REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Podsumowanie kampanii „Po pierwsze farmaceuta”

27 września 2019 11:06

Spot pierwszej w historii kampanii promującej zawód farmaceuty obejrzało ponad 16 milionów osób. Kampania trwała 7 miesięcy i poprzez animowane filmy edukacyjne starała się przybliżyć pracę farmaceutów. Podsumowanie tej akcji odbyło się 26 września 2019 r. w warszawskim Teatrze Syrena podczas Ogólnopolskiego Dnia Aptekarza.

Punktem wyjścia do zorganizowania kampanii „Po pierwsze farmaceuta” było badanie wizerunkowe przeprowadzone na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Izby Aptekarskiej (fot. Aflofarm).
Punktem wyjścia do zorganizowania kampanii „Po pierwsze farmaceuta” było badanie wizerunkowe przeprowadzone na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Izby Aptekarskiej (fot. Aflofarm).

Punktem wyjścia do zorganizowania kampanii „Po pierwsze farmaceuta” było badanie wizerunkowe przeprowadzone na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Izby Aptekarskiej. Raport „Farmaceuta w Polsce. Ogólnopolskie badania wizerunkowe 2019” dystrybuowany był do aptek. Otrzymali go również wszyscy parlamentarzyści w Polsce. Badania potwierdzają, że Polacy ufają farmaceutom, ale nie wiedzą, czego mogą od nich oczekiwać. Ich pracę kojarzą przede wszystkim ze sprzedażą leków (czytaj więcej: Jak pacjenci postrzegają farmaceutów? Raport kampanii „Po pierwsze farmaceuta”).

Dotarcie do 16 mln osób

Jak się okazuje, tylko 10% Polaków chodzi do apteki po poradę. Większość czerpie wiedzę na temat leków z InternetuDlatego powstał pomysł na kampanię edukacyjną, by wzmocnić wizerunek farmaceutów. Prowadziła ją wspólnie NIA i Fundacja Aflofarm, pod honorowym patronatem Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego. Partnerem kampanii był między innymi serwis i magazyn MGR.FARM (czytaj więcej: WAŻNE! Rusza pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty…).

REKLAMA

W ramach kampanii powstał spot wizerunkowy promujący zawód farmaceuty. Zagrała w nim prawdziwa farmaceutka wyłoniona na castingu, który zorganizowała Naczelna Izba Aptekarska (czytaj więcej: Kim jest farmaceutka z kampanii „Po pierwsze farmaceuta”?). Dzięki współpracy z grupą TVN obejrzało go ponad 16 milionów osób. – Chcieliśmy pokazać Polakom, że farmaceuta to nie sprzedawca, lecz ekspert w dziedzinie farmakologii i zdrowia. Każdy magister farmacji to dobrze wykształcony specjalista, który posiada szeroką wiedzę z zakresu farmakologii i potrafi doradzić w wielu dolegliwościach zdrowotnych, a w razie potrzeby – zalecić wizytę u lekarza – komentuje prezes zarządu Fundacji Aflofarm, Tomasz Furman.

REKLAMA

Więcej wiedzy na temat pracy farmaceutów

Oprócz głównego spotu wizerunkowego powstały również animowane filmy edukacyjne, które miały za zadanie przybliżyć pracę farmaceutów. Z filmu „Co farmaceuta może zrobić dla Ciebie” Polacy dowiedzieli się, w czym może im pomóc magister farmacji. Film „Edukacja farmaceuty” pokazywał trudną ścieżkę edukacyjną, jaką musi przejść każdy farmaceuta.

Niewidzialnych bohaterów, którzy dbają o dostarczenie pacjentowi w szpitalu bezpiecznego i skutecznego leku, można było poznać dzięki filmowi „Farmaceuta szpitalny” (czytaj więcej: Kim jest i co robi farmaceuta szpitalny?). Ostatni spot poruszył temat wprowadzenia w Polsce opieki farmaceutycznej.

Źródło: IK/NIA

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

10 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Pytaliście znajomych, czy słyszeli o takiej kampanii? Moim zdaniem główny cel, jaki chciał osiągnąć Aflo to ocieplenie swojego wizerunku wśród farmaceutów. Tylko 10% osób chodzi po poradę do aptek. A ile osób w aptece do staje to, co dostać powinno?
Nie muszę pytać sąsiadów. Wystarczą mi reakcje samych pacjentów na zadawane przeze mnie pytania. Nadal się dziwią, a bywa, ze nawet irytują, zwłaszcza jak nie chcę wydać większej ilości leku OTC i nie mówię tylko o tych z substancją psychoaktywną. Komentarze niejednokrotnie świadczą o braku wyobraźni w kwestii samoleczenia, nie wspomnę o niedoborze kultury i to głownie dotyczy o dziwo młodych osób, które na co dzień obcują z internetem i mają łatwiejszy dostęp do informacji. Jak widać nie szukają tego co trzeba. Jeżeli ktoś prosi 10 opakowań kropli z ksylometazoliną, a ja zaczynam drążyć i słyszę, że "coś podobnego, pierwszy raz się spotykam, żeby ktoś w aptece przesłuchiwał klienta, że nikt do tej pory nie robił jej problemów, wyda mi to pani czy nie, bo się spieszę". Grzecznie odparłam, że dla mnie jest pani pacjentem i jeżeli mi odpowie na pytania do wydam jedno, bo uważam, że z powodzeniem starczy na 7-dniową kurację. Wyszła obrażona i siedziała w samochodzie przed apteką jeszcze pół godziny. Po takiej dyskusji, nie wiem co mam myśleć o kolegach z branży, którzy bez gadania sprzedają zgodnie z życzeniem pacjenta, leki w ilościach jakich sobie pacjent zażyczy? Zastanawiam się co bardziej męczy? Myślenie, czy walka z wiatrakami? :)
To zależy jak zostało zadane pytanie i czy pacjent chce współpracować. Mnie jako pacjenta średnio interesuje argument "Grzecznie odparłam, że dla mnie jest pani pacjentem i jeżeli mi odpowie na pytania do wydam jedno, bo uważam, że z powodzeniem starczy na 7-dniową kuracje". Można delikatnie zasugerować, że "powinno się lek stosować tak i tak" i ostateczną decyzję zostawić pacjentowi, a nie walić tekstem, że "wydam tylko jedno opakowanie, bo uważam..." Przeciętnego pacjenta szczerze wali zdanie farmaceuty i nic z tym nie zrobisz. Kiedyś w pewenej aptece realizowałam receptę na tabletki antykoncepcyjne wystawione (tak wyszło) przez okulistę i szlag mnie trafił jak zaczęło się podobne "przesłuchanie" i durne pytania pytania do czego mi to i dlaczego wystawił receptę okulista (ubaw miałam dobry) Jest recepta wystawiona prawidłowo przez lekarza posiadającego prawo wykonywania zawodu to masz lek wydać i pacjent nie musi ci się z niczego tłumaczyć. Pacjet chce 7 opakowań kropli do nosa to nie zachowuj się jak człowiek co zjadł wszystkie rozumy tylko delikatnie zasugeruj, że "nie tędy droga", bo takie argumenty ja twoje czyli "ja wiem lepiej" mogą wyzwolić tylko złość i agresję.
Wiesz, jeżeli recepta jest nieczytelna, to na ogół sprawdza się kto wystawił receptę. Jeżeli nadal są wątpliwości, to się pyta pacjenta o przeznaczenie leku. Być może w tym kontekście zostały zadane pytania? Ty jako osoba, zorientowana w temacie, mogłaś to odebrać negatywni, tylko, że pewnie nie miałaś na czole wypisane, że wiesz lepiej? W przytoczonej przeze mnie sytuacji, chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że trudno, aby pacjenci postrzegali nas jako ekspertów, skoro bezrefleksyjnie, z przyklejonym uśmiechem, wydajemy wszystko, wszystkim, jak popadnie.
Ekspert przepraszam od czego skoro już dawno ten zawód został sprowadzony do handelku w sklepiku z tabletkami. Udzielaj rad i handluj dalej lekami, ale jest to tylko pudrowanie trupa. To kto może to ucieka z zawodu, a w tym szambie tkwią tylko życiowe niedorajdy. Wszystko wskakuje na to, że i ja do końca roku ucieknę z tego syfu.
Jak dla mnie aflo zrobiło super robotę, na pewno znaleźli się farmaceuci którzy nieco zmienili o nich zdanie. A i Izbie się przypodobali;)
Mateusz pomysł był według mnie super. Odważny i bardzo fajny. Z wykonaniem było trochę gorzej, ale każda taka pionierska inicjatywa wiąże się z ryzykiem błędu. Osobiście liczę na to, że organizatorzy się nie zniechęcą i pójdą za ciosem. Może zainspirują inne podmioty swoim pomysłem?
pomysł jak najbardziej, bo nie podlega dyskusji, ze od sprzedawców w marketach w oczach pacjentów różni nas tylko fartuch... ale jak mówisz, z wykonaniem nieco gorzej. No i z zasięgiem i odbiorem wśród pacjentów, bo reklamy Aflo są znacznie częściej pokazywane niż ten spot ;)
Żenująca kampania, żenujący sponsor. Jakie władze samorządowe taka kampania i sponsor. Farmację w takim kształcie powinno w Polsce się zlikwidować i zastąpić automatami do wczytywania recept, pobierania opłaty i wydawania leków. Wszystkim wyszło by na dobre, pacjentom oszczędzono by wysłuchiwania nic nie wartych porad i mądrzenia się za kasą, a i pewnie ilość błędów drastycznie by się zmniejszyła.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz