług informatycznych NFZ zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne – poinformował Departament Świadczeń Opieki Zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia.
Tym samym realizacja zlecenia w sklepie medycznym lub aptece będzie odbywać się na podstawie przedstawionego oryginału zlecenia.
– Natomiast w przypadku braku możliwości weryfikacji i potwierdzenia zlecenia do odwołania pozostaje możliwość przesłania zlecenia do dowolnie wybranego oddziału wojewódzkiego NFZ z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych lub innych systemów łączności drogą elektroniczną (np. skan/email/fax) – informuje NFZ.
Cofamy się o krok…
Przypomnijmy, że w trakcie pandemii zlecenia na wyroby medyczne funkcjonowały w formie elektronicznej. Powrót to ich formy drukowanej, można postrzegać jako cofnięcie się o krok, w procesie cyfryzacji systemu ochrony zdrowia (czytaj więcej: Zmiana w zasadach realizacji elektronicznych zleceń na wyroby medyczne).
– Nfz komunikuje , że od 1 czerwca pacjent musi posiadać wydruk zlecenia na pieluchomajtki i inne zaopatrzenie w wyroby medyczne.Przez 2 kata pandemii wystarczył nr zlecenia. Dlaczego cofamy się do wersji papierowej? Nie rozumiem. I współczuję pacjentom powrotów z apteki po papier – skomentowała na Twitterze lekarka Joanna Zabielska.
Nfz komunikuje , że od 1 czerwca pacjent musi posiadać wydruk zlecenia na pieluchomajtki i inne zaopatrzenie w wyroby medyczne.Przez 2 kata pandemii wystarczył nr zlecenia. Dlaczego cofamy się do wersji papierowej? Nie rozumiem. I współczuję pacjentom powrotów z apteki po papier
— Joanna Zabielska (@JoannaZabielska) May 25, 2022
– Podobny krok wstecz przy konieczności podpisu pacjenta pod zleceniem wysyłkowym. Od covidu wystarczyło potwierdzenie kuriera. System zdecydowanie był bardziej przyjazny pacjentom w czasach pandemii. Paradoks – wskazuje z kolei Patryk Sucharda, wiceprezes Izba Polmed.
– Pacjenci korzystający z WM, w większości niesamodzielni, otrzymywali kod zlecenia smsem/ mailem/telefonicznie. Teraz muszą odbyć wycieczkę do przychodni po plik kartek – dodaje lekarz Adam Poruch, pytając co na to Rzecznik Praw Pacjenta.
Sytuację krytykują też farmaceuci, którzy przewidują rozczarowanie pacjentów, którzy będą odchodzić z aptek z kwitkiem… a w zasadzie po kwitek papieru, który umożliwi im odbiór wyrobu medycznego (czytaj również: Zlecenia na wyroby medyczne: pacjent poda w aptece tylko numer).
©MGR.FARM










