REKLAMA
czw. 29 lutego 2024, 09:33

Komunikat firmy Kamsoft w sprawie zmian w aptekach od 1 marca…

Z dniem 1 marca System Informacji Medycznej obliczy maksymalnej ilość leku, możliwą do wydania pacjentowi podczas realizacji e-recepty na dłuższy niż 120 dniowy okres stosowania. O tym jak to będzie wyglądać, informuje w specjalnym komunikacie firma Kamsoft.

Farmaceuta bez twarzy przegląda telefon stojąc przy stanowisku komputerowym w aptece.
Od 1 marca System Informacji Medycznej obliczy ile leku pozostało do wydania pacjentowi podczas realizacji e-recepty (fot. Shutterstock)

Firma Kamsoft w komunikacie wysłanym do aptek, poinformowała o nowym rozwiązaniu pozwalającym wyliczyć ile leku można w aptece wydać pacjentowi. Od 1 marca obliczenia maksymalnej ilości produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego możliwego do wydania pacjentowi podczas realizacji e-recepty na dłuższy niż 120 dniowy okres stosowania, dokona System Informacji Medycznej (SIM) dostarczany przez Centrum e-Zdrowia (CeZ).

– Dla Państwa, farmaceutów realizujących recepty w aptekach, oznacza to, że System Informacji Medycznej powinien już za kilka dni wyliczyć ilość produktu leczniczego możliwą do wydania pacjentowi w momencie pobrania e-recepty z SIM, przejmując odpowiedzialność za wyliczenie tej ilości, odciążając tym samym Państwa od często czasochłonnych wyliczeń oraz niepewności ich poprawności w skomplikowanych przypadkach. Obliczenia, które obecnie wykonują Państwo we własnym zakresie odbywają się na Państwa ryzyko. Wchodzące od 1 marca przepisy przenoszą w znacznym stopniu odpowiedzialność na SIM – informuje Kamsoft.

Ile leku wydać jeszcze pacjentowi…

Jak wyjaśnia firma, prace nad interfejsem integracyjnym w systemie KS-AOW, rozpoczęły się kiedy CeZ opublikowało specyfikację techniczną w zakresie e-Recepty. Jego zadaniem jest pozyskanie z SIM niedostępnej wcześniej informacji wynikającej z realizacji obowiązku prawnego, . Znalazły się w niej też założenia dotyczące sposobu udostępniania informacji przez SIM o stanie realizacji e-Recepty. W tym o ilości produktu leczniczego możliwej do wydania pacjentowi na kolejny okres kuracji.

– Do czasu udostępnienia przez SIM środowiska testowego, co nastąpiło 7 lutego 2024 roku, nie mieliśmy możliwości potwierdzenia stabilności działania zmodyfikowanego systemu SIM w opisywanym zakresie, a tym bardziej potwierdzenia jego prawidłowego działania w środowisku produkcyjnym. Na przestrzeni ostatnich tygodni odnotowaliśmy kilkukrotną zmianę w sposobie działania SIM, a dostarczone przez Centrum e-Zdrowia środowisko testowe, na którym dostawcy oprogramowania mogliby przeprowadzić walidację budowanych mechanizmów przed ich wdrożeniem produkcyjnym w aptekach, na dzisiaj nie jest w pełni zgodne z udostępnioną dostawcom oprogramowania dokumentacją techniczną – wskazuje Kamsoft.

Firma zapewnia, że wszystkie podjęte przez nią działania związane z wytworzeniem i wdrożeniem rozwiązania odbywają się w stanie niepewności. To w konsekwencji może oznaczać, że do czasu stabilizacji mogą pojawiać się nieprawidłowości. Zdaniem firmy alternatywą byłoby niedostarczenie rozwiązania do czasu ukończenia stabilizacji.

Wiele będzie zależeć od lekarzy…

Kamsoft informuje, że z dniem 28 lutego wraz z wersją systemu KS-AOW 2024.0.3.1 opublikowano nową funkcję w wersji zapoznawczej. Zacznie ona działać od 1 marca.

– Użycie nowej funkcji spowoduje pobranie wraz z dokumentem e-Recepty dodatkowych informacji o stanie realizacji recepty. W tym informacji o możliwej do wydania ilości leku pacjentowi, o ile SIM taką informację udostępni – wskazuje firma.

Na brak tej informacji może wpływać między innymi to, że e-recepta nie została wystawiona przez lekarza zgodnie z nowymi wymogami. Chodzi szczególnie o rozbudowaną informację o dawkowaniu leku – co będzie dotyczyć wszystkich e-recept wystawionych przez lekarzy przed 1 marca 2024.

– Należy również mieć na uwadze informację pozyskaną z CeZ, że przez cały marzec 2024 e-recepty wystawiane przez lekarzy niezgodnie z nowymi zasadami będą akceptowane przez SIM w trybie „z ostrzeżeniem”. Efektem, z perspektywy farmaceutów, będzie brak informacji przewidzianej w art. 96a, ust. 7ab Prawa Farmaceutycznego. Z testów, które do tej pory udało się przeprowadzić zauważamy, że SIM nie będzie potrafił wyliczyć ilości produktu do wydania również z innych powodów, których nie jesteśmy w stanie samodzielnie zdiagnozować – informuje firma.

Brak gwarancji stabilności działania…

Kamsoft zapewnia, że intensywnie współpracuje z CeZ w celu doprowadzenia integracji do stabilnego działania. Jednak przez najbliższe tygodnie nie da się tego zagwarantować. Należy liczyć się z błędami oraz koniecznością częstej aktualizacji systemów w aptekach.

– W razie problemów z odczytaniem e-recepty w nowej wersji, system apteczny umożliwi Farmaceucie przełączenie do dotychczasowego trybu (bez żądania pobrania nowej informacji z SIM). Decyzję o przełączeniu do dotychczasowego sposobu działania (wyłączenie nowej funkcji – F9) dokonuje każdorazowo farmaceuta. W praktyce będzie to Państwu umożliwiać rezygnację z użycia nowej funkcji w wersji zapoznawczej, szczególnie w sytuacji, kiedy Centrum e-Zdrowia nie uruchomi na środowisku produkcyjnym SIM w odpowiedniej wersji lub będą występowały inne problemy związane z pobraniem e-Recept z SIM – informuje firma.

Po zakończeniu okresu stabilizacji nowej wersji systemu SIM funkcjonalność dostarczana przez Kamsoft zostanie zaktualizowana do wersji finalnej. Więcej informacji na temat tego rozwiązania znajduje się w instrukcji dostępnej z poziomu systemu KS-AOW.

Jednocześnie 29 lutego (czwartek) odbędzie się również szkolenie dla farmaceutów, na którym zaprezentujemy Państwu działanie powyżej opisanej funkcji. Szczegóły dotyczące szkolenia znajdują się na stronie: www.osoz.pl/aow

Źródło: ŁW/Kamsoft

Ciężkie, opuchnięte i bolące nogi – jak sobie z nimi poradzić?

22 kwietnia 202417:48

Wstaję rano i moje nogi są szczupłe i ładne, a po całym dniu siedzenia w pracy są jakieś inne, ciężkie i opuchnięte. Skarpetki pozostawiają ślady nad kostką, a jak położę się i chcę zasnąć, to moje nogi nie chcą się uspokoić. Czy to coś poważnego, czym mam się martwić? I jak sobie z tym poradzić? Takie pytania zadają sobie setki osób na świecie.

Przewlekła niewydolność żylna - jak sobie z nią poradzić? (Fot. shutterstock.com)

Przewlekła choroba żylna – to schorzenie ściśle związane z naszym sposobem funkcjonowania w ciągu dnia. Może ona objawiać się w powyżej opisany sposób – poprzez ciężkie, opuchnięte i  bolące nogi. Badania przeprowadzone w Polsce w 2003 roku wskazują, że z tym problem zmaga się w naszym kraju prawie połowa kobiet (47%) i spora grupa mężczyzn (37% dorosłej populacji).

Przewlekła choroba żylna – jakie są jej najczęstsze objawy?

Obrzęki kończyn niekoniecznie są najczęściej obserwowanym objawem choroby żył. W 2014 roku Polskie Towarzystwo Flebologiczne zleciło badania ankietowe. Obrzęki kończyn zadeklarowało 33% badanych, 37% zgłaszało bóle kończyn dolnych, a 27% obecność żylaków . Największa ilość ankietowanych, bo aż 62% mówiła o uczuciu ciężkości i zmęczenia swoich nóg.  Wcale nie trzeba być chorym na przewlekłą chorobę żylną, żeby takie objawy u siebie obserwować. Wystarczy praca, która zmusza do pozostawania przez dłuższy czas w pozycji siedzącej lub stojącej. Nie powinniśmy jednak lekceważyć objawów i całą winę zrzucać na wykonywaną pracę. Jeśli występuje problem zdrowotny najlepiej skonsultować go z lekarzem, a do tego czasu można zastosować się do kilku wskazówek, które zmniejszą nasilenie dolegliwości.

Ciężkie, opuchnięte i bolące nogi – skąd bierze się ten problem?

Przewlekła choroba żylna jest procesem rozwijającym się przez wiele lat. Początkowo nawet niekoniecznie musimy zauważać problemu, bo cóż znaczą drobne pajączki niebieskofioletowego koloru na skórze nóg albo nawet niewielkie żylaki, które niekoniecznie muszą boleć. W świetle żył znajdują się zastawki, które utrzymują prawidłowy przepływ krwi w kierunku do serca. Ich uszkodzenie powoduje nieprawidłowy przepływ krwi w odwrotnym kierunku, co nasila postęp choroby i powoduje obecność objawów, które zostały opisane powyżej. Proces ten trwa wiele lat, rozwija się zwykle powoli i niestety współczesna medycyna nie jest w stanie go zatrzymać, ale potrafi łagodzić jego objawy.

Przewlekła choroba żylna – niefarmakologiczne metody leczenia

Nie istnieją żadne tabletki, które potrafią zatrzymać postęp choroby i usunąć żylaki, które są widoczne pod skórą. Zanim jednak sięgniemy po medykamenty dobrze jest przyjrzeć się bliżej sobie i swojemu życiu. Należy zadać sobie pytanie o to, co możemy w nim zmienić, żeby poczuć się lepiej. Czy nie spędzamy swojego życia poświęcając się pracy? Co nie byłoby w sumie takie złe, pod warunkiem, że będzie też czas na zadbanie o swoje zdrowie. W tym konkretnym przypadku o swoje nogi.

Należy postawić więc pytanie. Co nasze nogi, dotknięte objawami niewydolności żył „lubią” a czego „nie lubią”? Można kolokwialnie powiedzieć, że nogi i żyły „lubią” ruch. Długotrwały bezruch – siedzenie lub stanie powoduje, ze wzrasta ciśnienie wewnątrz żył i elementy składowe krwi oraz woda przenikają poza delikatne ścianki najdrobniejszych naczyń, tzw. naczyń włosowatych.  Skutkuje to obrzękami, przebarwieniami i stanem zapalnym skóry. Często ten bezruch dotyka osoby starsze. Nie jest wtedy związany z wykonywaną pracą, ale z osłabieniem wynikającym z wieku i innymi dotykającymi ich chorobami. Te choroby również mogą nasilać objawy i być przyczyną obrzęków i/lub bólów kończyn.

Żyły lubią ruch!

Należy dlatego pamiętać, aby wstać od czasu do czasu, przespacerować się, pogimnastykować, a kiedy siedzimy – unieść nogi do góry, aby siła ciążenia zrobiła swoje wymuszając przepływ krwi od stóp do serca. Wiele osób widząc odciśnięte gumki skarpetek na swoich nogach decyduje się w tym czasie na noszenie skarpetek tzw „bezuciskowych” lub przecina „ściągacze” skarpetek. Na pewno ma to swoje uzasadnienie i powoduje pewnego rodzaju uspokojenie tej osoby. Nie widać wówczas śladu po uciskających skarpetkach.

Flebolodzy mają w tej kwestii trochę odmienne podejście i właśnie ucisk jest tym, co zalecają swoim pacjentom. Nie jest to jednak taki zwykły ucisk i nie każdy może go stosować. Wyroby kompresyjne zalecane pacjentom z obrzękami kończyn mają za zadanie przeciwdziałać powstawaniu obrzęków. Doborem tych wyrobów zajmuje się wykwalifikowany personel medyczny, potrafiący dopasować właściwy stopień ucisku dla konkretnego pacjenta. Stosowanie wyrobów uciskowych przeciwskazane jest jednak  u osób cierpiących dodatkowo  na niedokrwienie kończyn, deformacje powodujące nieprawidłowy rozkład ucisku lub ze znacznymi zaburzeniami czucia w obrębie kończyn dolnych.

Przewlekła choroba żylna – farmakologiczne metody leczenia

W aptekach dostępnych jest wiele leków i preparatów o tzw. działaniu flebotropowym. Ich zróżnicowane mechanizmy działania wpływają na łagodzenie objawów. Pytanie zatem, co wybrać? Diosminę, diosminę zmikronizowaną z heperydyną, dobesylan wapnia, escynę, czy może jeszcze coś innego?  Z pomocą może przyjść preparat zawierający  6 różnych składników wzajemnie uzupełniających się w działaniu na „zmęczone żyły”. Zmikronizowana diosmina z hesperydyną, rutyna, wyciąg z nostrzyka żółtego, wyciąg z kasztanowca, oraz L-karnityna.

Zadaniem tej ostatniej jest usprawnienie pracy mięśni łydki a tym samym wsparcie powrotu krwi żylnej. Złożony skład preparatu stanowi dobre uzupełnianie codziennej diety w składniki wspierające krążenie żylne i układ limfatyczny. Zastosowanie preparatu powoduje szybkie odczucie ulgi pod postacią wrażenia lekkości, „chudej nogi” bądź stosowania niewidzialnej pończochy uciskowej. Redukuje również dolegliwości bólowe.

Forma stosowania preparatu w postaci rozpuszczalnego w wodzie proszku ma swoje uzasadnienie. Po pierwsze osoba stosująca go, a często z takimi problemami borykają się osoby starsze, nie ma wrażenia dokładania kolejnej tabletki do całego arsenału już stosowanych  leków.  Może też być to pomocne u osób mających problem z połykaniem. Po drugie i może ważniejsze, przyjmowanie roztworu zmusza  do wypicia dodatkowej a czasami wymaganej w ciągu dnia ilości wody, potrzebnej do rozpuszczenia preparatu. Dziennie zapotrzebowanie zdrowej dorosłej osoby na płyny w ciągu dnia wynosi od 25 do 35 ml/kg masy ciała, a właściwe nawodnienie wspomaga również prawidłowy przepływ krwi bo nie robi się zbyt „gęsta”.

Bez względu jak dobry preparat będziemy stosować to regularność jego stosowania i dbanie o higienę codziennego życia ma podstawowe znaczenie.

Autor: dr n.med. Marcin Kucharzewski

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]