REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 17 sierpnia 2022, 08:01

Powiaty nie chcą się dokładać do dyżurów aptek. Czy Ministerstwo Zdrowia ustąpi?

Niedawno wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski zapowiedział, że zostanie spełniony postulat farmaceutów, dotyczący finansowania dyżurów aptek. Tymczasem jeszcze kilka dni wcześniej negatywnie propozycje resortu zdrowia oceniał Związek Powiatów Polskich. Kością niezgody było finansowanie dyżurów w powiatach, których siedzibę władz stanowią miasta powyżej 40 000 mieszkańców…

Proponowane przepisy mogą zachęcić przedsiębiorców do ograniczenia liczby zatrudnionych farmaceutów, celem uwolnienia się od obowiązku pełnienia dyżurów aptek (fot. Shutterstock)
W ostatnich tygodniach trwały intensywne prace nad finalnym kształtem propozycji finansowania dyżurów aptek (fot. Shutterstock)

W lipcu 2021 roku do konsultacji publicznych oddano projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej i kilku innych ustaw. W obszernym dokumencie znalazły się też propozycje finansowania nocnych i świątecznych dyżurów aptek. Przez kolejny rok resort zdrowia analizował uwagi i w końcu 18 lipca 2022 r. Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego przekazano nową propozycję zapisów dotyczących tej kwestii. Ta została jednak negatywnie zaopiniowana przez Związek Powiatów Polskich (czytaj również: Jest projekt zmian w przepisach o dyżurach aptek. Będą płatne ok. 100 zł za godzinę…).

REKLAMA

Ministerstwo Zdrowia w przedstawionym projekcie zaproponowało, by tylko w powiatach, których siedziba władz to miasto liczące do 40 000 mieszkańców, dyżury aptek były finansowane z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Resort wyjaśniał, że to właśnie w małych powiatach najczęściej brakuje aptek całodobowych. W większych zwykle funkcjonują też szpitale z oddziałami ratunkowymi lub izbą przyjęć, gdzie mieszkańcy mogą uzyskać niezbędną pomoc. Projekt zakładał też, że NFZ finansowałby pracę aptek wyłącznie w godzinach od 21. do 23. Za dłuższe dyżury powiat miałby płacić z własnej kieszeni.

Finansowanie dyżurów aptek miałoby postać wynagrodzenia ryczałtowego w kwocie stanowiącej równowartość 3,5% minimalnego wynagrodzenia za pracę, w przeliczeniu na 1 godzinę faktycznie prowadzonego dyżuru. Z projektu wynika też, że większe powiaty za dyżury aptek, miałyby płacić we wskazanym zakresie z własnego budżetu (w ramach zadań z zakresu ochrony i promocji zdrowia, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym). Te nie chcą jednak tego robić…

Powiaty nie chcą płacić za dyżury aptek

Pismo w tej sprawie 21 lipca od Związku Powiatów Polskich otrzymał wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. ZPP wskazało w nim na szereg zmian, które powinny zostać wprowadzone do projektu. Jednocześnie Związek stanowczo sprzeciwił się w nim zaproponowanemu mechanizmowi finansowania dyżurów aptek.

– W toku wcześniejszych rozmów Związek Powiatów Polskich prezentował stanowisko – jak się wówczas wydawało podzielane również przez Ministerstwo Finansów – że powiaty mogą fakultatywnie finansować wydłużenie dyżurów ponad obowiązkowy standard. Sam standard miał być finansowany w przypadku mniejszych powiatów przez Narodowy Fundusz Zdrowia, zaś w przypadku większych – na dotychczasowych zasadach. Zaproponowane zobowiązanie powiatów do finansowania realizacji ustawowego obowiązku z własnych budżetów jest całkowicie nieakceptowalne. Warto w tym miejscu przypomnieć, że nałożenie nowego zadania wymaga adekwatnego zwiększenia dochodów – czego w projekcie oczywiście nie ma – wskazywał ZPP.

Resort zdrowia odpowiedział na zastrzeżenia ZPP, jednak te wyjaśnienia nie przekonały organizacji do zmiany negatywnego stanowiska. Można o tym przeczytać w kolejnym piśmie, które 25 lipca Związek Powiatów Polskich skierował do wiceministra Miłkowskiego.

– Zasadnicze zastrzeżenia dotyczyły nałożenia na powiaty mające siedziby w miastach pow. 40 tys. mieszkańców obowiązku finansowania dyżurów aptek w porze nocnej i dni wolne od pracy, w sytuacji gdy z informacji przekazanych przez podmioty prowadzące apteki żadna apteka nie będzie gwarantowała pełnienia dyżurów w godzinach określonych w ustawie. W odpowiedzi z 22 lipca br. Ministerstwo Zdrowia w ogóle nie odniosło się do tej uwagi. Dodatkowo, z dotychczasowych ustaleń z Ministerstwem Zdrowia jednoznacznie wynikało, że ustalanie dyżurów aptek oraz ich finansowanie ponad minimum wynikające z ustawy miało mieć charakter fakultatywny – czytamy w piśmie.

REKLAMA
REKLAMA

Nowe zadania bez dodatkowych środków

ZPP wskazuje, że nałożenie na powiaty nowych zadań publicznych, a z taką sytuacją mamy do czynienia, następuje wraz z odpowiednimi zmianami w podziale dochodów publicznych. Tymczasem wraz z propozycją legislacyjną projektodawcy nie przekazali ani Oceny Skutków Regulacji ani nie wskazali źródła finansowania nowego obligatoryjnego własnego zadania publicznego.

– Należy przy tym zaznaczyć, że w wyniku zmian wprowadzonych ustawą z 21 października 2021 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw, szacowane wypływu NFZ zwiększyły się o 7 mln zł rocznie, przy spadku dochodów z tytułu udziału w podatkach dochodowych jednostek samorządu terytorialnego szacowanym na 11 mld złotych rocznie. Powiaty mają zatem ograniczone możliwości finansowania tego zadania w ramach posiadanych środków własnych – wskazuje Związek Powiatów Polskich.

9 sierpnia wiceminister Maciej Miłkowski podczas konferencji prasowej zapowiedział, że wraz z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, uzgodniono niedawno zmianę przepisów dotyczących dyżurów aptek (czytaj więcej: Marże aptek na leki refundowane będą zwiększone. Deklaracja resortu zdrowia…).

– Nocne, świąteczne, sobotnie i niedzielne dyżury w powiatach do 40 000 mieszkańców, będą finansowane ze środków Narodowego Fundusz Zdrowia. Te zapisy zostały na wniosek Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu zmienione. Została wydana pozytywna opinia w tym zakresie. Wszystkie formalne przepisy, który nas blokowały, są już odblokowane i będą przekazywane na dalsze etapy procedowania – zapewnił Miłkowski.

Czy to oznacza, że ministerstwo przychyliło się ostatecznie do uwag Związku Powiatów Polskich? O tym przekonamy się dopiero, kiedy ostateczny projekt zostanie upubliczniony przez resort zdrowia.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA