REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 7 grudnia 2022, 09:33

Podatki sieci aptecznych pod lupą farmaceutów. Co się w nich nie zgadza?

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek wyliczył jaki procent przychodu spółek prowadzących duże sieci aptek w Polsce, stanowią płacone przez nie podatki. Dane te porównuje z wynikami ankiety przeprowadzonymi wśród 100 farmaceutów prowadzących swoje aptek.

Dlaczego wiceminister Maciej Miłkowski chce refundować aspirynę, która jest bez recepty? (fot. MGR.FARM)
ZAPPA przekonuje, że sieci apteczne nie płacą podatków albo płacą je szczątkowe, pomimo miliardowych obrotów (fot. Shutterstock)

ZAPPA (Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek) informuje, że przeprowadził w ostatnich tygodniach badanie wysokości podatku dochodowego odprowadzanego przez farmaceutów prowadzących apteki za rok 2021 (czytaj również: Znikome podatki, apteki „na słupa” i inne patologie. Czy tak działają sieci?).

REKLAMA

– Zapytaliśmy 100 podmiotów – farmaceutów prowadzących apteki, jaki jest stosunek zapłaconego przez nich podatku dochodowego do całości przychodu. Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że aptekarze indywidualni zapłacili podatek dochodowy na poziomie 1,8-2,6% całkowitego przychodu – informuje Związek.

Organizacja wyjaśnia, że badanie przeprowadziła, ponieważ z danych udostępnianych corocznie przez Ministerstwo Finansów wynika, że „sieci apteczne podatków nie płacą wcale albo płacą je szczątkowe, pomimo miliardowych obrotów”. ZAPPA przedstawia też zestawienie tych danych (poniżej).

Źródło: Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek
Źródło: Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek

– Tym badaniem ZAPPA po raz kolejny udowadnia decydentom, że polscy aptekarze są solidnym płatnikiem podatków, a więc godnym partnerem polskiej gospodarki. Nie można tego niestety powiedzieć o zagranicznych sieciach aptecznych – uważa Związek.

REKLAMA
REKLAMA

Rynek apteczny pod lupą aptekarzy

ZAPPA przypomina także, że większość krajów Unii Europejskiej prawem zabrania tworzenia sieci na rynkach aptecznych. Jednocześnie Węgry, Łotwa i Estonia po 2010 r. przeprowadziły głębokie reformy swoich rynków aptecznych. Wprowadziły identyczne zakazy tworzenia sieci oraz ustawowo zlikwidowały istniejące sieci aptek, jako zagrażające zdrowiu publicznemu (czytaj również: Gemini publikuje informacje o podatkach zapłaconych w 2021 roku).

– Polski ustawodawca w 2017 r. wprowadzając ustawę „Apteka dla Aptekarza”, chciał zablokować dalszy rozwój sieci na rynki polskim. Niestety rozwijają się one wbrew intencji ustawodawcy. Prowadzi to do upadku aptek polskich przedsiębiorców, przejęcia polskiego strategicznego rynku, utraty nad nim kontroli państwa oraz z zagrożeniem zdrowia publicznego i finansów publicznych – uważa ZAPPA.

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek zauważa też, że ciężka sytuacja finansowa spotęgowana inflacją przyspiesza te przejęcie. Z danych organizacji wynika, że „w ciągu ostatnich 10 miesięcy sieci przejęły wbrew intencji ustawodawcy kolejne 400 aptek”. Od wejścia ustawy „AdA” ma to być łącznie 1400 aptek (11% rynku)(czytaj również: ZPA PharmaNET: apteki sieciowe w 2021 roku zapłaciły trzy razy więcej danin publicznych niż indywidualne).

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA