REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 17 lutego 2020, 14:57

Petycja w sprawie zbyt łatwego dostępu do EllaOne przez e-receptę

Na stronie citizengo.org zbierane są podpisy pod petycją dotyczącą swobodnego dostępu do antykoncepcji hormonalnej, także awaryjnej, przez internet w ramach systemu e-recepty.

Decyzja ta została pozytywnie przyjęta przez działaczy, którzy podkreślają, że pandemia koronawirusa miała jeszcze bardziej skomplikować trudną już sytuację osób szukających dostępu do antykoncepcji (fot. Shutterstock).
Jak twierdzą twórcy petycji, oznacza to, że tabletkę EllaOne (Uliprystal) można otrzymać, nie wychodząc z domu, bez wizyty u lekarza i bez badań lekarskich (fot. Shutterstock).

Od 2019 roku receptę na tzw. antykoncepcję awaryjną oraz każdy inny rodzaj antykoncepcji hormonalnej można otrzymać przez internet w ramach systemu e-recepta.

REKLAMA

Internet nie weryfikuje

Jak twierdzą twórcy petycji, oznacza to, że tabletkę EllaOne (Uliprystal) można otrzymać, nie wychodząc z domu, bez wizyty u lekarza i bez badań lekarskich. Ponadto może to zrobić lekarz dowolnej specjalności i w zgodzie z obowiązującym prawem nie ma obowiązku zweryfikowania tożsamości pacjentki, której wystawia taką receptę.

Przez internet wystarczy podać numer PESEL (może być osoby trzeciej), wypełnić bardzo ogólny formularz i dokonać opłaty za dokonaną w ten sposób „internetową poradę lekarską”. Gdy pacjent uiści opłatę, otrzymuje przez e-mail lub SMS kod niezbędny do zakupu leku w aptece (czytaj również: Antykoncepcja hormonalna – działanie, skuteczność i wpływ na organizm). „Dodatkowo płatności przelewem internetowym czy kartą może dokonać kto inny niż pacjentka, co oznacza, że system e-recepta w żaden sposób nie weryfikuje tożsamości osoby, której receptę wydano” – twierdzą autorzy petycji.

REKLAMA
REKLAMA

Zagrożenie dla zdrowia kobiet

Zdaniem twórców petycji e-recepta to narzędzie masowej dystrybucji recept na środki antykoncepcyjne. Nie ma w nim jakichkolwiek wymagań dotyczących ustalenia tożsamości pacjentki oraz jej faktycznego stanu zdrowia (czytaj również: USA: antykoncepcja hormonalna powinna być bez recepty). Ponadto ich zdaniem wymóg badań lekarskich, diagnozujących ewentualne przeciwskazania do stosowania środków hormonalnych przed wypisaniem recepty, został sprowadzony do fikcji w postaci prostego formularza na stronie internetowej.

„Nie ulega wątpliwości, że taka forma dostępu do antykoncepcji awaryjnej oraz innych środków hormonalnych, tak jak byłyby to suplementy diety albo środki spożywcze stanowi realne zagrożenie dla zdrowia wielu kobiet, albowiem brak rozpoznania rzeczywistego stanu zdrowia pacjentki to prosta droga do tragedii” – czytamy na stronie citizengo.org. Petycja wzywa więc Zdrowia, by jak najszybciej dokonał nowelizacji przepisów, by taki proceder nie był możliwy.

Źródło: IK/citizengo.org

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA