REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 18 sierpnia 2023, 11:01

Pożyczanie leków na receptę coraz popularniejsze. Które pożyczamy najczęściej?

W Polsce każdy zna się na leczeniu, polityce i piłce nożnej. Przynajmniej jego własnym zdaniem. W przypadku samoleczenia, jesteśmy mistrzami. Polacy się samodzielnie diagnozują, leczą i dają sobie prawo, aby takie usługi świadczyć na rzecz innych. Na koniec procesu diagnostycznego następuje ordynacja leków, które sąsiad lub znajomy z pracy ma w szufladzie, a które „jemu na to samo pomogły” Co może pójść nie tak?

Według brytyjskich badań, leki przeciwbólowe były najczęściej pożyczanymi (fot. Shutterstock)
Według brytyjskich badań, leki przeciwbólowe były najczęściej pożyczanymi (fot. Shutterstock)

Pacjenci pożyczając leki innym chorym są w błędnym i niebezpiecznym przekonaniu, że wyświadczają komuś przysługę. Stoi za nim niewyszukany proces myślowy: „lek zadziałał dobrze dla mnie. Mam przyjaciela, który wydaje się wykazywać podobne objawy, a ja mam trochę zapasowych pigułek”. Wydaje się, że podanie swojego, jakże skutecznego leku, może być miłym gestem. Ale nasz znajomy może być uczulony na substancję czynną lub nasz lek może być przeciwwskazany przy innych lekach, które przyjmuje. I oczywiście „diagnoza” mogła być błędna.

REKLAMA

Lekarze przepisują określone leki, aby dostosować je do indywidualnych potrzeb pacjenta i okoliczności. Jeśli skrzyżuje się niewłaściwy lek z niewłaściwą osobą, skutki mogą być nawet śmiertelne. Co więcej, jest prawdopodobne, że wiele przekazywanych leków jest przestarzałych, a to stwarza własne niebezpieczeństwa.

Co pożyczamy?

Badania, w których przeanalizowano rodzaje współdzielonych leków, wykazały, że najczęściej pożyczane są leki przeciwbólowe, leki na alergie i antybiotyki. W świetle potencjału uzależniającego niektórych leków przeciwbólowych, możliwości wystąpienia działań niepożądanych leków przeciwalergicznych oraz rozwoju oporności bakterii związanej z niekontrolowanym stosowaniem antybiotyków, brzmi to jak ponury żart.

Według brytyjskich badań, leki przeciwbólowe były tymi najczęściej pożyczanymi: 66% osób, które dzieliły się lekami, przekazało innym właśnie leki przeciwbólowe. Za powód takiego działania pacjenci często wskazują pieniądze (nie chcą zapłacić za receptę lekarską) oraz chęć spróbowania czegoś mocniejszego. Niektórzy nie chcą też niepokoić swojego lekarza rodzinnego lub farmaceuty. Jeśli ktoś pożyczy bardzo silne środki przeciwbólowe, może być nimi bardzo oszołomiony lub zdezorientowany, zwłaszcza jeśli mowa o starszych pacjentach. U młodszych prowadzenie samochodu lub obsługiwanie maszyn w pracy może stać się ryzykowne.

Inne grupy leków, które pacjenci chętnie pożyczają, to antybiotyki (11%), leki przeciwdepresyjne (4%) i doustne środki antykoncepcyjne (3%) oraz leki stosowane w celu kontroli chorób serca i statyny obniżające poziom cholesterolu. Chorzy ryzykują zdrowiem i życiem, biorąc leki, takie jak tabletki nasercowe, które zostały przepisane znajomym lub rodzinie. A co znaczy dla pacjenta „lek na serce”? Nie byłabym zaskoczona, gdyby w pod tym określeniem rozumiano leki stosowane w niewydolności serca, chorobie wieńcowej i nadciśnieniu tętniczym. Dzielenie się lekami w ten sposób jest z natury niebezpieczne. Takie zachowanie jest uznawane przez badaczy i rządowe organy ds. zdrowia za potencjalny czynnik ryzyka niepożądanych zdarzeń, ponieważ ani pacjent, któremu przepisano lek, ani osoba, która go teraz przyjmuje, nie zrozumie leku ani jego skutków ubocznych.

Kto pożycza leki?

Jeśli chcesz pożyczyć od kogoś leki, to szanse na ich otrzymanie są wyższe wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Może to być związane z większą konsumpcją leków przez kobiety niż mężczyzn lub z opiekuńczą rolą kobiet w wielu kulturach. W kwestii wieku wypożyczanie i dzielenie się lekami na receptę to zachowanie, które zostało zidentyfikowane u pacjentów w każdym wieku.

Osoby starsze i o niższych dochodach chętniej udzielały sobie „wsparcia” w postaci pożyczania leków, co może sugerować, że koszt wystawienia recepty jest częściowym wyjaśnieniem procederu.

REKLAMA
REKLAMA

Wyższa częstość dzielenia się wśród młodszych respondentów, w szczególności studentów była zgodna z wynikami innych badań nad rekreacyjnym dzieleniem się lekami wśród podobnych grup. Narażenie na nowy styl życia na uczelniach może prowadzić do stresu społecznego, a w konsekwencji do poszukiwania źródeł samoleczenia jako odpowiedzi na taki stres. Do tego wyprowadzka z domu może ograniczyć wygodny dostęp do domowej apteczki, zasadniczo obfitej w leki uspokajające, nasenne i przeciwdepresyjne wydawane z przepisu lekarza.

Bywa, że pożyczanie leków jest przykrą koniecznością

Z polskich aptek płynie jasny komunikat, dotyczący problemów z dostępnością leków. Przede wszystkim brakuje antybiotyków, leków hormonalnych i najsilniejszych leków przeciwbólowych. Pod koniec 2022 roku w aptekach brakowało silnego leku przeciwbólowego, czego konsekwencje najmocniej odczuli pacjenci w hospicjach. Niektóre z nich pożyczały od pacjentów ostatnie opakowania preparatów zawierających morfinę dla innych, którzy walczyli z chorobami nowotworowymi lub byli po operacjach. Bywało, że hospicja pożyczały sobie nawzajem leki z morfiną, chcąc w ten sposób pomóc pacjentom, którzy walczą z silnym bólem.

W przypadku morfiny i jej pochodnych stosowanych w fazie terminalnej choroby nowotworowej, chodzi już głównie o to, by pozwolić pacjentom z godnością i bez bólu odejść z tego świata. Według Ministerstwa Zdrowia problemy z dostępnością niektórych leków wynikały z decyzji zagranicznych producentów. Nie były winą polskiego resortu, co zdaje się w ogóle nie mieć znaczenia, bo ludzie cierpieli, a leków nie było. Trudno w takim przypadku uważać pożyczanie leków za z gruntu złe.

„Nie bądź pożyczkobiorcą ani pożyczkodawcą” – ta fraza pochodzi ze sztuki Szekspira Hamlet. Lord Poloniusz udziela tej rady swojemu synowi Laertesowi, który wraca do szkoły. Ponieważ nasz świat jest dziś zupełnie inny, ta rada może wydawać się przestarzała lub nieistotna. Ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo pacjentów, rada Szekspira jest ponadczasowa. Recepty są wydawane na zasadzie zaufania między lekarzem a pacjentem. Leki nie powinny być udostępniane ani przekazywane osobom, dla których nie były przeznaczone. Pacjenci powinni przestać to robić.


Źródła:

  1. Beyene KA, Sheridan J, Aspden T. Prescription medication sharing: a systematic review of the literature. Am J Public Health. 2014 Apr;104(4):e15-26. doi: 10.2105/AJPH.2013.301823. Epub 2014 Feb 13. PMID: 24524496; PMCID: PMC4025682.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA