Krajowi Producenci Leków, Naczelna Izba Aptekarska, Polfarmed i Związek Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych wystosowały wspólny apel do Mateusza Morawieckiego, Łukasza Schreibera, Adama Niedzielskiego i Waldemara Budy. Wskazują w nim na trzy najpilniejsze zmiany zapobiegające brakom leków i budujące bezpieczeństwo lekowe kraju, które powinno zostać wprowadzone jak najszybciej.
Pierwsza z nich to wprowadzenie efektywnych zachęt do zwiększania produkcji farmaceutycznej w Polsce – przewidywalne ceny leków dla firm, które ulokowały w naszym kraju znaczącą część swojej produkcji, aby mogły rozwijać swój potencjał i produkować więcej (czytaj również: Rada ds. Ochrony Zdrowia przy Prezydencie debatowała o bezpieczeństwie lekowym).
– Każda firma, która wytwarza w rozumieniu ustawy – Prawo farmaceutyczne na terenie Polski co najmniej ¼ wolumenu swoich leków objętych refundacją lub 100 mln wolumenu – jako partner Rządu w budowaniu bezpieczeństwa lekowego – zyskałaby uprawnienia do automatycznego przedłużania refundacji w dotychczasowych cenach progowych (art. 13 ust 6a ustawy refundacyjnej), ustalania ceny dla produktu po raz pierwszy wchodzącego do refundacji na poziomie cen progowych (art. 13 ust. 6 ustawy refundacyjnej), zwolnienia z paybacku, a w przypadku leków oryginalnych – wyższy próg QALY i pierwszeństwo w obejmowaniu refundacją – czytamy w apelu.
Indeksacja cen…
Organizacje chcą też indeksacji cen leków refundowanych. Wskazują, że od 2019 r. koszty wytwarzania farmaceutyków w naszym kraju wzrosły o 28%, a średnia cena najczęściej stosowanych leków refundowanych spadła o 4%.
– Regulowane ceny leków sprzedawanych w aptekach są w Polsce najniższe w UE. Wobec rosnących kosztów produkcji leków i funkcjonowania firm oraz wysokiej inflacji niezbędne jest wprowadzenie automatycznej corocznej indeksacji cen leków refundowanych krajowych wytwórców o wysokość inflacji – wskazują autorzy apelu.
Organizacje proponują na wzór Portugalii: ceny leków do 50 PLN zwiększyć o wskaźnik inflacji GUS z zeszłego roku pomniejszony o 3 %, a ceny leków od 50 do 75 PLN o wskaźnik inflacji GUS z zeszłego roku pomniejszony o 5 % (czytaj również: Indeksacja cen leków i podniesienie dopłat z NFZ uchroni pacjentów przed podwyżkami).
– Mechanizm ten wchodziłby w życie gdy zeszłoroczna inflacja przekroczy 5 %. Indeksacja nie dotyczyłaby leków objętych ochroną patentową (w tym SPC), wyłącznością danych lub wyłącznością rynkową lub leków, które znajdują się na wykazie leków refundowanych nieprzerwanie krócej niż 6 miesięcy – przekonują organizacje.
Marże i dyżury aptek
Jako trzecią zmianę wskazują podniesienie marż hurtowych i aptecznych oraz rozwiązanie problemu dyżurów aptek.
– Popieramy podniesienie marż hurtowych i detalicznych jako słuszny postulat Naczelnej Izby Aptekarskiej i środowiska farmaceutycznego oraz przedstawicieli rynku hurtowego oraz popieramy potrzebę rozwiązania problemu dyżurów aptek – czytamy w apelu.
Jego autorzy przekonują, że łącznie z indeksacją cen leków refundowanych podniesienie marż stanowiłoby tarczę antyinflacyjna poprawiającą bezpieczeństwo lekowe polskich pacjentów (czytaj również: Koszty działalności rosną, a marże aptek i hurtowni bez zmian. Jak długo to potrwa?).
Źródło: ŁW/PZPPF










