Według najnowszych danych, pracodawcy aptek w Wielkiej Brytanii zgłosili do tej pory w sumie 6 przypadków zarażenia COVID-19, do których doszło w placówkach aptecznych.
Baronowa Stedman-Scott, minister w Department of Work and Pensions, udostępniła taki raport w odpowiedzi na wczorajsze zapytanie ze strony barona Kennedy’ego. Powiedziała ona także, że na dzień 5 sierpnia, pracodawcy apteczni zgłosili do Health and Safety Executive 6 przypadków zarażeń powiązanych z miejscem pracy, tak jak wymaga się tego od nich w przepisach RIDDOR. Co więcej, żaden z tych przypadków nie był śmiertelny.
Sprawozdania te nastąpiły po reakcji Pharmacists’ Defence Association (PDA), który podniósł kwestię tego, że pracodawcy mieli nie wypełniać swoich obowiązków, po odpowiedzi Parlamentu z 2 lipca, ujawniającej, że ze strony pracodawców aptecznych, nie został zgłoszony jeszcze żaden przypadku zarażenia koronawirusem w miejscu pracy – jako jedynym sektorze opieki zdrowotnej (zobacz też: Wielka Brytania: pracodawcy mogli nie zgłaszać przypadków zarażenia koronawirusem w aptece).
Wcześniej w tym tygodniu, PDA miał wystosować do dyrektora naczelnego General Pharmaceutical Council (GPhC), Duncana Rudkin list, w którym prosił o wywarcie presji na pracodawców, by ci zgłaszali przypadki zarażeń. GPhC odpowiedziało, że przygląda się sprawie.
Komentując najnowsze rządowe doniesienia, PDA zaapelował:
– Podczas gdy z zadowoleniem przyjmujemy to, że takie przypadki zachorowań w placówkach zaczęto zgłaszać, jednocześnie przypominamy tym pracodawcom aptecznym, którzy jeszcze nie zgłosili prawdopodobnych przypadków zarażenia koronawirusem w miejscu pracy, o tym, by zrobili to tak szybko, jak to tylko możliwe.










