Postępowanie w tej sprawie Wielkopolski WIF wszczął w lipcu 2020 r. Jego powodem było podejrzenie naruszenia zakazu reklamy aptek (art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego) w postaci potykacza z godzinami otwarcia apteki. Miał on znajdować się w izbie ekspedycyjnej – czyli w środku apteki. WIF wezwał właściciela placówki do złożenia wyjaśnień – szczególnie dotyczących ewentualnych innych lokalizacji potykacza (czytaj również: 40 000 zł kary za potykacz przed apteką. Zachęcał do pytania o receptę farmaceutyczną…).
Właściciel poinformował Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, że nie posiada już spornego potykacza i nie jest on nigdzie wystawiony. Nie był też umieszczany w innych lokalizacjach niż izba ekspedycyjna apteki. W tej sytuacji WIF zdecydował o umorzeniu postępowania.
– W ocenie organu wojewódzkiego wystawienie opisanego wyżej stojaka (potykacza) stanowiłoby niedozwoloną reklamę apteki gdyby potykacz znajdował się w jakimkolwiek innym miejscu poza apteką lub gdyby zawierał inne, niż wskazane wyżej informacje lub materiały. Tymczasem spory potykacz znajdował się przy aptece i zawierał wyłącznie informacje o godzinach jej czynności – czytamy w uzasadnieniu WIF.
Organ uznał, że w takie sposób podjęte działania marketingowe (próba zwrócenia uwagi pacjentów na tę konkretną placówkę) zmierzałaby do zwiększenia sprzedaży produktów w tej właśnie aptece. W tym przypadku jednak tak nie było.
Jako, że nie było możliwe uznanie, że właściciel apteki podejmował w tej sytuacji działanie mające na celu jej promowanie, nie stwierdzono też naruszenia art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Postępowanie zostało więc w całości umorzone.
Sygn. akt WIFPOP.8522.1.7.2020
©MGR.FARM










