REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 29 stycznia 2021, 11:45

Potykacz z godzinami otwarcia apteki nie stanowi jej reklamy… jeśli jest jej wnętrzu

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Poznaniu umorzył postępowanie w sprawie możliwego naruszenia zakazu reklamy aptek. Miał ją stanowić potykacz wystawiony w izbie ekspedycyjnej, na którym umieszczono informacje o godzinach czynności apteki. Zdaniem WIF mógłby on stanowić reklamę, gdyby był umieszczony poza apteką…

Eksperci wskazują, że świadczenie opieki farmaceutycznej przez apteki nie będzie obowiązkowe (fot. Shutterstock)
Nie było możliwe uznanie, że właściciel apteki podejmował w tej sytuacji działanie mające na celu jej promowanie (fot. Shutterstock)

Postępowanie w tej sprawie Wielkopolski WIF wszczął w lipcu 2020 r. Jego powodem było podejrzenie naruszenia zakazu reklamy aptek (art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego) w postaci potykacza z godzinami otwarcia apteki. Miał on znajdować się w izbie ekspedycyjnej – czyli w środku apteki. WIF wezwał właściciela placówki do złożenia wyjaśnień – szczególnie dotyczących ewentualnych innych lokalizacji potykacza (czytaj również: 40 000 zł kary za potykacz przed apteką. Zachęcał do pytania o receptę farmaceutyczną…).

REKLAMA

Właściciel poinformował Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, że nie posiada już spornego potykacza i nie jest on nigdzie wystawiony. Nie był też umieszczany w innych lokalizacjach niż izba ekspedycyjna apteki. W tej sytuacji WIF zdecydował o umorzeniu postępowania.

– W ocenie organu wojewódzkiego wystawienie opisanego wyżej stojaka (potykacza) stanowiłoby niedozwoloną reklamę apteki gdyby potykacz znajdował się w jakimkolwiek innym miejscu poza apteką lub gdyby zawierał inne, niż wskazane wyżej informacje lub materiały. Tymczasem spory potykacz znajdował się przy aptece i zawierał wyłącznie informacje o godzinach jej czynności – czytamy w uzasadnieniu WIF.

Organ uznał, że w takie sposób podjęte działania marketingowe (próba zwrócenia uwagi pacjentów na tę konkretną placówkę) zmierzałaby do zwiększenia sprzedaży produktów w tej właśnie aptece. W tym przypadku jednak tak nie było.

REKLAMA
REKLAMA

Jako, że nie było możliwe uznanie, że właściciel apteki podejmował w tej sytuacji działanie mające na celu jej promowanie, nie stwierdzono też naruszenia art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Postępowanie zostało więc w całości umorzone.

Sygn. akt WIFPOP.8522.1.7.2020

©MGR.FARM


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA