W minioną środę Sejm uchwalił ustawę o zawodzie farmaceuty. Żadna z poprawek zaproponowanych przez kluby opozycyjne nie została przyjęta. Część z nich miała wsparcie organizacji biznesowych, zrzeszających przedsiębiorców z rynku aptecznego. Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan, ZPA PharmaNET i ZPP wydały w związku z tym stanowisko.
– Biorąc pod uwagę obecny stan pandemii COVID-19 i wzrost potrzeb społecznych w zakresie opieki farmaceutycznej, usług farmaceutycznych oraz dostępu do leków, ubolewamy nad tym, jak potoczyły się losy tej długo oczekiwanej legislacji regulującej zawód farmaceuty w Polsce. Jesteśmy także zdziwieni i zaskoczeni stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia, które zamiast budować porozumienie i integrować branżę apteczną w Polsce, swoją postawą pokazuje poparcie dla jednej tylko ze stron rynku, formułując jednocześnie populistyczne tezy, jako by przedsiębiorcy dbali tylko o zyski a nie o pacjentów. Przypomnijmy, że farmaceuci prowadzący apteki to także przedsiębiorcy – czytamy w stanowisku.
W ocenie wspominanych organizacji odrzucone przez Sejm do ustawy poprawki mogły istotnie wpłynąć na skuteczne funkcjonowanie systemu zdrowia w Polsce. Posłowie rozpatrywali m.in. zapisy, które dookreślały przesłanki, pod którymi inspektorat farmaceutyczny może cofać zezwolenia na prowadzenie apteki za naruszenie niezależności farmaceuty (czytaj również: Ustawa o zawodzie farmaceuty już w Senacie. Opublikowano treść po zmianach…).
– Choć stoimy na stanowisku, że jest to bardzo cenna wartość, w ustawie powinny być zawarte kwantyfikatory określające stopień i częstotliwość takiego naruszenia. Postulowaliśmy więc o dookreślenie sposobu naruszenia przewidzianego ustawą obowiązku poprzez dodanie zapisu, iż powinno mieć ono charakter rażący lub uporczywy – piszą organizacje.
Zapis będący wynikiem lobbingu samorządu aptekarskiego?
Druga kwestia, której dotyczyły poprawki była związana z możliwością unieruchomienia apteki, punktu aptecznego lub hurtowni farmaceutycznej na trzy miesiące pod rygorem natychmiastowej wykonalności, zanim ukarany podmiot będzie miał szanse odwołać się do organu II instancji, a działalność jego przedsiębiorstwa zostanie wstrzymana (czytaj więcej: Przedsiębiorcy proponują kompromis w kwestii niezależności farmaceuty).
– Wnioskowaliśmy o odrzucenie takiego rozwiązania, zwłaszcza, że nie było ono zawarte w pierwotnej wersji przedłożenia rządowego, a możliwość unieruchamiania placówek w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia pacjentów istnieje w już obowiązującym stanie prawnym. Kolejny zapis ustawowy w tej kwestii nie ma na celu ochrony pacjentów, lecz jest wynikiem lobbingu samorządu aptekarskiego, który wywalczył sobie kolejną opcję utrudniania funkcjonowania konkurencyjnym podmiotom aptecznym. Wszystko to przy pełnej aprobacie Ministerstwa Zdrowia i pod pozorem dbałości o interes pacjentów – twierdzą organizacje.
Wskazują one, że wiele razy w swoich stanowiskach podkreślały fakt, że unieruchomienie apteki, punktu aptecznego lub hurtowni oznacza jej zamknięcie na zawsze. Koszty prowadzenia tego typu placówek, zestawione z ich rentownością powodują, że unieruchomienie jej na kwartał oznacza bankructwo właściciela. Zdaniem przedsiębiorców nawet, jeśli udowodni on przed sądem, że urzędnik wydał decyzję niesłusznie, to uzyska jedynie satysfakcję moralną, bo jego przedsiębiorstwa już nie będzie. Szczególnie w dobie kryzysu pandemii COVID-19 jest to w naszej ocenie działanie szkodliwe i nieodpowiedzialne (czytaj również: PharmaNET chce odrzucenia ustawy o zawodzie farmaceuty. NIA broni…).
Destrukcyjne zapisy w ustawie o zawodzie farmaceuty?
– Pragniemy zatem wyrazić zaniepokojenie destruktywnymi zapisami regulacyjnymi, które naszym zdaniem zaszkodzą rynkowi farmaceutycznemu. Od lat wyczekiwana przez środowisko Ustawa o zawodzie farmaceuty, prócz wprowadzenia doniosłych rozwiązań związanych z opieką farmaceutyczną i usługami farmaceutycznymi, przyznaje jednocześnie zbyt arbitralną władzę organom inspekcji i daleko idące uprawnienia związanemu z nimi samorządowi aptekarskiemu – czytamy w stanowisku.
Organizacje liczą na to, że na dalszych etapach procesu legislacyjnego „zwycięży racjonalne podejście Senatu w krytycznym czasie, gdy apteki stoją na pierwszej linii pomocy pacjentom”.
Źródło: ŁW/ZPA PharmaNET










