Podlaski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny miał odnieść się do dokumentu Okręgowej Rady Aptekarskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Białymstoku, który traktował o konieczności dostosowania dyżurów placówek do szczególnych okoliczności powodowanych epidemią koronawirusa (czytaj więcej: Władze “nie chcą” zrozumieć powagi sytuacji. Izba aptekarska żąda działań…).
Jak czytamy w piśmie Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, materialnoprawna podstawa ustalania godzin czynności placówek aptecznych przez radę powiatu, określona jest w art. 94 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo Farmaceutyczne. Nie ulega więc wątpliwości fakt, iż „obowiązkiem organów samorządu terytorialnego jest zabezpieczenie dostępu lokalnej społeczności do usług farmaceutycznych w systemie całodobowym, szczególnie na terenie powiatów, gdzie zorganizowana jest nocna opieka zdrowotna”.
Z drugiej jednak strony, co podkreśla Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, trzeba wziąć również pod uwagę argumenty samorządu aptekarskiego. Dotyczą one faktu, że w czasie pandemii, także farmaceuci znajdują się w trudnym położeniu: są narażeni na wysokie ryzyko zarażenia, a jednocześnie obciążeni znaczną ilością pracy, co wiąże się z dużą liczbą odwiedzających placówki apteczne pacjentów oraz brakami kadrowymi (czytaj więcej: Aptekarze straszeni prokuraturą, jeśli nie wrócą do dyżurów…).
Niedobry kadrowe w podlaskich w aptekach
Podlaski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny zaznacza, że sam otrzymuje liczne sygnały mówiące o niedoborze kadry fachowej, a to ze względu na zwolnienia lekarskie, konieczność odbycia kwarantanny bądź izolacji, czy też korzystanie farmaceutów z zasiłku opiekuńczego dotyczącego opieki nad dzieckiem z powodu zamknięcia szkół i przedszkoli. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że pozostały personel przekracza dobowe normy pracy – a takie zmęczenie pracowników może z kolei przyczynić się nawet do nieprawidłowego wydania leku, a więc do zagrożenia zdrowia i życia pacjenta (czytaj również: WIF: Przemęczony farmaceuta stwarza zagrożenie dla pacjenta).
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wzywa więc do tego, by w wyjątkowym okresie pandemii, dyżury aptek dostosować do „realnego zapotrzebowania na tego typu usługi, bez ponadwymiarowego obciążenia pracujących w nich farmaceutów”.
Jednocześnie, akcentuje on, że wyjątkowy czas, niesie za sobą potrzebę nowych rozwiązań. Konieczna staje się współpraca z organami samorządu aptekarskiego w celu wypracowania rozstrzygnięć, które będą miały na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo tak pacjentów, jak i pracowników aptek.
AM/oiab.com.pl










