Naukowcy przeanalizowali dane 2 mln 35 tys. 395 użytkowników aplikacji COVID Symptom Tracker App ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytaniii, w okresie od 24 marca do 23 kwietnia 2020 roku. 99 tys.795 z nich, było pracownikami służby zdrowia. Wyniki, opublikowane 31 lipca w Lancet Public Health, pokazały, że ryzyko zarażenia jest jeszcze większe w przypadku osób rasy czarnej, pochodzących z Azji lub innych mniejszości etnicznych (należących do grupy BAME) – są one narażone na zachorowanie na COVID-19 nawet pięć razy bardziej.
Sebastien Ourselin, przewodniczący School of Biomedical Engineering and Imaging Sciences w King’s College London, a zarazem jeden z autorów badania, podkreśla, że rezultaty te „mają olbrzymi wpływ na pracowników służby zdrowia oraz szpitale”:
– Dane te mówią wyraźnie, że pomimo dostępu do środków ochrony osobistej, ryzyko zakażenia jest wciąż wyższe.
Dalsze działania
W swojej analizie, autorzy podkreślają, że choć dostęp do środków ochrony osobistej jest bardzo ważny, może on okazać się niewystarczający – jako że „ryzyko zakażenia było podniesione nawet przy stosowaniu środków ochrony indywidualnej, nasze wyniki sugerują potrzebę zapewnienia ich właściwego stosowania oraz przestrzegania kolejnych środków ochrony“ (czytaj również: Wielka Brytania: w czasie epidemii lokalne apteki stają się bliższe pacjentowi).
– Pilnie potrzeba dalszych badań dotyczących modyfikowalnych czynników ryzyka zakażeń na COVID-19 wśród pracowników, dokładnie biorących pod uwagę zróżnicowaną podatność na zakażenie ze względu na rasę, pochodzenie czy miejsce świadczenia opieki – dodają naukowcy.
W kwietniu tego roku, NHS w Anglii wprowadziło obowiązek „oceny potencjalnego zagrożenia personelu zachorowaniem na SARS-CoV-2”, który miał wziąć pod uwagę sytuację osób należących do grupy BAME. Jednak rezultaty ankiety przeprowadzonej w czerwcu przez UK Black Pharmacists Association (UKBPA) wraz z Królewskim Towarzystwem Farmaceutycznym (RPS), pokazały, że ponad dwie trzecie farmaceutów z grupy BAME nie zostało jeszcze poddanych takiej ocenie (zobacz też: Wielka Brytania: konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa farmaceutom z mniejszości etnicznych).
Zdecydowana reakcja
– Walka przeciwko COVID-19 będzie długa. Jest niezbędne, by dokończona została obowiązkowa procedura oceny ryzyka, a także, by zastosowane zostały odpowiednie środki pozwalające na zmniejszenie ryzyko zarażenia – mówiła przewodnicząca UKBPA, Elsy Gomez Campod. – To nie jest czas na dyskryminację czy tworzenie przeszkód w osiągnięciu bezpieczeństwa. Każdy należący do naszej profesji, bez wyjątku, powinien wystąpić naprzód i działać w sposób zdecydowany i odpowiedzialny, tak, by bronić tych, którzy ryzykują swoje życie, bez względu na kolor skóry czy pochodzenie etniczne.
Przewodnicząca Królewskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, Sandra Gidley, komentowała natomiast, że „potrzebne jest pilne działanie, by chronić nasze zespoły farmaceutów, zwłaszcza, gdy coraz więcej mówi się o potencjalnej „drugiej fali”. Jej zdaniem, samo wyposażenie w dobrej jakości sprzęt ochrony osobistej, jest niewystarczające, i potrzeba kolejnych odpowiednich działań:
– Bez tego, ochrona naszego personelu jest zagrożona, co może ostatecznie sprawić, że zakłócona zostanie jego zdolność do zapewniania odpowiedniej opieki i usług farmaceutycznych w społeczeństwie.
Rzecznik Department of Health and Social Care (DHSC), dodał natomiast, że rząd brytyjski miał dostarczyć do tej pory 2,4 biliona artykułów ochrony osobistej, a na przyszłość zamówionych zostało już 30 bilionów takich artykułów. Podkreślał także, że NHS England and Improvement utworzyło pięć zespołów roboczych, których celem jest wsparcie pracowników z grupy BAME (czytaj także: Kolejna partia środków ochrony osobistej trafi do aptek).










